piątek, 30 kwietnia 2021

Praliny Frutti di Mare z Vobro

Na słodko dziś będzie post. Ja bardzo slodycze lubię i sprawiają mi dużo radości. Luię jesć ale i dzielić się słodkościami. Przesyłka od Vobro to wiele przyjemności, a co konkretnie jest takiego fajnego o tym w dalszej części, a teraz fragment maila z ramienia Vobro:

"Nowość w naszym portfolio. Miks 3 smaków w opakowaniach monosmakowych. Niewielka gramatura pozwala traktować produkt jako bardzo nieformalny prezent (stąd pomimo formy produktu złote elementy na opakowaniu, w tym złota wstążka), ale produkt może śmiało funkcjonować jako produkt kupowany na potrzeby indywidualnej przekąski. Proszę zauważyć, że zw względu na gramatury ok. 100g jest to świetna alternatywa dla tabliczki czekolady. Każdy z proponowanych smaków to kombinacja dwóch nadzień w każdej pralinie: klasycznego nadzienie i półpłynnego nadzienia."


Praliny z czekolady (34%) i białej czekolady (9%) nadziewane kremem kakaowym (39%) i nadzieniem wiśniowym (18%)



Praliny z czekolady (43%) nadziewane kremem o smaku brownie (39%) i nadzieniem czekoladowym (18%)


Praliny z mlecznej (39%) i białej czekolady (9%) z nadzieniem o smaku Creme brulee i kawałkami karmelu


Wewnątrz kartonika znajdziemy foliową torebkę, w środku znajdziemy oddzielnie zapakowane czekoladki, każda pakowana oddzielnie: 


Tak prezentują się czekoladki:


Praliny z czekolady (34%) i białej czekolady (9%) nadziewane kremem kakaowym (39%) i nadzieniem wiśniowym (18%). Czekoladka aromatyczna, czekoladowa łatwo rozpływa sie w ustach, jest to ulubiona wersja mojej mamy kakaowo czekoladowo wiśniowe klimaty są dla niej wciągające i szybko opróżniła kartonik. 

Co ciekawe ta wersja jest do nabycia w Lidlu i właśnie te czekoladki kupiłam na upominek dla pewnej miłej osoby która mi pomogła, w taki sposób okazałam swoją wdzięczność. 


Brownie to wersja dla miłośników czekolady, zdecydowany czekoladowy lekko gorzki ale mocno zdominowany słodyczą smak czekoladowy. Nadzienie płynne, czekoladowe. Zjada sie szybko, rozpływa w ustach pozostawia czekoladowy smak słodkości. 


Praliny z mlecznej (39%) i białej czekolady (9%) z nadzieniem o smaku Creme brulee i kawałkami karmelu.
A to mój faworyt - mocno słodki karmelowy mleczny ale gdzieś tam w tle lekuchno słony smak. Szybko sie rozpływa pozostawiając smak mlecznej słodyczy. 


Reasumując opakowania cieszą oko, w środku każdego kartonika jest 97 gram słodkości, wszystko z należytą starannością wykonane. Mamy trzy wersje do wyboru więc łatwiej trafić w gust, czekoladki ładnie sie prezentują, fajnie smakują a to sprawia że są dobrym pomysłem na niezobowiązujący upominek. Cena takiej przyjemności to o ile dobrze kojarzę około 7 złotych.

A Ty którą wersje wybierasz?

Za miłe chwile dziękuję marce vobro.pl

35 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Idealna propozycja do porannej kawy, na złapanie czekoladowego uśmiechu. :)

      Usuń
  2. Frutti di Mare prezentują się faktycznie słodko. Idealne na prezent! Lubię połączenie czekolady z wiśniami. Też lubię sie dzielić słodkościami!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam takie pralinki z dzieciństwa. Zajadałam się nimi na zmianę z rafaello i princessą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I jak ja mam się teraz oprzeć takim pysznościom? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie jadłam, wyglądają pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pod Twoim wpływem zaczęłam się bliżej przyglądać marce i nawet skusiłam się na te praliny. Smaczne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Akurat 12 się zbliża pora na herbatkę i coś słodkiego, chęci narobiłaś : )
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam te czekoladki, chociaż widziałam je tylko w wersji bombonierkowej

    OdpowiedzUsuń
  9. O wiele bardziej podchodzi mi "oryginalna" wersja Frutti di Mare - tamte słodycze mają zupełnie inny, wyjątkowy smak :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo apetyczne, na pewno każdy znajdzie swój ulubiony rodzaj :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię wszystkie słodycze, te też postaram się skosztować.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładnie wyglądają, nawet kiedyś chyba je jadłam, ale smaku nie pamiętam :-)
    krystynabozenna

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślałam, że w tym dużym opakowaniu to jest jedna czekoladka, a to się okazuje, że jest dużo małych ♥ Właśnie piję kawkę i chętnie bym coś takiego słodkiego do niej przegryzła.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie przepdam za tymi pralinami. Najzwyczjaniej w siwcie mi nie smakuja W sumie ja do akwy nie musze mieć nic słodkiego, najważniejsze żeby kawa była słodka. Kinga

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdecydowanie moja ulubiona słodycz numer 1!

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam słodycze, jestem od nich totalnie uzależniona, mam problem, te wyglądają na obłędnie pyszne

    OdpowiedzUsuń
  17. rozdalam i zjadlam i juz nie mam niestety:(

    OdpowiedzUsuń
  18. Jadłam je kiedyś. :) Smaczne i są idealne na prezent, jeśli ktoś oczywiście lubi słodkości. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja zawsze byłam ciekawa jako dziecko czy to sa prawdziwe muszle i koniki morskie:) Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  20. Propozycje słodkości zapowiadają się wspaniale. Z chęcią ich skosztuję. Pycha.

    OdpowiedzUsuń
  21. Czysta poezja... w dodatku słodka. I te kształty pralin - morskie klimaty które też uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam takie smakołyki :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam te czekoladki! Mam tylko jedno pytanie, dlaczego tak szybko się kończą

    OdpowiedzUsuń
  24. Znam je i lubię, mogę jeść na kilogramy;).

    OdpowiedzUsuń
  25. Takich nigdy nie jadłam, za owocami morza innej firmy nie przepadam, więc ciekawa jestem, czy te przypadłyby moim kubkom smakowym do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!