Obserwatorzy

środa, 30 listopada 2016

Top 16 ABC świec zapachowych. Od A do Z jak optymalnie korzystać ciesząc się świecą i nie tylko!

Mi jako miłośniczce wosków temat był do niedawna całkowicie obcy, wosk w zasadzie jest bezproblemowy... wystarczy odłamać odpowiednią ilość w zależności od intensywności wersji i umieścić w kominku, potem odpalić podgrzewacz który swym płomieniem roztopi wosk uwalniając zapach. Gdy wosk się znudzi albo przestanie pachnieć się go po prostu usuwa i na tym sprawa się kończy.
Zdarza się tak, że jakiś konkretny zapach mocno nam przypadnie do gustu, tak bardzo że z tej całej miłości decydujemy się na zakup świecy… dużej – bo jakżeby inaczej skoro to takie big love! U mnie było ciut inaczej… otóż otrzymałam dużą świecę  w prezencie…. Woodwick „Perfect Pear” pachnie ona uroczo jak takie słodziutkie cukiereczki gruszkowe, ale takie raczej zielonej odmiany mojego ulubionego owocu, bardzo się polubiłam z świecą która wygląda cudnie, nawet wieczko ma drewniane. Gdy odpaliłam ja po raz pierwszy miałam okazje wsłuchać się w efekty dźwiękowe jakie daje – tak specyficznie strzela jak drewno w kominku? Może moim zdaniem troszkę dźwięk przypomina mi zimne ognie moim zdaniem jest to urocze w całej świecy nie widziałam żadnych wad… no ale świeca duża to coś więcej niż wosk… jest bardziej wymagająca, ale też w tym jest pewien urok. Jak wszystko ma to swe wady i zalety ale o tym za chwilę.
Oto top 16 punktów  czyli jak dbać o świecę, jak użytkować najlepiej:


1)      aby dłużej cieszyć się świecą warto dbać by nie „tunelowała” powodem tego jest różnica temperatur gdzie najwyższa temperatura jest od knota a najniższa przy ściance świecy. Wyższa temperatura topi wosk który staje się płynny zaś przy ściance gdzie temperatura jest niższa wosk ma konsystencje stałą.
2)      Idealnie jest gdy tworzy się tak zwany „basenik” to znaczy że cała powierzchnia wosku ma płynną konsystencje taki sposób palenia świec sprawia że świeca wypala się regularnie bez zbędnych tuneli dzięki czemu czas naszej radości jest optymalnyJ
3)      Ilumy czyli inaczej nakładki na świece tworzą ładniejszy efekt świetlny a także sprawiają że temperatura pozwala równomiernie topić wosk a tym samym zapobiegają tunelowaniu



4)      Tańszym zamiennikiem Ilumy są różnego rodzaju „sweterki” które otulają świece wyrównują temperaturę co tworzy „basenik” dzięki czemu świeca wypala się równomiernie.
5)      Najtańszym sposobem jest owinięcie świecy folią aluminiową, najlepiej zrobić „daszek”. Ja robię taki daszek z foli aluminiowej a w około świecy owijam ręcznikiem.


6)      Zapalona świeca powinna stać przez cały czas palenia w jednym miejscu by podczas przenoszenia wosk nie pobrudził ścianek świecy.
7)      Świece palimy w miejscu bezpiecznym nie przy wietrze w okolicy firanek źródeł zapłonu… w ten sposób dbamy o bezpieczeństwo swoje i bliskich.
8)      Przy gaszeniu świecy ważne by upewnić się że na powierzchni jest basenik to znaczy że wosk jest płynny na powierzchni świecy to jest od knota do ścianek.
9)      Ważne by świecę zdmuchnąć delikatnie tak aby płynny wosk nie pobrudził ścianek świecy.
10)  Przycinanie knota jest ważne. Optymalnie knot ma ok 3mm. Odpowiednio przycięty knot sprawi że świeca nie będzie się kopciła.
11)  Przycinanie knota należy przeprowadzić gdy wosk wrócił do konsystencji stałej dzięki czemu nawet jeśli knot się ukruszy łatwiej będzie odłamek wyciągnąć. Mi wystarczy zdmuchnąć.
12)   Do przycinania knota można użyć specjalnych nożyc. Opis:

