Obserwatorzy

środa, 15 kwietnia 2015

Moje książkowe nowości....


Myślę że warto podać przepis i wziąć udział w losowaniu! 


Wstyd przyznać….czytelniczką nie jestem żadną….piekące policzki czuję ilekroć wchodzę na  blogi gdzie autorki często prezentują co chwila inne przeczytane tytuły…. Czasem wpis ujawnia kilka książek…. A ja co? No właśnie, tak to już ze mną jest… że czytam…. rzadko - to już wiecie…. Ale czytam, ba! Nawet oderwać się nie mogę o ile coś mnie zainteresuje. No i tak oto gdy trafiłam na polecaną Wam kiedyś stronę dyskontu książkowego wciągnęłam się na dobre…  tyle ciekawych pozycji…. Gdy w koszyku nazbierało się ponad 300 pln do zapłaty…. Ochłonęłam…. Przecież ja tyle tego nie przeczytam! W każdym razie nie tak szybko! Zabrałam się za eliminowanie… zostały się trzy pozycje które ostatecznie zamówiłam w sobotę. We wtorek w urzędzie pocztowym odebrałam:


(oczywiście wybrałam odbiór w urzędzie pocztowym, bo wiem że i tak by mi listonosz nie przyniósł, tak czy owak musiałabym odebrać na poczcie, więc parę złotych zaoszczędziłam)
 a oto co zamówiłam:

opis:

"Pacjenci Susan Froward to ludzie, skatowani przez własnych rodziców. Fizycznie bądź psychicznie. Krytykowani, dręczeni okrutnymi żartami, przygniatani winą, napastowani seksualnie, czy... rozpaczliwie ochraniani. Niewielu z nich przed podjęciem terapii zdawało sobie sprawę z tego, że zostali zniszczeni destrukcyjnym wpływem "toksycznych" rodziców, umiejętnie zaszczepiających w dziecku wieczną traumę, poczucie znieważenia i poniżenia. Mają zachwiane poczucie własnej wartości prowadzące do samoniszczących zachowań. Zawsze, nawet niezależnie od faktycznych zasług, czują się bezwartościowi, niezależnie od kochającego partnera - niekochani, niezależnie od życiowego powodzenia - nieprzystosowani. Uczucia te wynikają w znacznej mierze z faktu, że jako dzieci zostali pozbawieni wiary w siebie i wpędzeni w poczucie winy. A stając się dorosłymi, nie potrafią zrzucić tego ciężaru, co odbija się na każdym aspekcie ich życia" źródło

opis:

"Doskonały poradnik dla kobiet zaangażowanych w destrukcyjne uczucia do niedojrzałych emocjonalnie mężczyzn. Destrukcyjnym związkom mówimy NIE! "Kobiety, które kochają za bardzo" to doskonały poradnik dla kobiet zaangażowanych w destrukcyjne uczucia do niedojrzałych emocjonalnie mężczyzn. Robin Norwood analizuje przyczyny, które skłaniają kobiety do wchodzenia w takie toksyczne związki. Z tej książki czytelnik dowie się, dlaczego kobiety kochają za bardzo, dlaczego podporządkowują niewłaściwym mężczyznom całe swoje życie, jak rozpoznać chore związki, których korzenie tkwią zwykle w dzieciństwie. Autorka także uczy, jak zwyciężyć w walce z uzależnieniem od rujnującego życie uczucia, ocalić własną osobowość, odzyskać godność i poczucie własnej wartości i stworzyć dojrzały i satysfakcjonujący związek. Robin Norwood to znana psychoterapeutka amerykańska specjalizująca się w terapii rodzin. Zajmuje się leczeniem szeroko rozumianych uzależnień. Przez wiele lat pracowała z żonami alkoholików." źródło


"• Czy myślisz, że mógłbyś kogoś zabić? 
• Co mogłoby cię doprowadzić do zabójstwa? 
• A może masz wrażenie, że ktoś, kogo znasz, byłby zdolny do morderstwa? 
• Dlaczego ludzie w ogóle zabijają i kiedy to robią? 
• Jakie są najczęstsze motywy morderstw? 
• Dlaczego korzyści płynące z zabójstwa są ważniejsze niż krzywdy, straty i ryzyko z nim związane? 

