Obserwatorzy

środa, 27 lutego 2013

garść mądrości z FB











8 komentarzy:

  1. Dopoki nie ustanie podaz na "modne" psy, ich fabryki nadal beda istnialy, az do wyczerpania suki...
    Straszne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo psy i koty powinno się na maksa sterylizować, sterylizować
    i nie byłoby tyle tej biedy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam historię, o suczce, która po kilkunastu porodach, była tak wyniszczona, że weterynarz do którego trafiła złapał się za głowę. Kiedy okazało się , że nie może psa "postawić na nogi" i przygotować do następnego krycia, właścicielka była gotowa ją uśpić, bo jak stwierdziła..."darmozjada utrzymywać nie będzie".
    Weterynarz odkupił od tej baby psa.
    Niby są przepisy, regulacje....ale jak to w Polsce się powiada "przepisy są po to, żeby je omijać"..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cóż tacy ludzie nigdy się nie zmienią... ale uświadamiając ludzi znaczy potencjalnych klientów żeby nie kupowali bo takie "rasowe bez rodowodu" że np mogą mieć za darmo, jak wyglądają warunki w jakich pseudo hodowcy katują te zwierzęta, bo to istna fabryka...
      Po za tym jest duże prawdopodobieństwo że zwierze z takiej "hodowli" będzie chore. A pieniądze wydane na leczenie mogą znacznie przewyższyć kwotę jaką by zapłacił w normalnej hodowli z prawdziwego zdarzenia, gdzie zwierzęta są badane, dostają karmę premium, albo superpremium.
      W momencie gdy ludzie będą wiedzieli dzięki na przykład takim akcjom jak np "psia mać" to wielu zrezygnuje z zakupu, czyli zaniży obrót a tym samym opłacalnosć takim hodoffffcom

      Usuń
  4. ja zawsze 1% daje na schronisko w moim miescie dla zwierzat

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!