Obserwatorzy

czwartek, 8 czerwca 2017

Argo

Na FB na profilu Adopcje Amstaffów Trójmiasto znalazłam ogłoszenie:




"Ogłoszenie grzecznościowe.
ARGO jest 5 letnim psem w typie amstaffa, który po śmierci swojej właścicielki szuka nowego domu. Argo jest psem typowo domowym, mieszkaniowym, bardzo cierpi po starcie swojej pani. Niestety osoba, która w tej chwili opiekuje się psem może zająć się nim tylko do końca czerwca, później będzie musiał trafić do schroniska, chłopak bardzo przeżywa stratę swojej pani a schronisko będzie dla niego katastrofą. Z informacji od opiekuna wiemy że na spacerach ignoruje inne psy, natomiast za płotu reaguje agresywnie. Kontakt w sprawie adopcji Pan Mariusz tel. 517 248 935. Argo przebywa w Starogardzie Gdańskim."




źródło

Sytuacja ewidentnie losowa, tu nie ma niczyjej winy... Mój tata mawiał: "każdy z brzega" i jest  w tym racja, niezależnie od tego w co wierzymy, jak żyjemy.... to tylko i aż prawdopodobieństwo, nigdy nie mamy gwarancji... 
Bogu ufają jedni jakkolwiek... pojmują... inni wierzą w zdrowy styl życia.... bo łatwiej w coś wierzyć.
      Piesek wydaje sie fajny... zawsze można zadzwonić....

. Jeśli ktoś może pomóc uchronić Argo przed schroniskiem...lub ma jakieś pytania to:

517 248 935. 

Argo przebywa w Starogardzie Gdańskim.

14 komentarzy:

  1. Biedny piesek - nie dość, że stracił Panią to jeszcze może grozić mu schronisko :( Oby znalazł się ktoś kto go przygarnie i da ciepło i dom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grozi... O ile nikt się nie znajdzie pies trafi... może jakaś fundacja... to było by super

      Usuń
  2. To okropne... Taki piesek musi bardzo cierpieć, gdy jego ukochana Pani odeszła.
    Oby znalazł szybko dobry dom, gdzie zazna dużo miłości.
    Pozdrawiam. Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla niego było by dobrze gdyby trafił do fundacji... taki tymczas.. to już wiele większa szansa na stały dom

      Usuń
  3. Very nice pics! Have a lovely Day! 😘😘😘

    OdpowiedzUsuń
  4. Biedactwo, pewnie okropnie cierpi, a tu jeszcze widmo schroniska...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj biedactwo mam nadzieje że nie trafi do azylu

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!