„Regularne przycinanie knota do zalecanych długości wydłuża żywotność świecy. Płomień świecy jest stabilny i nie kopci a sama świeca równomiernie się wypala.
Specjalna konstrukcja nożyczek zapobiega wpadaniu ściętego knota do rozpuszczonego wosku. zastosowanie: przycinanie knotów świec producent: Yankee Candle.” źródło

13) Ja mam świecę Wood Wick taki strzelający podczas palenia; mi wystarczy jak ona już wystygnię to paluszkami skruszyć to spalone i zdmuchnąć resztki, resztkę obcinam nożyczkami tylko muszą być małe bo nie każde się zmieszczą, najlepiej użyć ciążek do paznokciJ ale za to pewnie wygoda mniejsza…

14)  gdy nadejdzie już czasu kres, gdy świeca sie wypali, co zrobić? Nie smuć się, nie wszystko stracone:

- resztki wosku możesz wrzucić do kominka zapachowego, podgrzać i cieszyć się aromatem świecy
- możesz zbierać resztki świec, dokupić knot i zrobić swoją świecę

15)  Co ze słojem? Nie wywalaj słoja! Możesz go umyć, oczyścić, a następnie włożyć coś do środka, (proponuję coś z  po za branży spożywczej). Gotowy prezent możesz przewiązać wstążką

16)   Pani Monice z e-candlelove dziękuję za cene informacje które pomogly mi w tworzeniu tego posta, oraz za to  że przesłała mi kilka zdjęć, swoich pomysłów jak wykorzystuje opakowania po świecach, dziś szklane pojemniki  służą jej i jej bliskim:





Ktoś by dodał jakiś punkt? A może coś zmienił, ulepszył?

Przypominam że i Ty możesz stać się posiadaczką dużej świecy którą sama możesz wybrać, ostatnie chwile rozdania, zapraszam:

98 komentarzy:

  1. ABC świeczkowe! Chyba nigdzie jeszcze czegoś takiego na blogu nie widziałam, ale dobrze, że dzielisz się swoją wiedzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama niedawno zdobyłam to pomyślałam że może i komuś sie przyda.

      Usuń
  2. Świetny poradnik :-)
    Mam w domu kilka świec zapachowych, część kupiłam, część dostałam, niektóre są bardzo wydajne i pięknie pachną, niektóre długo sie palą, ale słabo pachną...dobrym pomysłem jest ponowne wykorzystanie naczyń, bo niektóre są spore i bardzo ciekawe w formie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny wpis. Gdy świeca nie równo mi sie pali to owijam ja folia aluminiowa. Temp. Sie wyrównuje i brzegi topią.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo szczegółowo potraktowany temat, nic dodać już nie trzeba ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam takich dużych świec, tylko mniejsze. Przy mojej pierwszej świecy zrobiłam ten błąd, że nie poczekałam, aż na całej powierzchni się stopi, przez co spora ilość się zmarnowała. Teraz o tym pamiętam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. idealny tekst aby rozpocząć szał wosków;D

    OdpowiedzUsuń
  7. O wielu rzeczach nie miałam w ogóle pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam świece i na pewno zapamiętam cenne wskazówki z tego wpisu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Od dawna marzy mi się ta duża świeca YC :) NIgdy nie miałam styczności z zapachami YC, ale coś tak czuję, że jak raz wypróbuję, to zostaną ze mną na stałe :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne porady :) Nie miałam pojęcia o przycinaniu knota, ani w ogóle o tym że można jakoś wydłużyć żywotność świecy zapachowej :P