Odpowiedź na pytanie, skąd biorą się mordercze skłonności, jest na wyciągnięcie ręki... Niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że – jak wynika z badań wybitnego psychologa ewolucyjnego Davida M. Bussa – większość ludzi byłaby w stanie zabić. Na podstawie badań własnych, analizy baz danych FBI, wywiadów ze specjalistami i współpracy z Centrum Psychiatrii Sądowej Buss udowadnia, że w większości przypadków mordercy nie są szaleńcami, lecz zwykłymi ludźmi, którzy w danym momencie i z konkretnych powodów są zdolni do zabójstwa. Dzięki jasnym wyjaśnieniom i czytelnym przykładom czytelnik zrozumie, że w toku ewolucji musieliśmy nieustannie toczyć walkę o przetrwanie, co wzmocniło głęboko w nas zakorzenione adaptacyjne mechanizmy zabijania, motywujące do obrony i walki. Pomimo upływu tysięcy lat, rozwoju kultur i postępu cywilizacji nasze mózgi nie uwolniły się od wrodzonej tendencji do zabijania. Morderca za ścianą to najbardziej wnikliwa, wszechstronna i naukowo uzasadniona teoria morderstwa. Książka zawiera wiele studiów przypadków, wspomnień autora i niekiedy przerażających, a niekiedy zabawnych anegdot. źródło

A za przyjemności zapłaciłam:


44 komentarze:

  1. Tytuły ani autorzy nic mi nie mówią. Niestety raczej bym po nie nie sięgneła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytaj "Lalkę" - pomaga na wszystko:).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe tytuły, już kiedyś podobne czytałam , warto czytać tego typu książki, bo łatwiej rozumie się swoje postępowanie i innych ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie książki mnie nie interesują wolę beletrystykę historyczną...Polecam C.W. Gortnera...to świetny autor...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. morderca za ścianą zaciekawił mnie z punktu widzenia psychologicznego:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też intryguje, nie wiem od której książki zacząć:))

      Usuń
  6. Pierwszą kiedyś czytałam, drugi tytuł znam, a trzeciej nie znam. Ale lubię kryminały ;)
    Przyjemnego czytania, Filiżanko :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje mi się, że warte przeczytania książki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe :) daj znać jak przeczytasz i jakie wrażenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wybrałaś świetne tytuły :) Kobiety, które kochają za bardzo czytałam. Pierwsza też może być fajna, bo psychologiczna :P Może coś jeszcze do wieczora wymyślę z blenderem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie są psychologiczne:)) na "Kobiety, które kochają za bardzo" czaiłam sie od daawna. Podobała Ci sie ta książka?

      Usuń
  10. Ta ostatnia jest dla mnie szczególnie interesująca bo uwielbiam kryminalne historie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też ostatnio mało czytam...ten pierwszy tytuł to jakaś nowość? Bo czytałam coś takiego na studiach - 25 lat temu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nowości to nie są.... po prostu mnie interesują dlatego je kupiłam. Na tej stronei jest więcej interesujących tytułów.... no ale najpierw muszę te przeczytać.

      Usuń
  12. Tą trzecią z chęcią bym przeczytała :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Ważne, by czytanie sprawiało Ci przyjemność. Życzę przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkie trzy pozycje obiły mi się o ucho, jednakże żadnej nie przeczytałam od deski do deski. Najważniejsze, żebyś w ich towarzystwie spędziła czas tak jak lubisz.

    OdpowiedzUsuń
  15. Te pozycje książkowe zdecydowanie nie są w moim klimacie... :o)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe książki może kiedyś je poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Znam to, jak ja się zabiorę za zakupy książkowe to nie mogę przestać... też się nauczyłam eliminować pozycje z koszyka ale bardzo ciężko idzie mi wybieranie, szczerze mówiąc. Tyle jest ciekawych rzeczy do przeczytania, ech ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tyle ciekawych książek.... chciałabym je wszystkie wchłonąć:)

      Usuń
  18. Dwie pierwsze na pewno bym przeczytała :) Nawet powiem Ci, że wciągnęłam je na moją listę 'PRZECZYTAM'. Zaglądam tu już od jakiegoś czasu więc dołączam do grona obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja również lubię czytać takiego typu książki. Chociaż nie mają nic wspólnego z moim życiem to po przeczytaniu ich można wiele więcej zrozumieć. Czytanie takich poradników podnosi chyba nasz poziom empatii i zrozumienia.
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!