Obserwatorzy

niedziela, 24 kwietnia 2016

Epona - Balsam do skóry wrażliwej i problemowej 150ml

Epona  to polska marka założona przez doktora chemii Sławka Beszterdę. Oto informacje jakie znalazłam na stronie klik

"Swoją przygodę z kosmetykami rozpocząłem ponad 20 lat temu jako młody doktor chemii, naładowany wiedzą teoretyczną, ale bez żadnego doświadczenia. Przez pierwszych kilka lat terminowałem jako specjalista chemik, a następnie kierowałem działem badań i rozwoju w znanej szwedzkiej firmie kosmetycznej, aby potem wykreować popularne do dziś marki w Polsce oraz zagranicą. Następnie bazując na zdobytej wszechstronnej wiedzy i bogatemu doświadczeniu, doradzałem innym firmom w zakresie formulacji, technologii produkcji, wyboru dostawców surowców i szeroko rozumianych, obowiązujących standardów.

Idea:

Przez te wszystkie lata kiełkował w mojej głowie pomysł na stworzenie własnej, oryginalnej marki kosmetyków, która będzie czymś nietuzinkowym, czymś szczególnym. Zdecydowałem się na bliskie mojemu sercu i filozofii życiowej kosmetyki naturalne, czerpiące swą siłę z otaczającej nas wspaniałej przyrody, a jednocześnie oparte o profesjonalną wiedzę kosmetologiczną. W sierpniu 2012 roku powstała firma Epona Cosmetics, będąca efektem lat wytężonej pracy i ogromnej pasji jej twórcy i pomysłodawcy.

Nazwa Dlaczego Epona? Co to słowo oznacza? Epona to celtycka bogini koni, opiekunka rodziny, uosobienie obfitości i płodności. To zapowiedź żyzności i urodzaju. Kobieta utożsamiana z klaczą, matka karmiąca swoje źrebię. To niedoceniane, niezwykle bogate w składniki odżywcze, mineralne i ciała odpornościowe mleko, stało się dla mnie inspiracją do stworzenia pierwszej, polskiej serii kosmetyków naturalnych.

Misja Nadrzędnym celem firmy Epona Cosmetics jest kreowanie produktów pielęgnacyjnych dla kobiet, mężczyzn i dzieci na bazie składników naturalnych, z poszanowaniem otaczającego nas środowiska i pełną odpowiedzialnością dla następnych pokoleń, tak aby i one w przyszłości mogły się cieszyć z obfitości natury. W dobie wszechobecnej industrializacji i coraz większej ilości alergii skórnych kosmetyki naturalne firmy Epona mają pomóc nam w przywróceniu utraconej równowagi, ukoić nasze zmysły i ciało oraz dodać energii i odporności na kolejne dni i lata. Tylko dzięki specjalnie wyselekcjonowanym naturalnym składnikom, wiedzy i doświadczeniu kosmetologów, ale też ogromnej pokorze dla Matki Natury, udało się stworzyć kosmetyki, które z wielką radością i nadzieją oddajemy w Państwa ręce! Mam nadzieję, że i Was moi Drodzy kosmetyki te zainspirują i oczarują."

Dr Sławek Beszterda"


