Obserwatorzy

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Denko


1) Balsam do ciała Bielenda balsam ujędrniający - może kupię ponownie
2) Floslek - żel do mycia twarzy do cery naczynkowej. Dobrze myje, ładnie pachnie ale konsystencja rzadka.... no nie wiem, ale chyba skuszę sie ponownie, kiedyś tam...


Yves Rocher, Jardins du Monde - Żel pod prysznic Zielona cytryna z Meksyku  może kupię ponownie:)
Nivea Creme Sensitive Żel pod Prysznic, może kupię ponownie...
ROSSMANN, SYNERGEN, BALSAM DEO ROLL - ON (DEZODORANT W KULCE DLA SKÓRY WRAŻLIWEJ) - całkiem ok, tani dałam za niego chyba z 3 może 4 złote... dla niektórych może być za słaby....

50 komentarzy:

  1. nic z tego nie miałam :D ale chcialabym cos z YR

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) a co Ci wpadło w oko z YR? szampony mi nie podeszły wolę mojego Loreala:)

      Usuń
  2. Nic nie miałam z Twojego denka! Ten balsam Bielendy widzę pierwszy raz, dziwne. Ten żel do mycia twarzy mnie zaciekawił. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żel taki przyjemny tylko konsystencja rzadka, wodnista...

      Usuń
  3. Żel YR też będe miała teraz w denku, a kulke właśnie kończę. Jest świetna tylko ma za intensywny zapach i nie nadaje się do stosowania z perfumami :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym spróbowała YR, bo lubię ich produkty. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam pare razy ten żel YR;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że zdenkowane produkty szału nie zrobiły działaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Eh,ja na razie zrezygnowalam z projektu denko - nie mam gdzie trzymac tego, niebawem urodzi sie malenstwo, czeka nas takze przeprowadzka, wiec wszystko, co puste wyrzucam na bierzaco.
    Mnie wkurzaja te opakowania zeli z YR, ale mimo to je bardzo lubie. Akurat tej wersji nie mialam :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja denko chyba zrobię za dwie miesiące -jedno duże, a nie dwa mniejsze, ale zobaczę :) Z Twojego nie miałam żadnego z tych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  9. ja DNO robię takie przez kilka miesięcy;p

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię żele nivea ale tylko do wersji happy time wracam regularnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczerze to malusie denko patrząc na moje co miesięczne zbiory opakowań :D
    Z tej serii Bielendy miałam płyn micelarny i polecam go ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nic z tego nie znam, chociaż widywałam w Rossmannie.

    OdpowiedzUsuń
  13. mam tylko zel z limonką YR czeka w kolejce:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię takie posty - krótko i na temat :)

    OdpowiedzUsuń
  15. żel pod prysznic !!! :) <3
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Żele z YR pięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam żadnego z tych produktów, żel z YR chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawi mnie ta cytryna z meksyku z YR :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nivea znam :), YR to czeka na mnie i czeka i biedak doczekać się nie może :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Małe, ale konkretne denko :) Jeszcze nic z niego nie miałam, żel z YR oddałam kuzynce na imieniny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja od bardzo dawna używam żeli z tej serii JDM - chyba z 10 lat będzie?

      Usuń
  21. Uwielbiam projekt denko - zawsze z radością dorzucam do torby kolejne puste opakowania :))

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
    http://www.hushaaabye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. I to jest pierwsze denko, jakie spotkałam na blogach, które ilością zużyć odpowiada temu, co i mnie się zdarza :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Do żeli pod prysznic Nivea wracam od czasu do czasu, bo taka zapachowa klasyka jest miłą przystanią wokół szalonych połączeń i chemicznych otumaniaczy :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!