sobota, 28 października 2017

Ulubieńcy

Dawno nie było ulubieńców więc czemu nie dziś? Za oknem bywa różnie kwadratowo i podłużnie: wiatr deszcz a z rzadka wychyli się słoneczko. W tym nastroju knuje plan, obmyślam ostro, coś muszę wykombinować. Oczywiście realizacja pragnień wymaga zabiegów ale mam nadzieje  dam radę:)
Jako że aura za oknem średnia postanowiłam skupić się dziś na tym co przyjemne, na tym co lubię a więc, oto produkty które zaskarbiły sobie moją wyjątkową sympatię a powrót ponowny to kwestia czasu:

1) Esent - Olej Kameliowy, zimno tłoczony, kosmetyczny. Najlepszy olej jaki miałam ever! Być może będzie lepszy, co trudno mi sobie wyobrazić. Na ten moment kameliowy olej najlepszy: cudownie nawilża włosy dociąża. dodaje wspaniałego blasku który utrzymuje sie przez kolejne mycia.... Olej kameliowy który tak pokochałam to  czysty naturalny produkt bez dodatków więc kocham go bardzo! Kocham! Mój ci on!


 2) Fresh&Natural - pasta do mycia twarzy, z melisą i szałwią to naprawdę świetny produkt: bardzo dobrze myje i w dodatku jest delikatny, ma dobry skład i miły zapach.


3) Anna Pikura - Douxmatique® – luksusowy całodobowy krem do cery suchej. Nigdy nie spodziewałam się że krem może aż tak dobrze nawilżać, że nawet nie pomyślę, ba! Zapomnę o maseczkach nawilżających. Z uwagi na cenę nie wiem czy będę mogła sobie jeszcze kiedyś pozwolić na to cudo <3. 300 złotych to zaporowa cena nie tylko dla mnie. Jednak chętnie wrócę, może jakaś promocja sie trafi:)


4) AP Mist Rosarium koi, łagodzi, wspaniale nawilża i tonizuje skórę twarzy, przyznam że bardzo polubiłam ten produkt i chętnie do niego wrócę, ma dobry krótki skład. Cena 40 pln około jest do przełknięcia:)


5) Dla Kosmetyki - Ziołowy Płyn do mycia twarzy - delikatny a za razem bardzo skuteczny płyn do mycia twarzy. Podchodziłam jak pies do jeża bo nie wyobrażałam sobie że jak to- mycie twarzy bez wody?
Gdybym nie miała nie uwierzyłabym, a jednak: płyn wspaniale sie sprawdza gdy moja cera jest naprawdę bardzo podrażniona, przyda mi się on na pewno także w podróży, gdzieś na wyjeździe: delikatny, skuteczny produkt do mycia twarzy, radzi sobie z makijażem i w dodatku ma dobry skład. Jedynym minusem jest fakt że nie ma go w Hebe, pozostaje niestety zakup przez internet, ja napewno jeszcze kiedyś wrócę do tego produktu<3


6) Kosmetyki DLA Kuracja łagodząca. Nie czarujmy się: nie ma cudów i żaden kosmetyk nie załatwi problemu rumienia czy naczynek. Ja mam skórę płytko unaczynioną i taka jej natura. Kosmetyk może łagodzić i wzmacniać. Ten Krem robi to całkiem fajnie, ma dobry skład i nie wygórowaną cenę - niecałe 40 pln do nabycia w Drogerii Hebe.


7) Kej Olejek Mandarynkowy Cudownie relaksujący produkt. Używam go do kominka, może być stosowany też do masażu jak sugeruje producent. Olejek jest bardzo fajny i chętnie kiedyś go jeszcze kupię


8)  Fresh & Natural - Cukrowy peeling do ciała mam mrożoną herbatę, ale jak powąchałam wersje mokka przepadłam! Kupiłam, oddałam radość sprawiłam. Kupię, na pewno! 


