Obserwatorzy

wtorek, 12 kwietnia 2016

Pupa diva's lashes mascara 10 ml w tusz do rzęs extra black

Tusz otrzymałam w prezencie od Martyny G. z bloga: 


Jak sprawdził sie u mnie? zapraszam

Opakowanie jak widać ładne


"Tusz maksymalnie pogrubia oraz zwiększa objętość rzęs. Nie pozostawia grudek, szczoteczka idealnie rozczesuje oraz rozprowadza maskarę.
Nakładać tusz od dolnej części górnej powieki zygzakowatymi ruchami ku górze, do czubków rzęs."źródło

Szczotka:

efekt bez tuszu i z nim:


Moja opinia:

Tusz ma ładne opakowanie, mieści 10 ml produktu, koszt takiej przyjemności stacjonarnie w Douglasie to około 64 pln. Dużo? Mało?
Tusz ma dużą szczotę którą zawsze muszę sie ubrudzić, jakoś to tak zawsze sie dzieje... może faktycznie rozwiązaniem są mniejsze szczoteczki, albo jeszcze większa moja uwaga.
Efekt jest widoczny na zdjęciu jest kilka ładnych przeciągnięć szczotą, i trzeba uważać by nic nie wpadło do oka (zauważyłam w nim także grudki) bo naprawdę szczypie, oj szczypie i łzy lecą... oka otworzyć nie można auć!
Jak widać tusz ma ładny czarny kolor, jest trwały, nie rozmazuje sie.
Czy wrócę do zakupu? Być może:)

plusy:
+ pogrubia
+ wydłuża
+ trwały

Minusy
- brak.

64 komentarze:

  1. Wow, tak szczypie? A jak przy demakijażu?
    Dla mnie za drogi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy demakijażu nie odnotowałam przykrości, jednak gdy tusz dostanie sie przy aplikacji do oka to boli

      Usuń
  2. Dość drogi ale efekty daje przyjemne. I miałam zapytać o to samo, przy demakijażu podrażnia oczy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy demakijażu nie. Przecierać oczu też nie polecam

      Usuń
    2. hmm, patrze na inne Twoje odpowiedzi - chyba sobie odpuszczę (widziałam go na przecenie w rossie) - mam delikatne gały więc zabawa z pieczeniem nie dla mnie

      Usuń
    3. oj pieczenie msakra...brrr więc trzeba uważać by nie dostał sie dooka, sam z siebie sie nie osypuje...

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. nie osypuje sie, jest trwały około 10 godzin spokojnie.

      Usuń
  4. Moim zdaniem cena nie zawsze idzie z jakościa. U mnie tusze które podrażniają oko trafiają do Siostry albo do śmieci.
    W pudełku JoyBox miałam miniaturkę IsaDory, szczoteczka i efekt super, ale sama jakość tuszu pozostawiała wiele do życzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda że cena i jakość nie zawsze idą w parze.

      Usuń
  5. Ależ dawno rzęs sobie nie tuszowałam ....

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo efekt jest fajny. ładnie podkreśla rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  7. Efekt super choć to szczypanie mnie troszkę martwi, bo moje oczy łzawią od byle czego, muszę strasznie uważać aby nic mi się tam nie dostało;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczypania nie odnotowuję gdy dostatecznie ostrożnie aplikuję... sam z siebie nie kruszy sie nie odpada, jest gdzie jego miejsce dostatecznie długo (ok 10 godzin, może wiecej)

      Usuń
  8. Żaluję, że go nie kupiłam bo był na promocji raz w rossmannie. :<

    OdpowiedzUsuń
  9. Prezentuje się bardzo ładnie :) Szkoda tylko, że jest tak duże ryzyko dyskomfortu podczas aplikacji.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że lubi sklejać rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda jedynie, że skleja rzęski :/

    OdpowiedzUsuń
  12. hmmm coś mi się chyba ostatnio komentarze nie dodają ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. to chyba tusz w sam raz dla mnie!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo rzadko używam tuszu do rzęs :) Obecnie czekam na promocję z Rossmanna by jakiś kupić. Tego nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. oj jak dla mnie za bardzo skleja rzęsy :) ale recenzja super !

    Zapraszam :) blogbeautymix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Napisałam bardzo dziwna recenzje, pare minusow jest a na koncu "minusow brak" hmm.. Nawet mysle ze tusz moze byc dobry, jednakze Ty nie umiesz sie nic pomalowac i efekt jest taki jaki jest.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pamiętam jak go miałaś w bydgoszczy, fajny efekt dał :) Cieszę się, że się spodobał, tylko szkoda że te grudki ma :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak dla mnie szał na rzęsach zbyt mały :D

    OdpowiedzUsuń
  19. 64 złote to jak dla mnie takie maksimum, jakie dałabym za tusz. Szybko je kończę i już za około 30 zł można dostać fajną mascarę. Ale do firmy Pupa mam sentyment i żaden ich kosmetyk mnie nie zawiódł jak dotychczas ;) Pozdrawiam serdecznie :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie wypróbuję inne produkty tej firmy:)

      Usuń
  20. Według mnie drogi a poza tym masz pozlepiane rzęsy. W sumie nie za ciekawie to wygląda. Ale fajnie że opisałaś produkt bez ściemy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nie znam tej firmy i jakoś tak nigdy mnie do niej nie ciągnęło :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawy, może u nas też by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dla mnie tusz to podstawa makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja bym nawet napisała, że jeszcze odrobinę podkręca :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Firmę znam ze słyszenia, tuszu ne miałam no i ciut drogi ale efekt ładny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!