Obserwatorzy

sobota, 20 maja 2017

Zakupowo

No pogoda pikna... słoneczko, a właściwie światło wymarzone do focenia... nic tylko pstrykać i pstrykać bo jak wiadomo: światło to podstawa... zwłaszcza że ja jak na razie nie mam profesjonalnego sprzętu a do robienia zdjęć: lustrzanki ani lamp.... na potrzeby blogowe służy mi i starczyć musi komórka oraz program do obróbki, a to sprawia że pozostaje mi czasem jedynie czekać na ładną pogodę, a bywa to uciążliwe... zwłaszcza jesienią gdy często jest ciemno....wówczas światło najgorsze...
Chyba każda słyszała o Aliexpress... wsiąkłam w tą stronę.... jest tam chyba wszystko... ciuchy, zabawki erotyczne, telefony, akcesoria, biżuteria, torebki, autoczęści, słodycze....z biżuterii mi się spodobało kilka rzeczy i nawet gdyby miały być niekoniecznie do noszenia to jako rekwizyty że tak to ujmę by zdjęcia były ładniejsze to za tego nie całego "dulara".... - może warto...tym bardziej że za przesyłkę się nie płaci....
Jednak najbardziej zastanawia mnie takie oto ustrojstwo:

źródło screena

Upatrzonego pudełeczka nie mam jeszcze, ale taki gadżet ułatwiłby mi pracę czyniąc niezależną od łaskawości pogody. Pudełko zaopatrzone w odpowiednie oświetlenie... nic tylko uruchomić i działać. Brzmi bajecznie....kusi wyjątkowo, no ale jak z uczciwością...dobra ok Azjata dostaje pieniądze jak ja potwierdzę odbiór ale jak z jakością? Co z trwałością? A gwarancja? Jak coś sie zepsuje to słać do Chin?
Dlaczego o tym tutaj wspominam? Bo sporo odwiedzających mnie tu osób bloguje; a co za tym idzie może i podobne dylematy ma, albo ktoś nabył takie ustrojstwo i może podzielić się swoją opinią...
Kiedyś w 5 sposobów na robili coś podobnego z kartonu i papieru białego więc zakup lamp.... no sama nie wiem...
Wczoraj zaszalałam w lumpexie, szukałam spodni do piżamy, albo piżamy, koszuli nocnej... no i niestety nic ciekawego nie znalazłam... bo albo mi sie nie podoba, albo skład nie ten....
Od dawna czytam uważnie składy ubrań i wybieram te z jak najbardziej naturalnym składem. Naprawdę rzadko wybieram poliestrowe ubranie... zdarza się to niezwykle rzadko i mocno się nad tym zastanawiam....kupuję gdy naprawdę dobrze na mnie leży i świetnie się w nim wyglądam. Ubrania do spania, do chodzenia na co dzień, po domu nie kupiłabym sztucznego.
A co kupiłam:
Taka czarna dłuższa bluzka bawełniana:


Spodnie: tu len z bawełną:


 Może nie są to piękne ubrania, ale za to wygodne które będą sie dobrze nosiły, mają fajne  składy i kosztowały mnie.... 8,30...


Żel pod prysznic, ładnie pachniał i kosztował... 2,99
Orzechy w czekoladzie
Be ferro - Vanila Kiss - żel pod prysznic z feromonami! w tedy miałam wersje waniliową ale w sklepie nie było... był ostatni.... żel o zapachu słodkiej miłości... ubaw z opisu miałam niesamowity - przyznam że twórca info na opakowaniu ma fantazje ułańską;) a żel tani i całkiem spoko; z resztą nie ma nie wiadomo czego wymagać za te 2,99;)
      Zrealizowałam wizytę u fryzjera, nie wiem czy Ty też ale ja coraz częściej słyszę obcy wschodni akcent... u sprzedawców w markecie, a to w puncie usługowym a to u fryzjera... Pani w salonie była z Ukrainy, ale mnie nie obsługiwała, strzygła mnie całkiem miła dziewczyna rodaczka która powiedziała mi że sporo baby hair rośnie na mojej głowie.... oj działają specyfiki które testuję:)
Przypominam o rozdaniu 

