Obserwatorzy

środa, 11 września 2013

znalezione...


Dziś mam się spotkać z moją mamą... Zmienić stosunek muszę... zminimalizować emocje... żeby to jeszcze sie tak dało...
Na koniec wiadomość: cieszę się jak pijany gwizdek: bo wygrałam w mini rozdaniu u frozenmalibu



12 komentarzy:

  1. Gratulacje;)) i trzymam kciuki za rozmowe z mamą;0

    OdpowiedzUsuń
  2. ...gratulacje z wygranej i trzymaj emocje na wodzy bo może to być jakaś podpucha...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję nerwy wiem, że muszę na wodzy trzymać... może na uspokojenie coś wezmę przed... pół opakowania lodów serniczkowych z zamrażarki:D

      Usuń
  3. witaj ,bardzo mądry tekst znalazłaś bo w sumie poniekąd tak jest z naszym życiem ....a na końcu i tak każdy z nas dostanie inny rachunek ...
    trzymam kciuki za spotkanie z Mamą i mam nadzieję że przebiegnie ono po Twojej myśli ...napisz potem koniecznie jak poszło ...
    gratuluję prezentu i ciepło pozdrawiam choć za oknem deszcz:-(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję cieszę się ogromnie z każdej wygranej:) Też tekst bardzo mi sie podoba. Chcę mamy wysłuchać co ma mi do powiedzenia. Jak to sie w życiu odmienia... najpierw to ona miała mnie w nosie i ja szukałam kontaktu a teraz niby sie odwróciło:D

      Usuń
  4. gratuluję wygranej, trzymaj nerwy na wodzy, ja zawsze mam z tym problem, jestem bardzo emocjonalna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz Żanetko taki nasz kobiecy problem, że jesteśmy emocjonalne. Dziękuję za gratulacje.

      Usuń
  5. już teraz rozumiem twój komentarz...
    spokojnie bez nerwów...
    wyluzuj...
    pomyśl sobie co może się złego stać na spotkaniu z mamą?
    nie da ci kasy?
    nakrzyczy na ciebie?
    był moment że ze swoją mamą nie gadałam 3 lata :D
    zrobiła się z niej kobieta do rany przyłóż...
    no przynajmniej w mojej obecności a co robi i mówi za moimi plecami to już inna sprawa...
    jesteś dorosła i nie potrzebujesz mamy żeby prowadziła cię za rękę i mama też musi zrozumieć, że ty za nią nie będziesz podejmować decyzji.
    swoje życie musi przeżyć sama
    gdzieś już wcześniej pisałaś o swoich relacjach z mamą więc pozwoliłam sobie na dłuższy komentarz
    głowa do góry
    to ty decydujesz o swoim życiu
    pamiętaj ty jesteś panią swego losu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nie chodzi o kasę! To nie jest kwestia krzyku... moja mama jest jak dorosły posokowiec bawarski - niczego nie nauczysz!
      :* dziękuję

      Usuń
  6. Widziałam widziałam, gratulacje :) Ciekawe jak to się potoczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję dziś przesyłka dotarła notkę właśnie dodałam:)

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!