Obserwatorzy

czwartek, 25 grudnia 2014

Filmowo - czyli co ostatnio widziałam


gatunek:
produkcja:
premiera:14 lutego 2013 (Polska) 14 lutego 2013 (świat)
reżyseria:
scenariusz:
  • Abelard Giza
    Opis:
    "Marek – fan internetowych forów – postanawia odświeżyć związek z Lucyną za pomocą seksu grupowego."


Moja opinia:

Debiut reżyserski Abelarda Gizy znanego z kabaretu Limo. Widzimy tu kabaretowego kolegę Abelarda: Szymon Jachimek oraz koleżankę Ewa Błachnio oraz stand upera Kacpra Rucińskiego, Ja bardzo lubię ich, więc byłam pewna że film dostarczy mi dobrej rozrywki.
Niestety... bardzo sie zawiodłam... gniota zmęczyłam... tyle dobrego że pieniędzy na kino nie straciłam.... cud że bez przewijania zmęczyłam to to...


Opis:
"Sparaliżowany milioner zatrudnia do opieki młodego chłopaka z przedmieścia, który właśnie wyszedł z więzienia."
gatunek: Biograficzny Dramat Komedia
produkcja: Francja
premiera: 13 kwietnia 2012 (Polska) 23 września 2011 (świat)
reżyseria: Olivier NakacheEric Toledano
scenariusz: Olivier NakacheEric Toledano

Moja opinia:
Piękna historia dwóch facetów... różni wszystko: wiek, sytuacja życiowa, środowisko... różni wszystko. Przypadek sprawia że połączyła ich prawdziwa piękna przyjaźń,,,, - świetny film. Z przyjemnością oglądałam kolejny raz.

Jak Wam mijają świąteczne dni? Mam nadzieje że super!

34 komentarze:

  1. "Nietykalnych" oglądałam. Film jest świetny, ukazuje jak czasami, mimo różnic, ludzie potrafią stworzyć piękną przyjaźń... ahh, żeby to w życiu tak było częściej :))
    Święta rodzinnie jak zawsze, jak co roku :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nietykalnych ogladalam juz nie raz i za kazdym razem wzrusza mnie tak samo! Film i przyjazn tych tak roznych mezczyzn sa niesamiwite!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też może do łez nie wzrusza po kolejnym razie, jednak chwyta za serce... mocno...

      Usuń
  3. Oglądałam Nietykalnych , chętnie bym obejrzała jeszcze raz :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. nietykalni wczoraj lecieli w TV :D a swinga oglądałam, dupy nie urwało...

    OdpowiedzUsuń
  5. Film "Nietykalni" zrobił na mnie wielkie wrażenie. To naprawdę dobry film!

    OdpowiedzUsuń
  6. O nietykalnych słyszałam , muszę obejrzeć kiedyś :). Święta jak zawsze z rodzinką :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nietykalni to świetny film, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Staram się, aby każdy dzień - nie tylko świąteczny - był wspaniały :) Teraz zabieram się za wyszywanie, a jutro rano wychodzimy na "Hobbita" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tego pierwszego filmu nie znam, ale za to Nietykalnych widziałam i bardzo mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie ma czego żałować... bardzo sie zawiodłam, Nietykalni jak zawsze super:))

      Usuń
  10. Nietykalni bardzo mi się podobali! Wesołych Świąt :***

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo dobrego słyszałam o tym filmie Nietykalni, jednak sama go jeszcze nie oglądałam. Może w sylwestra? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zobaczyć, ciepły przyjemny film, polecam:))

      Usuń
  12. Hello,

    Very nice ! :D

    Sarah, http://sarahmodeee.blogspot.fr/

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam jakieś pół roku temu książkę "Nietykalni" i bardzo spodobała mi się. Chętnie obejrzę film. ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nietykalni to znakomity film - oglądałam go z przyjemnością! To drugie brzmi...fatalnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. nietykalnych chyba juz wszyscy widzieli;0

    OdpowiedzUsuń
  16. Oglądałam Nietykalnych, świetny film! wczoraj przyjaciółka pytała mnie o tytuł i nie mogłam sobie przypomnieć ;) Zaraz jej napiszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetnie że mój wpis sie przydał:)) film wart polecenia:))

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!