Obserwatorzy

sobota, 11 czerwca 2016

Jak ciasto z pianką i truskawkami poczynałam.

U koleżanki mojej bardzo dobrej w gościnie jadłam ciasto: smaczne lekkie i szybkie. 

Kto jadł mówił że sernik, a jednak nieJ niespodziewana;) naturalnie poprosiłam o przepis i jakież zdziwienie moje było gdy w odpowiedzi dostałam linka klik. Odwrotu nie było! Prodiż trzeba zlokalizować i obsługi kurs powodzeniem zakończyć. 

Nie byłabym sobą gdybym odrobinę minimalnie nie zmodyfikowała go zaznaczając swojej obecności bo jakże to tak;) minimini -  ale jest;) zapraszam

Co użyłam ja na ciasto kruche

2 kubki mąki pszennej

200 g masła pokrojonego w paski a co tam nie chcialo mi się w kostkę;)
4 żółtka? Blef miałam takie małe widocznie bo coś mi się nie chciały łączyć więc wyszło 6
1/2 łyżeczki (może mi mniej wyszło nie wiem) proszku do pieczenia

Składniki na piankę

4 białka a nie bo co zrobię z tymi dwoma od żółtek, więc jest 6.

2 budynie waniliowe bez cukru jakieś niemieckie wynalazki 37g miały więc ciut mniejsze bo porównując z naszymi miały 40g. nie wiem czy jaka różnica… ale piszę co dałam;)

3/4 szkl. cukru no na moje oko może tyle było;)
1/4 szkl. oleju
Kilka kropel olejku waniliowego! A co! modyfikacja musi być!

30 dkg małych truskawek przekrojonych na pół – a nie wiem ile tam tego było pół kilo kupiłam trochę zjadłam podczas obierania;)

Najpierw trzeba masełko, te dwia kubanki  mąki proszek do pieczenia i ultra dokładnie żółtka od jajek oddzielić, nie piszą ale lepiej zrobić to od razu żółtka do ciasta białka do ubicia. Wyrabiamy ciasto 2/3 na spód prodiża, reszta zamrozić, krótko. Mrozić. Koleżanka mówi że jej było około 20 minut moje nie wiem przez te euforyje związaną z wizytą listonosza samego i przesyłką od Ani…
No. Spód prodiża wylepiony jak kucharze pokazują że trzeba widelcem nakłuć tako i ja uczyniłam wielokroć.

Pianka.

Do białek cukru dodałam  i na sztywno jedziem z koksem. Jak już sztywne było to dałam budyniu i zamiast delikatnie mieszać ja zbyt mało delikatna byłam, i oleju lałam ciurkiem cieniutkim – no wiem już popsute było bo to trzeba było delikatnie, ale jak ktoś z wprawy wyszedł… no teraz już wiem że to delikatnie trzeba postępować by jak najwięcej powietrza w środku ostało. Na koniec kilka kropel olejku waniliowego dałam;) a co tam! 
Pianę na ciasto wylałam na wierzch truskawki wpół pokrojone a z zamrażalnika sztywne zawiniątko coby się na tarce lepiej ścierało, takie patenty są;) no i tą resztkę ciasta ścieram na góre samą  i prodiż odpalam. No koleżanka 30 – 40 minut piekła a mnie zajęło to około 50 minut… widzicie kwestia wyczucia.  

Wyszło mi takie cuś; 


mnie smakuje;) ale drugim razem będę delikatniej łączyła budynie z pianą i olej;) no dawno nie piekłam....sie zapomniało;) kolejnym razem zaexperymentuje może z milinami... brzoskwinią....trzeba będzie;)
Ciasto ma zapach obłędny... zna kto może smarowidło o woni ciasta pieczonego z truskawkami?

70 komentarzy:

  1. Właściwie robię coś podobnego, tylko zanim zrobię u góry pierzynkę to wkładam tam masę z białek i cukru jak na bezy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziś miałam zrobić ciasto z truskawkami, ale zanim zabrałam się za ciasto, zjadłam wszystkie truskawki :D To ciacho mniammm :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam, wygląda przepysznie. Chętnie przepis wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie fajne, lekkie ciacho :) Trzeba korzystać z truskawek póki jest ich pod dostatkiem :) Pyszne ciasto :) Sama mam ochotę zrobić podobne, właśnie owocowe z pianką. Pozdrowionka cieplutkie :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciacho bardzo fajne więc je zrobię napewno jeszcze z innymi owocami

      Usuń
  5. Zjadłabym ci, ale pewnie już nic nie zostało ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przydało by się teraz takie ciacho do sobotniej kawki, pyszotka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Często to ciasto robię. Jest bardzo pyszne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i lekkie, szybkie w jedzeniu i przygotowaniu;)

      Usuń
  8. Kurcze, ale mi narobiłaś smaka a tu klapa, bo mała po szpitalu nie da mi nawet naczyń umyć nie mówiąc już o próbie upieczenia ciasta :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;/ szybkiego powrotu do zdrowia życzę :*

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. ale to ciasto jest naprawdę mega szybkie.... i lekkie

      Usuń
  10. Pycha :) Sezon na truskawki więc trzeba korzystać :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ale pycha , już wieki nie jadłam żadnego domowego ciasta

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam ciasta z truskawkami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rany, aż mi ślinka pociekła. U mnie teraz sezon czereśniowy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda bardzo apetycznie. Uwielbiam takie ciasta!

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie dobroci,że być nie może :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Takie placki często robi nasza babcia, tylko owocki wymienia :D Pycha! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam truskawki, w takim cieście muszą być przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciasto wygląda przepysznie (mi w życiu nie udałoby się takiego zrobić xD) jednak jeśli chodzi o truskawki to kocham je jeść samodzielnie, a nie w ciastach czy innego typy deserach :P

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  19. ja się ostatnio zajadam pucharkami z owocami w galaretce i bitą śmietaną^^

    OdpowiedzUsuń
  20. Wprawdzie nie jem takich wypieków, aczkolwiek wyszło Ci coś bardzo apetycznego :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana, narobiłaś mi smaka!!!! Wpadam na kawę :D O ile jeszcze coś zostało oczywiście :D

    OdpowiedzUsuń
  22. znam to ciacho i bardzo lubię, ale przeważnie robię z malinami :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyglada bardzo smacznie ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. aż wstyd się przyznać, ale dawno nic nie piekłam. aż mi ślinka pociekła a tu na diecie wypadałoby być..

    OdpowiedzUsuń
  25. Pięknie, po nocy siedzę i ciasta oglądam. Pewnie już go nie ma a wpadłabym z chęcią :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!