Obserwatorzy

środa, 22 kwietnia 2015

Moje zakupy w sieci.

Miałam nie pisać. Ale jednak napiszę. Postanowiłam. Nie lubię kupować w sieci, mimo że zdarza mi się to…. preferuję jednak osobistą transakcje. Niestety czasem sytuacje zmuszają mnie do tego by złożyć zamówienie drogą elektroniczną. Jestem osobą wierną, wiem czego chce, jeśli coś mi się spodoba chcę mieć to co wybieram a nie to co dyktuje mi asortyment sklepów. O butach Kacper pisałam. O herbatach Chelton także nie raz tu było…..
Otóż w środę chciałam kupić kilka herbat… chodziło mi o czekoladowo rumową. Jako że do sklepu oferującą tą herbatę nie mam blisko postanowiłam zadzwonić, bo co jeśli pojadę specjalnie a herbaty nie będzie? Dzwonię do tych delikatesów… i pytam jakie herbaty Cheltona mają na sklepie? Pani pyta czy liściaste czy saszetkowe? Pani nie za bardzo się orientuje więc proszę by to dla mnie sprawdziła i tu pojawił się problem…. Wyjaśniłam że specjalnie będę jechała i chce mieć pewność że znajdę to czego szukam. Paniusia  z wieeelką łaską zgodziła się ale żeby oddzwonić to już nie była na tyle uprzejma… umówiłam się za 5 minut zadzwonię. Pani była nie miła…. Znudzona w pewnym momencie podniosła głos: „halo, halo!” – że niby zasięg straciła… po czym trzasnęła słuchawką.
No to niech się gonią! -  pomyślałam zła. No trudno! Nie mam wyboru, zamawiam w sklepie internetowym! Początkowe obiekcje dotyczące dostawy wytłumaczyłam sobie oszczędnością na biletach (przecież przyślą do domu) niższe niż w sklepie ceny, no i czas…
Dzwonie do sklepu internetowego, rozmowa bardzo miła, człowiek cierpliwy, odpowiedział mi na zadawane pytania, miło, lekko i przyjemnie się rozmawiało, ujęła mnie też uczciwość tego człowieka w rozmowie ze mną. Przyznam że markizy sklepowe z delikatesów nieciekawie wypadły w zestawieniu z właścicielem sklepu internetowego… ehhhh ta mentalność rodem z poprzedniego ustroju.... tak więc dokonałam zakupu nie tylko czekolada z rumem ale i inne smaki….
Przesyłka u mnie była już na drugie dzień, oprócz tego co zamówiłam ostałam ponad trzydzieści różnych saszetek do wypróbowania. No, to już sie nie zastanawiam. Wiem. gdzie będę kupowała jak wypiję to co mam. 
W ofercie owego sklepu są śliczne puszki… z herbatami… nie drogie to i myślę że kupię na prezenty…
A co Wy kochane myślicie o herbatkowym rozdaniu?



56 komentarzy:

  1. myślę, że takie rozdanie to będzie szał!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam bardziej o konkursie fotograficznym.

      Usuń
  2. Ja kupuję głownie w sieci. Tylko żywieniówkę, że tak powiem kupuje w sklepach :)

    A rozdanie herbatkowe? Jestem na TAK :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raczej myślę o konkursie:)) nagrody kompletuję:))

      Usuń
    2. Konkurs też na pewno będzie fajną zabawą!!!

      Usuń
  3. O Kochana, Ty już dobrze wiesz, co ja myślę o herbatkowym rozdaniu :-D Bajka! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja się w herbatki zaopatruję w Biedronce;p tanio blisko i wszystko xd

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobra koncepcja :))) Pod każdym względem i zakupów w necie i rozdania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może pani w sklepie za karę pracowała;)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie było rozdanie herbatowate dawno temu :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio piłam herbatę z rodzynkami i wiśniami coś cudnego! Tylko minus taki że nie pamiętam nazwy :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja w sumie lubię robić zakupy przez internet :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam kupować nowe smaki herbat chociaż mam ich w kolekcji już kilkanaście opakowań. :D U mnie zazwyczaj pojawia się zielona z dodatkami lub biała ale innymi nie pogardzę zdecydowanie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. niektórzy ludzie nie powinni pracować z ludźmi bezpośrednio bo się nie nadają cóż!
    oczywiście,że jestem za herbatkowym rozdaniem :)
    ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie mogę kupować ciuchów przez internet. Muszę je bowiem dotknąć i przymierzyć, zanim wydam pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomacać można a kupić w necie bo taniej, często sklepy mają działalność stacjonarną i internetową.

