Obserwatorzy

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Mexmo - Pomadka do ust Long Wear Mat Lipstick (matująca) ZŁOTA - 107


W Ramach współpracy z marką Mexmo otrzymałam pomadkę do ust numer 107  oraz dostałam też mini paletkę cieni do powiek o której napiszę dzisiaj:) 
NA zdjęciu poniżej znajdują się kredki do ust które będą bohaterkami jednego z kolejnych wpisów.
Dziś pomadka numer 107


Opis:

Long Wear Mat Lipstick 8 kolorów, tworzy na ustach aksamitne wykończenie, posiada wysoką zawartość pigmentów oraz długotrwałą formułę, idealnie się rozprowadza, a dzięki zawartości składników nawilżających oraz witaminy E i minerałów dodatkowo odżywia i nawilża usta, po wchłonięciu się olejków i substancji nawilżających staje się tempo-matową pomadką , jeśli chcemy od razu uzyskać efekt matowy wystarczy tylko odbić usta w chusteczkę, zawiera olej rycynowy (pielęgnuję, zmiękcza, natłuszcza, chroni), zawiera lecytynę (nawilża, wygładza) Pojemność: 4 g.
źródło


Pomadka na dłoni:


Moja opinia:

Szata graficzna opakowania w typowej dla marki czarnej tonacji z białym napisem. Pomadka nie jest opakowana w sposób zabezpieczający zawartość przed sklepowymi testerkami, jednak z tego co wiem marka Mexmo ma wysepki więc wyłożone są jedynie testery a gdy zdecydujemy się na zakup wówczas Pani wyciąga z szuflady (nieodstępnej dla niepowołanych rąk) produkt.
Zapach pomadki jest słodki cukierkowy trochę przypomina mi żel pod prysznic z YR taki różowy z dawnej limitowanej edycji taki cukrowy, jak dla mnie przyjemny.
Pomadka przyjemnie nawilża słodki aromat i smak pomadka na ustach jest leciutka normalnie mam wrażenie że jest to produkt z wyższej półki: eleganckie opakowanie przyjemnie lekko jest na ustach.... zjada sie dość szybko, robi ślady... ja nie mam zbytnich tendencji do oblizywania się ale jak często sie pije to robi ślady i szybciej zejdzie.
Kilka razy sprawdzałam na stronie że zarówno 107 Pomadka do ust Long Wear Lipstick SREBRNA jak i Pomadka do ust Long Wear Mat Lipstick (matująca) ZŁOTA - 107 mają ten sam numer różnią sie tylko w środku elementem metalowym jedna jest złota druga srebrna moja jest złota powinna być matująca ale nie powiedziałabym że jest to taki typowy mat, co prawda nie błyszczy się i nie ma też żadnych drobinek połyskliwych ale też nie jest typowym matem. Czy to dla mnie jako dla użytkowniczki problem? Pewnie gdyby mi zależało na typowym macie pewnie poczułabym sie zawiedziona. Testery? Pomijając że nie ma u mnie stacjonarnych stoisk Mexmo to tsterów sie brzydzę...
Wracając do pomadki matującej numer 107 dla mnie sama w sobie jest spoko jedyne do czego mogłabym sie doczepić a jest to sprawa kluczowa to kolor... typowy jasny róż będzie dobry dla jasnej słodkiej blondynki... ja w dzień nie czuję sie w nim najlepiej troszkę za wulgarny jednak wieczorową porą w sztucznym świetle wygląda całkiem nieźle... lekko nosi sie na ustach zmiękcza je przyjemnie nawilża ma fajny słodki aromat, trwaość jeśli nie jemy nie pijemu jest przeciętna.


Eleganckie klasyczne szykowne błyszczące plastikowe opakowanie z logo Mexmo


 Z dołu informacje:


Opis:

Paleta z cieniami do powiek posiada lusterko i aplikator, ma mały, kieszonkowy rozmiar, cienie mają naturalne kolory, idealne do makijażu dziennego, cienie posiadają mocną pigmentację, kolory: kremowy (matowy), kremowy (z drobinką), toffi (satynowy), kawowy (matowy), chłodny brąz (z drobinką), miedziany brąz (satynowy), grafit (satynowy), czarny (matowy).

źródło

W środkku mamy małą paletkę ośmiu cieni - czyli nie taka mała;) mamy cienie matowe jak i satynowe:


Cienie przy świetle sztucznym:


W naturalnym


Moja opinia:

Paletka mała niepozorna a ile możliwości! Osiem cieni które są tak uniwersalne ze każdemu będą pasowały możemy wykonać makijaż klasyczny na codzień albo bardziej mocny wieczorowy. W komplecie mamy cienie zarówno matowe jak i satynowe możliwości jest sporo, całość kryje sie w czarnym pudełku z lusterkiem opakowanie plastikowe błyszczące poręczne w kolorze czarnym w środku wybór ośmiu cieni satynowych i matowych początkowo byłam zaskoczona małym rozmiarem cieni ale teraz uważam że jest to fajna paletka która wszędzie sie zmieści, pigmentacja dobra cienie nie osypują cię prawie w ogóle.
Myślę że ta paletka to nie drogi bezpieczny wybór dla kogoś kto zaczyna przygodę z makijażem. Znajdujemy tu cienie które są przydatne i pasują chyba każdemu.