"Mleko klaczy pozyskuje się około 10 tygodni po urodzeniu źrebiąt. W zdecydowanej większości przypadków jest to proces naturalny z minimalnym udziałem technologii. Dojenie rozpoczyna się, gdy źrebięta nauczą się jeść i trawić pokarmy zastępujące im mleko matki. Cały proces wymaga delikatności, pokory i staranności. Wtedy rezultaty są najlepsze – w ciągu dnia od jednej klaczy można pozyskać nawet 2 litry mleka. Zawartość Mleko klaczy pod względem składu bardzo przypomina mleko kobiece. Wyjątkowa struktura białka stanowi o wysokiej przyswajalności i wartości odżywczej. Obecność laktozy, podstawowego dwucukru mleka, wzmaga wchłanianie wapnia, fosforu i magnezu oraz pozytywnie wpływa na działanie komórek nerwowych. Tłuszcz występujący w mleku klaczy dostarcza substancji niezbędnych dla rozwoju młodego organizmu, a składniki mineralne wspomagają jego prawidłowego funkcjonowanie. Właściwości Mleko klaczy bardzo korzystnie wpływa na zdrowie i urodę. Wzmacnia odporność, działając przy tym antybakteryjnie i antywirusowo. Oczyszcza organizm od wewnątrz z różnego rodzaju toksyn, wspomaga leczenie migren i wrzodów żołądka, zapobiega zapaleniom. Opóźnia proces starzenia się skóry, znakomicie stymuluje rozwój komórek. Co jednak stanowi o jego największej wartości? Nigdy nie powoduje żadnych efektów ubocznych, a jego słodki, lekko orzechowy zapach, przywodzi na myśl bezpieczne dzieciństwo i bliskość mamy." 


W ofercie Epony znajdziemy: 








Ja otrzymałam w ramach spotkania blogerek dwa produkty, dziś będzie balsam do ciała, zapraszam:


BALSAM DO SKÓRY WRAŻLIWEJ I PROBLEMOWEJ NA BAZIE MLEKA KLACZY Delikatny dermokosmetyk do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry, a w szczególności skóry wrażliwej i z problemami (atopowe zapalenie skóry, egzema, łuszczyca). Dzięki unikalnej formule bazującej na mleku klaczy pomaga w zwalczaniu stanów zapalnych i nadwrażliwości skóry. Działa kojąco i łagodząco , jednocześnie wygładza i nawilża. Skóra odzyskuje zdrowy wygląd i jest aksamitna w dotyku. Substancje aktywne: ¼ mleka klaczy, olej ze słodkich migdałów, olej z awokado, skwalan roślinny, trójglicerydy kwasu kaprylowego i kaprynowego, naturalna witamina E

ZAWARTOŚĆ SUROWCÓW NATURALNYCH: 99,2% Produkt przebadany dermatologicznie i alergologicznie
Nie testowany na zwierzętach




Skład:

Składniki (INCI): Aqua, Equae Lac, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond Oil), Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Persea Gratissima (Avocado)Oil, Sorbitan Stearate (and) Sucrose Cocoate, Squalene, Xanthan Gum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Lactic Acid, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol

woda
mleko klaczy
Olej ze Słodkich Migdałów
Gliceryna
Emolient (może zapychać)
Emolient (może zapychać)
Olej z avokado - Olej otrzymywany w wyniku tłoczenia miąższu owoców awokado. Bogaty w witaminy: A, B, E, H, K, PP, F, nienasycone kwasy tłuszczowe ( NNKT) oraz aminokwasy.
Naturalny emulgator z oleju kokosowego, bardzo dobrze tolerowany przez skórę, ma również zastosowanie w produkcji żywności.
Emolient
Polisacharyd otrzymywany w procesie fermentacji bakteryjnej, modyfikator reologii (wpływa na konsystencję) - zagęstnik, zwiększa lepkość preparatu.
Sól kwasu benzoesowego (INCI: BENZOIC ACID)
2X Substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem).

Substancja nawilżająca, mająca zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka. Działa keratoplastycznie (zmiękcza warstwę rogową), a w wyższych stężeniach działa keratolitycznie (złuszcza zrogowaciały naskórek). Kwas mlekowy stosowany jest głównie w balsamach do pielęgnacji skóry suchej, przesuszonej,

Substancja o działaniu antyoksydacyjnym (przeciwutleniającym), hamuje procesy starzenia się skóry wywoływane np. promieniowaniem UV lub dymem papierosowym. Jest doskonałym czynnikiem hamującym rodnikowe utlenianie lipidów w naskórku i skórze właściwej. Witamina E wykazuje zdolność wbudowywania się w struktury lipidowe błon komórkowych i cementu międzykomórkowego warstwy rogowej, dzięki czemu wzmacnia barierę naskórkową. Wzmocnienie bariery naskórkowej nie tylko utrudnia wnikanie substancji obcych i zapobiega podrażnieniom, ale także hamuje TEWL (transepidermalną utratę wody) dzięki czemu wpływa na poprawę nawilżenia skóry. Zapobiega powstawaniu stanów zapalnych, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych i poprawia ukrwienie skóry.