      Usuń
  13. Herbaty uwielbiam, piję je litrami ;) ale przez internet jeszcze nie zamawiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bym się na takie rozdanie od razu rzuciła :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Też wolę kupować osobiście, ale jednak, opłaca się nieraz tak. I sama muszę herbat zapas nowy zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Także herbatki kupuję w Biedronce lub w Lidlu wychodzi taniej niż przez internet...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnimi czasy polubiłam zakupy internetowe, choć produkty pomacać w sklepie też lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Super pomysł z tym rozdaniem :) Ja najbardziej lubię kupować stacjonarnie, a ostatnio to przepadłam za herbatką Earl Grey :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pomysł z taki rozdaniem jest świetny :)
    A to się babsztyl trafił w tym sklepie... wielka łaska :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh.... babsztyl to kurde z minionej epoki chyba kurde.... albo jej sie czasy pomyliły...

      Usuń
  20. Jaka franca z tego babiszona co rzuciła słuchawką! Masakra z niektórymi ludźmi ;/
    Ja osobiście lubię robić zakupy przez internet, bo nie muszę stać w kolejkach i jest to dużo wygodniejsze :) Ale to też zależy co mam kupić :) Fajnie, że troszkę się przekonałaś do tej formy zakupów :)
    Ja bardzo lubię herbatki i często je piję, więc jestem za herbatkowym rozdaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem czy sie przekonałam? Po prostu bardzo lubię te herbaty:)) A skoro tak je chcę to jestem zmuszona hehe.

      Usuń
    2. Po słowach "Wiem gdzie będę kupowała jak wypiję to co mam" stwierdziłam, że troszkę się przekonałaś :D

      Usuń
  21. Ja też często wolę kupić coś w sklepie internetowym. Wiesz co tlumaczy rozne zachowania obslugi? Pan, ktory odebral telefon w sklepie internetowym prawdobodobnie zajmuje się tylko odbieraniem telefonu i maili (nie mowie, ze to zle, tylko ze to jego glowne zadanie) a pani w sklepie stacjonarnym za odebranie telefonu nie dostaje nic. W dodatku u niej nie liczy się ile sprzeda, bo dostaje kase za godzine. Dlatego o wiele lepiej traktują klienta przez internet, bo muszą sie o niego postarać. W stacjonarnym większość ludzi idzie ulicą to wejdzie.

    OdpowiedzUsuń
  22. A tak sobie poczytałam i mnie konkluzja naszła.
    Jak to jest że pomimo że produkt lubimy, potrafimy znielubić poprzez niemilca co potrafi nam spitolić naszą sympatię.
    Lubię zakupy netem, ale teraz to robię osobiste ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do produktów mnie nie zraziła, ale do sklepu owszem:))

      Usuń
  23. Zamiast cieszyć się, że ktoś jest zainteresowany ofertą to fochy stroi...
    Ze mnie prawdziwa herbaciarka więc na pewno się zgłoszę!

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze to ujęłaś - mentalność poprzedniego ustroju...Grunt, że Ty na tym dobrze wyszłaś i suma summarum masz herbaty i do tego gratisy. Od razu lepiej się patrzy na taką firmę, sklep :) A co do herbatowego rozdania brzmi bardzo dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po za tym sklep ma przecudne puszki mojej ulubionej herbatkowej firmy - rewelacja! Na pewno jeszcze u nich zamówię.

      Usuń
  25. Uwielbiam herbatę, piję kilka razy dziennie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak to już z tymi sklepami bywa.

    OdpowiedzUsuń
  27. ja pije kawe poprosze kawowe rozdanie;) haha pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!