Podsumowanie:

Podsumowując oba produkty są fajnej jakości kolor co prawda zbyt różowy jak dla mnie i nie jest to typowy mat ale nosi sie przyjemnie lekko, wadą jest to że dość szybko sie go zjada gdy pijemy czy oblizujemy się. Cena 25 złotych czyli nie wygórowana.
Paletka cieni mała ale spore możliwości daje możemy wykonać makijaż dzienny jak i wieczorowy tymi cieniami kolory uniwersalne pasują do każdego typu urody cena 25 złotych to nie wiele za takie nieźle napigmentowane cienie w ładnym opakowani z lusterkiem. Cienie nei osypują się nie rolują nie przemieszczają są trwałe.

104 komentarze:

  1. Pomadek nie używam; paletka mogłaby się przydać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie ten odcień szminki by odpowiadał.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba troszkę osypują się te cienie :) Szminka ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomadka tak średnio mi się podoba. Ale paletka fajna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba nie specjalnie mnie kusza te produkty, szminki kolor nie dla mnie. Cienie całkiem całkiem jeżeli chodzi o kolory.

    OdpowiedzUsuń
  6. odcień szminki kompletnie nie dla mnie;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam firmy, ale paletka całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz oczy me widzą tą markę... w Warszawie jej nigdzie nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tej firmy ale kolory nie moje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. U Ciebie zawsze znajdę coś czego nie znam :) Pomadek nie lubię, ale mam slabość do cieni!

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny kolor pomadki, ale ciebie w brązach też mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Intensywny, ale ładny kolor pomadki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja się nie odważę na taki kolor ust chyba nigdy :P a marzy mi się paletka z samymi jasnymi cieniami, żeby każdy był inny, ale jeszcze takiej nie widziałam..

    OdpowiedzUsuń
  14. Taką fuksjową pomadkę bym przygarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Very beautiful products, especially the lipstick. I don't know the brand.

    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  16. Looks like it's worth to try) Thanks for sharing)
    http://beyoutiful.com.ua

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładne kolorki :D Lubię te kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny blog, dodałam do obserwowanych :)
    Dziękuję za odwiedziny na https://magia-zdobienia.blogspot.com/ zapraszam częściej... ;)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie stosowałam tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  20. Pomadka do mnie nie trafia - pewnie przez kolor,ale cienie mają taką tonację jak lubię i tyle możliwości. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdecydowanie podoba mi się paletka. Szkoda tylko, że nie zbyt przepadam za malowaniem się.

    OdpowiedzUsuń
  22. Paletka przyjemna :) natomiast pomadka za różowa jakby była stonowana to byłoby lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładny kolor pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Podobny kolor pomadki mam z Clinique, ale cienie mnie frapują, wiec chętnie się przyjrzę ofercie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolor pomadki owszem, troszkę szaleńczy, ale czasem fajnie dać się ponieść wodzy wyobraźni i wyczarować sobie usta jak z bajek Disneya ;) Pozdrawiam :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam opory przed ostrymi kolorami pomadek, ale ten odcień wydaje się być delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie slyszalam wczesniej o tej firmie

    kolor pomadki jak dla mnie bardzo odwazny

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja się ostatnio obkupiłam :), np. Magic Palette od Douglas sobie próbuję i jest niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładny kolor tej pomadki :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. świetne kolory na paletce :)
    jeszcze bardziej jestem ciekawa zestawu do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Great post dear!

    http://iameleine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Kolor pomadki piękny i chyba ostatnio bardzo modny na naszej uczelni z tego co widzimy xD

    OdpowiedzUsuń
  33. Pomadki uwielbiam....u kogoś ;) Sama poza bezbarwną nigdy się taką nie malowałam. Dziwnie się czuję i o ile podkłady, róże, cienie to coś czego używam, tak kolorowe pomadki, to cos czego z kolei unikam, bo czuje sie nienaturalnie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Jakoś nie do końca jestem przekonana, ale to pewnie dlatego, że nigdy nic nie miałam z tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Szminka ma bardzo ładny kolor, chętnie bym ją przygarnęła;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie znam tej marki jeszcze, ale zrwócę uwagę przy okazji bo kosmetyki wydają się fajne.

    OdpowiedzUsuń
  37. A mi się Wood Smoke podoba i to bardzo, ale każdy ma inny nos przecież :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Piękne kolory, pomadka bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jestem fanką matowych pomadek, ale jakoś nigdy nie słyszałam o tej firmie.. Póki co jestem wierna Golden Rose :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!