Obserwatorzy

sobota, 19 września 2026

Vobro - Bombonierka. Frutti di Mare 225 g

 Jednym z produktów vobro.pl budzących bardzo dużo pozytywnych emocji są pięknie opakowane Frutti di Mare. Bombonierki z czekoladkami cieszą patrzałki jak i podniebienia. 



Kształt pralin inspirowany jest kształtem owoców morza

Każda pralina skrywa w sobie nadzienie w jednym z czterech smaków: orzechowym, mlecznym, kakaowym i karmelowym  

Czekoladowa otoczka pralin stanowi miks czekolady deserowej i białej

Produkt nie zawiera barwników 

Produkt nie zawiera konserwantów

Opakowanie zawiera hermetycznie zapakowaną wypraskę z pralinami

Bombonierka z nowoczesnym kwadratowym układem graficznym - bardzo popularnym w segmencie bombonierek typu owoce morzaklik

 


Kilka słów od producenta:


- Zmienił się układ czekolad w pralinach, kiedyś była przewaga czekolady białej nad deserową, teraz jest przewaga czekolady deserowej nad białą. Praliny wciąż są słodkie (bo to jednak słodycze), ale produkt ogólnie troszkę przesunął się pod względem dotychczasowego smaku w kierunku bardziej wytrawnego / mniej słodkiego. Liczymy, że ta zmiana pozwoli otworzyć nam markę Frutti di Mare na konsumentów, dla których dotychczasowa forma była nieco za słodka. 
- Po otwarciu bombonierki, w prawym dolnym rogu widać małą perforację od wyrwania. Dzięki temu jest dostęp do rogu wypraski i można jednym pociągnięciem otworzyć zawartość wypraski. Jeszcze do niedawna trzeba było wyciągnąć wypraskę z opakowania i otworzyć zgrzaną na boku folię, aby wydobyć wypraskę z pralinami. To bardziej estetyczna zmiana, ale ma ona wpłynąć na przyjemniejsze doświadczenie dla konsumenta z produktem.







Moja opinia:

 Frutti di Mare cieszy piękną grafiką, wygląd czekoladek jest też ładny estetyczny, na pewno czekoladki położone na stół będą jego ozdobą. Zapach czekoladowy bardzo przyjemny. Czekoladki są w dwóch smakach: orzech i  mleko. 

Czekoladki są smaczne, twardość idealnie wyważona. Idealnie nadają sie na prezent dla kogoś albo dla siebie:) 


58 komentarzy:

  1. Kiedy widzę te czekoladki na usta ciśnie się tylko jedno słowo: "Uwielbiam".

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mieszkam nad morzem, ale i tak chętnie bym się tymi słodkościami poczęstowała, akurat do porannej kawy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie raczej na podwieczorek, a morza mi brakuje...

      Usuń
    2. Brakuje mi spacerów nad morzem, takich długich i spokojnych, dających ukojenie dla duszy i wewnętrzny spokój. A skoro na razie jestem na cyklu bezsłodyczowym, to brakuje mi i takich słodkości. :)

      Usuń
  3. I wygląd i smak bardzo dobry, warto wypróbować, jeżeli ktoś tego do tej pory nie zrobił, tym bardziej, że wolę czekoladę deserową zamiast białej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jestem zwolennikiem mlecznej czekolady, białą lubię tak na jedno poczucie smaku, gorzką stosuję w wypiekach. :)

      Usuń
    2. Mleczna tak jakoś jest dla mnie za słodka, dlatego wolę deserową.

      Usuń
  4. „Idealne na prezent dla kogoś albo dla siebie” - i tu już wiem, którą wersję wybrałabym bez dłuższego namysłu. ;) Dobrze, że poszli bardziej w stronę deserowej czekolady, bo nadmiar słodziarstwa potrafi zepsuć nawet bardzo ładną pralinkę. A te faktycznie wyglądają tak, że najpierw szkoda ruszać, a potem jakoś dziwnie szybko robi się luźno w pudełku. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mocno polecam te pralinki. Są przepyszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tego pewna, wygladaja bardzo smacznie :)

      Usuń
  6. O, to znam, jadłam, świetny smak, intrygująca koncepcja na kształty i kolorystykę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale mi narobiłaś smaka! To moje ulubione czekoladki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio ograniczam slodycze - przerwa dobrze robi, ale rozumiem, ze moga smakowac : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo, takie „owoce morza” to ja mogę jeść bez końca! 😂🍫 Wyglądają naprawdę efektownie i faktycznie świetnie nadają się na mały prezent… chociaż u mnie pewnie nie doczekałyby wręczenia. 😄 Podoba mi się też zmiana w stronę większej ilości deserowej czekolady – zdecydowanie wolę, kiedy praliny nie są przesadnie słodkie. ❤️

    OdpowiedzUsuń
  10. No proszę, nie przepadam za owocami morza, ale takie mogę jeść. Wygląd naprawdę zachęcający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dokładnie jak ja, w takiej odsłonie owoce morza są zdecydowanie dla mnie. :)

      Usuń
  11. Cześć, mam podejrzenie cukrzycy więc tych bombonierek bym nie zjadła ale jeśli są na ogół smaczne to nie przeszkadzam innym w kosztowaniu :) Smacznego życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiane praliny w kształcie owoców morza w nowej, eleganckiej odsłonie! Każda pralinka skrywa aksamitne nadzienie w jednym z czterech uwielbianych smaków: orzechowym, mlecznym, kakaowym i karmelowym.