Sterol roślinny, emolient, stabilizator emulsji

Substancje aktywne:

 ¼ mleka klaczy, olej ze słodkich migdałów, olej z awokado, skwalan roślinny, trójglicerydy kwasu kaprylowego i kaprynowego, naturalna witamina E


Opakowanie mi je podoba, takie przyjemne wizualnie:





Po otwarciu mamy na pompce taie zabezpieczenie które bez problemu można usunąć:))

Konsystencja:

Moja opinia:

Balsam otrzymujemy w ładnym kartoniku, w środku znajduje sie buteleczka z pompką typu 'air-less' co ogranicza dostęp powietrza podczas użytkowania produktu. Butelka nie jest przezroczysta więc nie możemy kontrolować zużycia produktu bo nie widzimy zużycia nawet pod światło. 
Pompka działa perfekcyjnie podczas aplikacji gdy kolejną porcje pompujemy to może sie wyślizgiwać z ręki ale ja znalazłam na to sposób przykładam pojemnik do ściany jedną ręką pompuję i trzymam, a to co skapuje na drugą dłoń potem wcieram w skórę (po odstawieniu pojemniczka), ale to wiadomo każdy ma swój sposób. 
Produkt ma konsystencje gęstego  mleczka, dość szybko sie wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu, lecz jest on minimalny skóra jest dobrze nawilżona, odżywiona. Produkt pachnie tak wydaje mi sie orzechowy delikatny wyczuwalny zapach długo utrzymuje sie na skórze która jest mięciutka wygładzona. Ja na szczęście problemów skórnych nie mam więc ciężko mi powiedzieć jak sprawdzi sie u kogoś, skład jak widać wyżej naprawdę obiecujący! 
Cana tej przyjemności nie jest mała... 39pln za 150ml.
Co ja myślę? Podsumowując: jest to bardzo fajny balsam o wspaniałym składzie. Wrócę do niego na pewno!!!

dostępność można przez internet bezpośrednio w sklepie internetowym Epona lub Zielarce klik 


Plusy:

+  dobry skład od początku składu
+  spora zawartość witamin: A, B, C, D, E, F, H, K, PP,
+  nienasycone kwasy tłuszczowe ( NNKT) linolowy, linolenowy, arachidowy
+  oraz aminokwasów, enzymów, substancje mineralne, oraz mikro i makro elementy
+ szybko się wchłania pozostawiając minimalny filmik
+ wygładza
+ nawilża
+ odżywia
+ brak substancji zapachowych
+ brak barwników
+ wydajny

Minusy:

-/+ cena 39,-/150ml
- może zapchać (mnie nie zapchał)

To bardzo fajny produkt do którego wrócę na pewno! Polecam

83 komentarze:

  1. Myślę,że warto byłoby go kupić i przetestować:)

    OdpowiedzUsuń
  2. To mnie też mógłby zapychać, bo mam z tym problem. :<

    OdpowiedzUsuń
  3. No cóż. Z koni to ja tylko jazdę wierzchem preferuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam zupełnie tej marki, ale jak dla skóry wrażliwej, to chętnie zapoznałabym się z nim ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie słyszałem o tej marce czy produkcie, ale wydaje się całe spoko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też o tym nie słyszałam.
    Z wielką chęcią bym tego balsamu spróbowała.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam krem tej marki kilka lat temu był na prawdę bardzo fajny. =)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz słyszę o tej marce. Ciekawe...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy balsam, nie miałam jeszcze nic tej marki

