Obserwatorzy

poniedziałek, 6 lutego 2017

Filiżanka w Teatrze:

Teatr na filiżankę ma działanie absolutnie terapeutyczne. Już sama świadomość posiadania biletu: wizja obejrzenia spektaklu sprawia że nie odpuszczę! Działania uzdrawiającego doświadczyłam bo ustąpił kaszel, katar... jeszcze nie do końca pewnie ale czułam się prawie zdrowa siedząc oczekując kupy śmiechu, w końcu poszłam na komedię.




opis:

"Kto z Państwa nigdy nie zdradził…albo chociaż nie pomyślał o zdradzie, nie miał na nią ochoty, albo chociaż o niej nie rozmawiał? Czy jest ktoś taki na sali? Dwa małżeństwa. Czworo przyjaciół. Kilka tytułowych prawd. Bo po co mówić prawdę, jeśli ona rani? A dlaczego nie kłamać, jeśli to chroni? Autor stawia pytanie o uczciwość w miłości, podważając przekonanie, że w ogóle jest ona możliwa. W „Prawdzie” zdradzają wszyscy, a my na to patrzymy i się z tego śmiejemy… Bezpiecznie, z teatralnej widowni, bo przecież… nas to nie dotyczy…"
źródło

Jestem pod wrażeniem.... scenografii (pierwsze foto) a właściwie tego jak sprytnie zastosowano kilka trików wow!
W główną rolę Michała wcielił się Szymon Sędrowski i był niesamowity! Zrobił największe wrażenie... tą swoją ekspresją... no po prostu był niesamowity, choć przyznam że nienawidzę tego typu facetów. Z drugiej strony ta ekspresja musi być niezwykle wyczerpująca...
Monika Babicka w locie nad kukułczym gniazdem zagrała rolę Candy Star tam zwróciłam uwagę na nią a właściwie na to jak lekko gra... tutaj w "Prawdzie" żona i było takich kilka momentów że pomyślałam wow! No moja faworyta... naprawdę duża przyjemność oglądać ją na scenie.
Sama komedia no nie będę oszukiwała: nie jest to moje poczucie humoru... za to ludzie bardzo żywo śledzili odbierali to co sie działo na scenie.... komentowali przeżywali naprawdę żywe emocje. Na widowni było wiele par: niektóre kobiety z kwiatami (lub bez) uśmiechnięte... widziałam jak ukradkowo Panowie całowali swoje lube... no cóż może i ja kiedyś spotkam tego swojego... hehhh... coś czuję że ślub to jedna z niewielu rzeczy która mi nie grozi...
     "Prawda", "uczciwość" to co ludzie sobie ślubują a rzeczywistość... pokazuje różnie... związek to kwestia zaufania. Taka prawda... nie chcę spojlerować bo może ktoś sie wybiera na tą sztukę więc nie napisze mojej refleksji, tego co wyniosłam z teatru, ale przyznam że czuję się nieco bogatsza. Teatr wzbogaca a to bezcenne za to kocham sztukę!
Publiczność klaskała na stojąco, bardzo pozytywny odbiór miała "Prawda" w reżyserii Zbigniewa Rybki, ludzie na twarzach uśmiechnięci, zadowoleni. Ja w sumie też choć, przyznam że więcej emocji i jakbym miała wybierać to lot podobał mi się bardziej podobał, jasne to dwa diametralnie różne gatunki, ale faktem jest że trafić dobrą komedię ciężko; zdaniem moim bo ludzie sie często śmiali i żywo przezywali.
Bardzo się cieszę że to już drugi raz jak mogłam zasiąść na teatralnej widowni co mam nadzieje dobrze wróży na kolejne miesiące:)


88 komentarzy:

  1. Muszę się w końcu przejść na jakiś spektakl do teatru bo nie byłam od czasów szkolnych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się śmiesznie, a ja lubię takie wesołe spektakle :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie, kiedyś uwielbiałam chodzić do teatru .

    OdpowiedzUsuń
  4. Lovely post!Have a successful day dear!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię teatr :) szczególnie teatralne komedie ♡

    OdpowiedzUsuń
  6. Ty masz tak z teatrem jak ja z książką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko ja niestety tak rzadko bywam w teatrze ;/ a chciałabym częściej...