52 komentarze:

  1. Czadowe to pudełko :D Reklamacja na ali raczej się nie opłaca, sam zwrot towaru do Chin to już wysokie koszta. Chyba pozostaje zaryzykować. Ja osobiście uwielbiam aliexpress i często coś zamawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może sie pochwalisz kiedyś łupami:) No właśnie ze względu na koszty reklamacyjne to jest przesyłki do nich.... choć ponoć coś tam było że jak coś będzie nie tak to kase zwracają ale to przy odbiorze i jak nie otworzę sporu ze sprzedawcą w ciągu iluś tam dni nie zatwierdzę ze wszystko ok to automatycznie po iluś dniach sprzedający dostaje kase :)

      Usuń
  2. Ja uwielbiam SH często można tam kupić lepszej jakości ubrania niż w galerii ;) a jak się umie szukać to i coś ładnego też się znajdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nic nie potrafię znaleźć w SH. Beztalencie jestem w tym temacie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żel pod prysznic w bardzo dobrej cenie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nazwa raz obiła mi się o uszy , ale nie wiedziałam, że to sklep.
    Fajne ciuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie potrafię kupować w SH :( Mam koleżankę, która potrafi upolować świetne ciuszki z grosze, a ja nic, zupełni nic.

    OdpowiedzUsuń
  7. O jak ja lubię takie spodenki! :) Dawno nie byłam w jakimś fajnym SH ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ubrania wykonane z lnianych materiałów, swego czasu niemal tylko takie nosiłam. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  9. ładne kolory tej bluzeczki i spodni...
    będzie coraz więcej takich głosów...z innym akcentem.
    Ponoć Polska przyjęła ok. 1 mln Ukraińców z powodu wojny u nich...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polska dobra szkoda ze nie koniecznie dla swoich

      Usuń
  10. Wiele moich znajomych jest zachwyconych ali, ale osobiście nie jestem przekonana. Takie gadżety może jeszcze bym kupiła, ale kosmetyków z nieznanym składem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do kosmetyków to nie kuszą mnie z tej strony, może zbyt wiele informacji słyszałam na temat kreatywności w pozyskiwaniu surowców...

      Usuń
  11. Takie lniane spodnie są najlepsze na upały. Jak też zawsze patrzę na skład kupujac ubrania i nic sztucznego nie kupuję. Zresztą mój organizm sam odrzuca wszelkie sztuczności. Jak kiedyś kupiłam bluzkę i nie sprawdziłam składu bo w dotyku wydawała się bawełniana, jak tylko ubrałam od razu poczułam, że coś jest nie tak. Okazało się, że ma dosłownie 5 % jakiejś domieszki, ale to wystarczyło bym nie mogła w niej chodzić bo po prostu od razu się pocę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Grunt to kupować tak by być zadowolonym ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te żeliki miło wspominam, ślicznie pachniały :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam lumpeksy :) Ostatnio właściwie tylko w lumpeksach kupuję górną część garderoby :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale bajeranckie to pudełko z oświetleniem, czego to ludzie nie wymyślą ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Lovely post dear! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja z Chin zamawiam różne rzeczy i to w sumie od 8 lat , zwykle nie mam problemów, a kupuję różnorodne produkty z każdych dziedzin. Nie wiem jak to jest z aliezpress ale polecałabym Ebay! Najbezpieczniejsze zakupy. Już X razy mi się zdarzyło, że kiedy przyszedł do mnie ferelny produkt kontaktowałam się ze sprzedawcą i zawsze miałam 100% zwrot pieniędzy :) Z ebaya nigdy nie boję się kupować :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  18. Orzechy w czekoladzie skosztowałabym, pycha!

    OdpowiedzUsuń
  19. Orzechy w czekoladzie oj zjadłabym :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zakupy jak się patrzy! Ja ostatnio niewiele kupuję, ale coś mi się zdarza :)
    Pozdrowionka! Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  21. W lumpeksach można nieraz złowić niezłe perełki!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!