    OdpowiedzUsuń
  10. nie słyszałam o marce, ale balsam wydaje się ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta marka jest dla mnie kompletną nowością.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmm, mleko klaczy może jakoś specjalnie mnie nie zachęca, ale przynajmniej składnik naturalny ;) Moja skóra jest nie tyle wrażliwa co czasem kapryśna. Może by się i u mnie sprawdził. Spróbowałabym :) Mam nadzieję, że efekt zapchania by u mnie nie wystąpił. Pozdrawiam cieplutko! Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja naprawdę polecam ten produkt, bardzo chętnie sie nim smaruje:))

      Usuń
  13. Cieszę się, że mogłam u Ciebie tak szczegółowo poznać politykę i założenia firmy. Twoja opinia na temat balsamu skutecznie zachęca do zakupu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz widzę, ale działanie mi się podoba :). Ciekawi mnie też, bo chyba nigdy nie miałam okazji używać kosmetyków, z mlekiem klaczy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety mało znana marka, aczkolwiek warta uwagi:)

      Usuń
  15. Będę musiała kiedyś spróbować, ostatnio zaczęłam stosować produkty A-DERMY serię Exomega i na razie się spisuje do mojej skóry mega wrażliwej :) Ale tą Eponą kusisz, kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mleko klaczy. Ha. Miałam wcierkę do skory głowy wlasnie bazująca na tym specjale i taka sobie była. Balsam zdecydowanie bardziej do mnie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam zupełnie tej marki. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie miałyśmy takiego produktu ani nawet nie widziałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. "mleko klaczy" to mnie lekko zszokowało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czemu? Gdyby coś było nie tak na pewno była by wielka afera

      Usuń
  20. Nie znam tej marki, ale po Twojej recenzji zastanowię się nad zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, ale skład wygląda w miarę zachęcająco.
    I firma znajduje się niedaleko mnie ;) tzn. jakieś 60 km chyba.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajna recenzja, podoba mi się krótkie i zwięzłe podsumowanie. Firmy nie znam wcale, ciężko nadążyć za tymi nowościami

    OdpowiedzUsuń
  23. Nawet nie wiedziałam, że istnieje taka marka:) fajnie, że produkt tak dobrze się spisuje:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam tej marki ale patrząc na Twoją recenzję produkt zapowiada się ciekawie...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nigdy nie slyszlam o tej marce ale brzmi ciekawie dla osob z problemami skornymi :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hi, looks good these hair products, I'd like to try :)
    Lovely blog... would you like to follow each other on GFC? Please let me know on my blog leaving a comment (also in your language) so I can follow back. Thank you. ♥ ♥
    http://thatisammore.blogspot.it/
    That’s amore

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie słyszałam, ale brzmi interesująco i zachęcająco :D
    Obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie znam balsamu od jakiegoś czasu użuywam oleju kokosowego

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawa sprawa, nie słyszałam o tym balsamie wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to naprawdę mało znana marka, a szkoda bo produkty fajne:))

      Usuń
  30. Moja skóra ani wrażliwa ani problematyczna. O firmie nigdy nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  31. A mnie bardzo zainteresowało wytłumaczenie skąd wzięła się nazwa :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow, skąd Ty wzięłaś taki produkt? Firma kompletnie mi nieznana i do tego polska, duży plus :) Skład widzę całkiem przyjemny. Rzeczywiście cena mogłaby być troszeczkę niższa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdzieś na jakimś blogu znalazłam reckę produktów tej marki

      Usuń
    2. To ja się jeszcze nie spotkałam :P

      Usuń
  33. takiego balsamu jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  34. trochę mała pojemność jak na balsam, ale opakowanie wydaje się fajne^^

    OdpowiedzUsuń
  35. Mleka z klaczy zawiera bardzo dużo, mało jakie produkty aż tyle zawierają składnika aktywngo :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Woow, na bazie mleka klaczy ^^ Aż na brałam chęci na ten balsam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!