9) Woski: 
Wood Wick white tea & jasmine - Jest po prostu przepiękny! Wracam i wracała będę jest biel kwiatów jest subtelność herbaciana, leciutki niczym łyk dobrej jakościowo herbaty którą się tak dobrze pije - gdy odpowiednio zaparzymy. Jest delikatny a jednak wyczuwalny <3
Kringle Candle Lighthouse Point - zapach męskich perfum rześkości zimowego powietrza  - bardzo przyjemna propozycja:) Pierwsze opakowanie i chyba nie ostatnie
Kringle Candle Jingle All The Way - słodki zapach owoców kandyzowanych - sugeruje producent. Ja sama nie wiem... dla mnie jest to woń perfum takich gustownych jesiennych słodkich, i jak dla mnie bardzo przyjemnych. 



No i to już wszystkie produkty które bardzo polubiłam, a Ty używałaś któryś z tych produktów, sprawdził się u Ciebie? A może coś kusi?
Miłego weekendu:*

56 komentarzy:

  1. Kosmetyki DLA bardzo mnie ciekawią, sądzę, że kiedyś się skuszę na coś, ale na razie zapasy mi zabraniają :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne produkty z chęcią bym przygarnela 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Kosmetyki Fresh & Natural polubiłam, pastę jeszcze testuję ale jest fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że masz swoich ulubieńców :)
    mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji jeszcze używać tych produktów, ale może kiedyś się skuszę na któryś z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa ta pasta do myciatwarzy i kuszą woski od KC.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta pasta z Fresh Natural mnie strasznie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta pasta do mycia twarzy mnie mocno ciekawi :) Reszty albo nie znam, albo mnie nie zaciekawili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba jakieś rozdanie trzeba by zrobić:) tylu chętnych na pastę

      Usuń
  9. Nie widziałam żadnego z tych kosmetyków, a już tym bardziej ich nie używałam. Strasznie ciekawa jestem tej pasty do mycia twarzy. To coś zupełnie nowego i nie miałam pojęcia, że coś takiego istnieje. Do tej pory jedyna pasta do mycia, którą kojarzę to BHP, ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić, żeby ktoś używał tego do mycia twarzy. W każdym razie bardzo chętnie bym tego spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  10. pasta do mycia twarzy mnie zaciekawiła

    OdpowiedzUsuń
  11. Fresh & Natural kusi :) I to bardzo :) Jak wyjdę z zapasów, to może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zainteresował mnie olej kameliowy, bo moje włosy przypominają kopkę siana, nigdy wcześniej o nim nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy ten peeling z zielonej herbaty. Nigdy nie widziałam żadnego z kosmetyków w drogeriach.

    OdpowiedzUsuń
  14. Same nowości dla mnie :) O niektórych tylko słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ubolewam, że nie miałam jeszcze żadnego zapachu Wood Wick

    OdpowiedzUsuń
  16. Cukrowy peeling do ciała i olejek mandarynkowy bardzo mnie zaciekawiły :) Chętnie kupię i przetestuję na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Za taką cenę to powinien być chyba dobry :-))

    OdpowiedzUsuń
  18. Zainteresował mnie olejek kameliowy :) Możliwe, że go kupię :)
    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety nic z tego nie znam :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Nawet nie wiedziałam, że jest olejek mandarynkowy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ta pasta do mycia twarzy mnie zaciekawiła, bo jeszcze nie spotkałam się z tego typu kosmetykiem.

    OdpowiedzUsuń
  22. Krem Anna Pikura zainteresował mnie najbardziej, szczególnie, że tak świetnie nawilża.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki niemu zapomniałam o maseczkach nawilżających, a że mam do przetestowania musiałam odstawić ulubieńca by przygotować buzie do testów

      Usuń
  23. Bardzo lubię kosmetyki Fresh&Natural. Fajnie się sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkie bym chętnie przetestowała, ale najbardziej korci mnie ta pasta do mycia twarzy :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Kosmetyki Fresh & Natural bardzo polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pierwszy raz słyszę o paście do mycia twarzy, ale wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!