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  11. fajnie wiedzieć takie rzeczy :) Przymierzam się do zakupu wosku, bo nigdy jeszcze nie próbowałam takiego cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. osobiście uwielbiam świeczki, kominki, kadzidełka i wszystko co ładnie pachnie. Aczkolwiek ostatnio brakuje mi czasu na taki relaks :( ciekawe wykorzystanie słoiczków po świeczkach, chociaż ja osobiście namiętnie zdzieram naklejki :D
    pozdrawiam
    www.zyciejakpomarancze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja kupuję mniejsze świece, więc palą się równo bez cudowania :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Super ciekawostki kochana :) Uwielbiam pachnące świeczuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze świecy nie miałam, bo kurcze wydają mi się troszkę za drogie... Ale rady na pewno wielu się przydadzą. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Super ABC. Ja jako wybryk natury też skorzystam. Jeśli chodzi o świece bezzapachowe. ;) A pomysły na wykorzystanie słoiczków super! Ja lubię wkładać do pojemników po świecach podgrzewacze. Po co kupować specjalne osłonki, jak można wykorzystać to, co się ma w domu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam by słój po mojej świecy przeznaczyć na podgrzewacze, lubię mieć zapas:)

      Usuń
  17. O przycinaniu knota nie wiedziałam. Muszę zacząć to praktykować koniecznie. Wprawdzie nie narzekam na kopcenie się świec, ale czasem się zdarza niestety.
    Pozdrawiam ciepło! :) Miłego dnia! Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna ściąga :) Dla takich fanów świeczek jak ja , bardzo przydatna :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nakładki na świece świetnie wyglądają, szkoda, że nie są tańsze.

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne i cenne wskazówki to trzeba sobie wieczór czymś umilić ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nawet o obcinaniu nie wiedziałam. Aż wyprobuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajne porady, które zapamiętam:) Nie używam dużej ilości świec, wolę kominki z olejkami, ale kiedyś miałam taką ulubioną świecę miodowo - bursztynową i jak ją kiedyś znowu kupię, Twoje rady bardzo się przydadzą.Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie miałam takiej świecy, ale super pomysly na wykorzystanie słoiczków ! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajne ciekawostki;) ja ogolnie od zapachów kicham, a na perfumy mam alergię, także muszę się obejść;)

    www.balaczka.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajnie napisane, dzięki, ja szklanki normalnie do picia mam po świeczkach :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne są te nożyczki do przycinania knotów. Wcześniej używałam zwykłych nożyczek i było to dość uciążliwe. Takie akcesoria z pewnością ułatwią zadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam.
    Lubię świece zapachowe.
    Są nawet nożyczki do obcinania knotów... Koniec świata.
    Pozdrawiam i do siebie zapraszam.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  28. W prasie angielskiej pojawiło się masę artykułów, że za duże używanie bardzo niekorzystnie wpływa na nasze zdrowie i dlatego ograniczyłam używanie świec w domu.
    Za to używam olejków zapachowych i moim ulubionym jest olejek lawendowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co znaczy za duże używanie i czym to grozi?
      Ja wolę woski bo olejki niestety trzeba pilnować a wosków nie

      Usuń
  29. Bardzo lubię jak w pokoju zapalona jest świeczka. Chłodny jesienny wieczór, świeca, wino, cicho grająca muzyczka... Moje klimaty. :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jej wiele ciekawych i przydatnych wskazówek. Nigdy nie przycinałam knota w świecy.

    OdpowiedzUsuń
  31. uwielbiam świeczuchy :D
    Miłego wieczoru Kochana! ♥
    monikaozdoba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. bardzo dużo info jak dla mnie świeczka czy wosk zawsze jedno byle by ładnie pachniało ;) Teraz mam inny punkt widzenia :) Fajnie się czyta Twoje posty :)

    OdpowiedzUsuń
  33. często wykorzystuje różne opakowania, szczególnie po kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam wszelkie świece :) i słoiczki też zostawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. W zimę zawsze mam mnóstwo świec! ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Słoiczki i mi zdarza się zostawić :) Zapomniałam o rozdaniu! Lecę tam:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wielu informacji na ten temat nie wiedziałam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Właśnie w grudniu najbardziej lubię otaczać się różnymi zapachami ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!