      Usuń
  7. Kiedy ja ostatni raz byłam w teatrze.. :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się że choroba cię nie powstrzymała i poszłaś do teatru, mam nadzieję że i ja się w końcu wybiorę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym się wybrała na jakąś komedie do teatru :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie sobie uświadomiłam jak długo nie byłam w teatrze ! Tak naprawdę całe wieki ! Czas to nadrobić ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam chodzić do teatru! <3

    www.turqusowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyprawy do teatru uwielbiam <3
    Zazdroszczę bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dawno nie byłam w teatrze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. ciekawe czy by Ci sie spodobała sztuka:)

      Usuń
  15. Bardzo lubię teatr, nawet ten telewizji ☺

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj i na mnie teatr działa terapeutycznie. Aż nabrałam ochoty, żeby się czym prędzej wybrać. Pozdrawiam ciepło :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to co za problem: pięknie sie ubrać i do teatru:)
      Kochana na Twoim blogu znowu nie dodają się moje komcie ;/

      Usuń
  17. Kocham teatr a ten post bardzo mnie zachęcił do ponownej wycieczki pod scenę. Spektakl zapowiada się super i może się na niego skuszę :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. sztuka zawsze działa pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj...wieki nie byłam w teatrze...trzeba to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Scenografia rzeczywiście wygląda ładnie - przynajmniej jest utrzymana w jednym stylu, a nie jest z serii "wynieśmy wszystko co mamy w magazynie" ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. czytałam dużo dobrego o tej sztuce:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam teatr, a już dawno nie byłam. Muszę męża zmobilizować :D
    Myślę, że spodobałaby mi się ta sztuka, scenografia świetna!
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Ostatnio byłam rok temu, chętnie bym się wybrała ponownie :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Niebawem tez wybieram się do teatru Tu u nas w Dublinie Na polska sztuke Kochanie na kredyt Mam nadzieje ze będzie fajnie Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawy tytuł, chętnie i ja bym zobaczyła ten spektakl. Daj znać jak sie sztuka podobała

      Usuń
  25. Szkoda, że w moim mieście nie ma teatru bo chętnie wybrałbym się na jakaś sztukę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Kocham teatr! Oj dawno nie byłam...
    Bardzo ciekawy temat sztuki, życiowy
    wiele pytań bez odpowiedzi
    ale przecież sztuka teatralna nie poda ludziom recepty na życie
    każdy ma swój własny kodeks moralny
    a w związku najważniejsza jest szczerość i wzajemne zaufanie
    ja wolałabym wiedzieć o zdradzie
    czasem wydaje mi się, że jeden raz mogłabym wybaczyć
    dać szansę
    a czasem, że to będzie krótka piłka

    OdpowiedzUsuń
  27. O matko, kiedy ja byłam ostuw teatrze. Trzeba się w końcu kiedyś wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  28. oj ja za teatrem kompletnie nie przepadam :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Och Filiżaneczko to mamy wspólną pasje! Ja tez uwielbiam teatr!

    OdpowiedzUsuń
  30. Już pisałam to chyba nie jeden raz, że nigdy nie była w prawdziwym teatrze, ale widzę, że Ty naprawdę go lubisz :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ja ostatni raz bylam w teatrze jeszcze w czasach liceum
    a dodam ze juz i studia skonczylam jakis czas temu to nie musze dodawac ze od tego wydarzenia cale wieki minely

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetnie że wypad do teatru Ci się udał :-) Lubię bardzo nowoczesne komedie. Odnośnie miłości- ona zwykle nas odnajduje gdy tego nie chcemy lub najmniej oczekujemy...

    OdpowiedzUsuń
  33. O na to chętnie bym poszła :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mi to się marzy opera, albo balet, ale teatrem bym też nie pogardziła, albo dobrym musicalem jak Upiór w Operze lub Taniec Wampirów.
    Zazdroszczę takiej formy relaksu i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Great post dear!

    http://iameleine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Muszę się w końcu wybrać do teatru, bo ostatnio z takim rozrywkami to u mnie kiepsko. :-(

    OdpowiedzUsuń
  37. Ostatni raz byłam w teatrze w czasach szkolnych ehh ;(

    OdpowiedzUsuń
  38. Chodzę bo lubię :) Taki relaks odskocznia :]

    OdpowiedzUsuń
  39. Rany, ja nawet nie pamiętam jak teatr wygląda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to z dzieckiem pewnie na takie sztuki dla dzieci możesz sie wybrać jak podrośnie latorośl:)

      Usuń
  40. Jak mała byłam to teatr był co roku obowiązkowy :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Uwielbiam teatr. Niestety nie często mam sposobność oglądać sztuki teatralne, bo bilety na nie są ogromnie drogie. Zamierzam jednak częściej korzystać z wizyt w teatrze w tym roku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego samego powodu i ja nie bywam zbyt często w teatrze.... w tym roku aż tak sie udało że miałam okazje... oby jeszcze sie pojawiły takie możliwości.
      Jednak warto sie rozglądać bo czasami można kupić bilet nieco taniej czasami są promocje, jakieś akcje dla ego warto sie interesować

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!