wtorek, 28 listopada 2017

greenasia.eu - Aloe Vera - BELOV, maska do twarz nawilżenie i regeneracja ALOE VERA

Jesień i zima to szczególny czas dla mojej skóry, w tym okresie skóra moja wymaga lepszego nawilżenia. Drogeryjne produkty często albo nie dawały zadowalającego efektu albo był on krótko trwały, oczywiście są też takie których działanie jest bliższe zeru.
Maski w płachcie tak bardzo ostatnio modne a jednak ja miałam do nich dystans gdyż obawiałam sie iż nie będą tam gdzie trzeba. Rzeczywistość pokazała że pod tym akurat względem dają radę ale co z dalszym działaniem, zapraszam: 

ANTI-AGINE - INTENSYWNE NAWILŻENIE I WYGŁADZENIE - REGENERACJA - NATURALE EKSTRAKTY 
BELOV Natural extract ALOE VERA hydrating & repair, maska ta intensywnie nawilża, wygładza i regeneruje twoją skórę.Stosuj aby uzyskać gładką, silną i zdrową skórę. Jest idealna do użycia po intensywnym korzystaniu ze słońca. Dzięki zastosowaniu ceramidu 3 i peptydu zapewnia intensywne nawilżenie, penetrację składników aktywnych w głąb skóry i odbudowę bariery lipidowej naskórka. Zalecana dla każdego typu skóry do codziennego użycia. Zwłaszcza po intensywnym korzystaniu ze słońca w celu regeneracji. 
Sposób użycia: Po umyciu twarzy wodą, nałóż maskę na twarz i ciesz się relaksującym odpoczynkiem przez 15-20 minut, następnie usuń maskę. Pozostałość esencji na skórze delikatnie wklep dla zwiększenia efektu. Stosuj przynajmniej raz w tygodniu. Zawartość esencji: 38 ml w saszetce
CERAMIDE 3: Ceramidy wchodzą w skład tzw „cenemtu”, wypełniając przestrzenie pomiędzy komórkami naskórka. Wpływają poprzez to na poziom utraty wody przez naskórek.  Mała ilość „cementu” – ceramidów – wzrost utraty wody przez naskórek (TEWL).  Wraz z wiekem następuje spadek stężenia ceramidów w warstwie rogowej naskórka u ludzi.
PEPTIDE TCząsteczki peptydów, wykazują zdolność głębokiego wnikania w strukturę skóry i pobudzania jej do produkcji włókien kolagenowych, odpowiadających za utrzymanie napięcia i gładkości skóry. Większość peptydów działa również na zasadzie czynników wiążących wilgoć, oprócz tego prawie wszystkie mają teoretyczną zdolność do budowania połączeń z komórkami, co pozwala skórze na samoistną regenerację.  

SKŁAD: WATER, GLYCERIN, BUTANEDIOL, TREHALOSEALOE BARBADENSIS EXTRACTSNAIL SECRETION FILTARTEROSMARINUS OFFICINALIS EXTRACTCERAMIDE 3PEPTIDE T., BETAINE, TRIPOTASSIUM GLYCYRRHIZATE, ALLANTOIN, XANTHAN GUM, SODIUM HYALURONATE, PHENOXYETHANOL, FRAGRANCE



Wyjątkowo dobrze sie dopasowuje, a otwory są optymalnej wielkości:


Moja opinia:

Graficznie saszetka bardzo mi sie podoba, jest taka przyjemna, patrząc na nią mam wrażenie takiej soczystej zawartości w środku. Płachta jest bardzo dobrze nasączona tak obfitująca w płyn że można nim uraczyć i inne części ciała:)
Ja najpierw myję twarz, potem nakładam glinkę oczyszczającą po tym na oczyszczoną już skórę i osuszoną nakładam maskę. Zapach jest delikatny prawie nie wyczuwalny.
Po około 20 minutach zdejmuję maskę, a skóra moja jest nawilżona i wygładzona. Bardzo przyjemny produkt za 10 pln uważam że warto spróbować.

Za możliwość przetestowania dziękuję:



70 komentarzy:

  1. O, aloes.
    Żebym ja takich rzeczy używała, to bym kupiła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Aloes rządzi jak by nie było! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo! To kolejny, bardzo ciekawy produkt.
    Nigdy o niej nie słyszałam.
    Prezentuje się całkiem fajnie i chyba trzeba spróbować.
    Pozdrowionka! :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aloe vera is very good for skin, this mask sever that purpose.
    Nice review.Thanks for sharing.
    https://clickbystyle.blogspot.in/

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię maseczki w płachcie , ta z aloesem wydaje się ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam jej, ale Twoja opinia zachęciła mnie do zakupu :) Poszukam jej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam się na tego typu maskach, więc miło czasem poczytać o nich :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo lubię aloesowe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ją w zapasach ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie, lubię maseczki w płachcie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Maseczki nie znam :)
    Widzę czekoladkę xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Maseczki fajne są :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. super wpis :) ! Jestem pod mega wrażeniem :* Obserwuje i czekam na dalsze wpisy <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Do tej pory nie trafiłam na dobrą maskę w płachcie, ale ta wydaje się być ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta maska mocno przypomina mi aloesową maseczkę Nature Republic - nawet szata graficzna jest mega podobna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam maseczki, chętnie wypróbuję! :)

    pozdrawiam :) chętnie będe tu zaglądać częściej,obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Aloes lubi mnie podrażniać.

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię maski w płachcie, tej jeszcze nie miałam. Na pewno przy okazji zakupię. Dzis post z nowościami listopadowymi u mnie i widać co mnie pokusiło na zakupach. Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Oooo, koniecznie muszę wypróbować :o

    Pozdrawiam,
    http://luxwell99.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Brzmi naprawdę świetnie, ja mam jeszcze zapas różnych masek w płachcie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Co z aloesem to u mnie się super sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Looks really interesting, dear! Thanks a lot for sharing)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj, moja skóra również wymaga teraz większej opieki...okropnie się przesusza...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kocham aloes a maski w płacie już w ogóle! Tej nie znam ale wpisuję na listę, skoro jest dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam takie maseczki, choć tej jeszcze nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!