    Całość otulona jest wyjątkową otoczką z połączenia czekolady deserowej i białej, która delikatnie rozpływa się w ustach.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyznam, że do takich bombonierek najbardziej przekonuje mnie właśnie połączenie czekolady deserowej z białą, bo sama biała potrafi być dla mnie zwyczajnie za słodka. Ciekawa jest też ta zmiana proporcji, którą wprowadził producent — jestem ciekaw, czy osoby przyzwyczajone do dawnego smaku rzeczywiście ją zauważą. No i wizualnie te praliny faktycznie mają coś w sobie, więc na stole pewnie robią większe wrażenie niż zwykła tabliczka czekolady.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie kupowałam (na prezenty), bo były za słodkie. Więc to chyba dobrze, że odeszli nieco od tej białej czekolady.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyglądają bardzo apetycznie! Może się skuszę, ale na pewno świetnie nadają się na słodki prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię te czekoladki, są i pyszne i śliczne :)) Gdy piję kawę lubię położyć taką na spodeczku i delektować się słodyczą :))
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam te pralinki!!!!!!!! Są jednymi z moich ulubionych słodyczy i nawet mam teraz w swoim pokoju na biurku otworzone pudełko :)
    Pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Se ven muy ricos. Te deseo un buen fin de semana. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń
  19. Po prostu maniam! Miałam okazję się tym zajadać!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ktoś je przyniósł do pracy, są naprawdę smaczne 👍

    OdpowiedzUsuń
  21. Jako upominek- rewelacja: eleganckie i smaczne.

    OdpowiedzUsuń
  22. Pamiętam jeszcze draże, bo chyba od nich albo od wiśni w czekoladzie firma zaczynała. Owoce morza, to były takie pralinki "łał " i obiekt westchnień, bo to coś zupełnie odmiennego.
    Miło było takie pralinki dostać w pracy(podziękowanie).
    Dobrze, że trochę je odsładzają. Smak pozostanie, a cukru mniej😉
    No i poprawione opakowanie na plus!
    Bardzo ładna fotka!
    Miłego dnia🌻🍁

    OdpowiedzUsuń
  23. Czekoladki ładnie się komponują z morzem. Takie morskie żyjątka w słodkiej odsłonie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Znam te pralinki (prezent) i muszę przyznać, że są przepyszne. Już samo opakowanie zachęca by je kupić.
    Życzę pięknej, slonecznej niedzieli:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Morza zazdroszcze, szczegolnie o tej porze roku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Faktycznie - wspaniale wyglądają i od zewnątrz i od wewnątrz ;) kiedyś ich próbowałam, są naprawdę smaczne ;) świetna sesja fotograficzna!

    OdpowiedzUsuń
  27. Cóż napisać, pychotka .Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Odpowiedzi
    1. Cieszą nie tylko smakiem, ale i wyglądem, można się uzależnić, ale to dobre przyjemności, tak po jednym kęsie do porannej kawy. :)

      Usuń
  29. Uwielbiam je. Robią furorę jako prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie przepadałam za tymi czekoladkami ale widzę, że zmienili coś pod mój gust. Stanowczo wolę deserową czekoladę od białej i mniej słodkie słodycze :).

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam Frutti di Mare właśnie tego producenta. Bywają w sklepach podobne, ale innych firm, nawet jakichś spoza Polski, ale mają te wyroby niedobre. Tylko Vobro! Podobnie ubóstwiam czekoladowe serduszka z likierem i wisienką w środku. Tylko Vobro! Inne są beznadziejne.

    OdpowiedzUsuń
  32. Uroczy kształt, piękne opakowanie no i smak - radość dla podniebienia! Bardzo lubię, choć unikam słodkości. No ale na jedną muszelkę z pewnością bym się skusiła

    OdpowiedzUsuń
  33. fajne ... juz widzę siebie siedzącą gdzieś na plazy (ale nie w upale) i zajadającą te czekoladki

    OdpowiedzUsuń
  34. Te morskie czekoladki w mojej opinii są kultowe. Zajadałabym się nimi.

    OdpowiedzUsuń
  35. Uwielbiam się nimi delektować.

    OdpowiedzUsuń
  36. To taka klasyka wśród bombonierek, mam wrażenie, że te pralinki są lubiane i często wybierane

    OdpowiedzUsuń
  37. Na prezent jak znalazł. Chociaż ja ostatnio osobiście upiekłam ciasto w ramach prezentu urodzinowego. I chyba trafiłam w punkt. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. O! To muszę wypróbować czekoladki w tej nowej odsłonie, bo poprzednie były dla mnie za mdłe i za dużo w nich wyczuwało się białej czekolady.

    OdpowiedzUsuń
  39. Już danch wygląd zachęca, aby po nie sięgnąć

    OdpowiedzUsuń
  40. Zdecydowanie są bardzo smaczne.

    OdpowiedzUsuń
  41. Wygląd tych czekoladek zachęca do zasmakowania to na pewno , akcent morski sprowadza na myśl dobre chwile nad morzem , wakacje to druga pokusa by sięgnąć po nie - niestety nie jestem ich miłośniczką :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. O podobne jadłam kiedyś, są świetne :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!