Obserwatorzy

środa, 8 marca 2017

TEQUILA szuka domu

Co tam u Ciebie? U mnie mało czasu i nerwowo.... oby do weekenda;) 
Dziś chcę Wam przedstawić sunie o wdzięcznym imieniu Tequila która pod skrzydłami Fundacji AST przejdzie metamorfozę...

Opis:

"Tequila to amstaffką urodzona 30.11.2012 r. Jest wysterylizowana. Trafiła do schroniska odebrana z pseudohodowli. To co na dzień dobry możemy o niej powiedzieć to, że jest rewelacyjna. Wyjątkowo rozmerdana, szczęśliwa, uśmiechnięta do ludzi. Podbije serce każdego. W domu tymczasowym odnalazła się idealnie. Zachowuje czystość, jest grzeczna. Uwielbia się przytulać i zdecydowanie kanapa nie jest dla niej obcym miejscem. Na spacerach nie ciągnie na smyczy, do psów póki co się ekscytuje, ale stronimy od kontaktu z uwagi na brak szczepień. Od razu po przyjeździe do nas, Tesia przeszła przegląd weterynaryjny. I tu nie mamy dobrych wieści. W USG jest widoczny 5 cm twór, który będziemy póki co obserwować, bo być może to zmiana na kikucie macicy z uwagi na przebytą sterylizację. Dodatkowo sunia ma zapalenie układu pokarmowego. Czekamy na wyniki krwi, które zapewne pokażą nam coś więcej. Pannę czeka też leczenie kła, ponieważ ma w nim otwarty kanał. Tequila jest cudna! Jesteśmy przekonani, że jak dojdzie do pełni formy i zdrowia, to czekać na nią będzie kolejka chętnych do adopcji bo taki pies to złoto. Sunia aktualnie przebywa w domu tymczasowym w Warszawie."



źródło

Kontakt w sprawie adopcji:

tel.: 501 797 018,

mail: adopcje@fundacja-ast.pl

66 komentarzy:

  1. Jaki piękny piesio <3
    A raczej piesia ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie ona ma cieplutkie oczka <3 Kurcze, gdybym nie mieszkała z tymi, z którymi mieszkam pewnie miałabym już całkiem pokażne stado pupili :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dostojna psina :-) rozczulam się przy takich ogłoszeniach, najchętniej wzięłabym je wszystkie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ech ,że też nie można zlikwidować wszystkich pseudohodowli...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne,same się polikwidują... Ale najpierw ludzie muszą zrozumieć dlaczego NIE kupować,bo gdy produkcja przestanie się opłacać to właściciele zmienią profil działalności

      Usuń
  5. cudowna jest! szkoda że nie mogę mieć pieska :((( marzę o adopcji... kiedyś na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna jest! Niech jak najszybciej znajdzie dom i zazna poczucia bezpieczeństwa :) Kochana Tesia :)
    Pozdrawiam ciepło! :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietnie, ze organizujesz tu na blogu takie akcje! Szkoda, ze moj grafik jest tak napiety, ze nie znajde w nim miejsca dla psiaka. Jest to w koncu duza odpowiedzialnosc. Mam nadzieje, ze Tequila znajdzie kochajacy dom :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest tylko ślicznych mordek do adopcji, gdybym mogła przygarnęła bym ale jak już będę mieszkać w Krakowie (gdy zrobię remont) bo tak jak dojeżdżam do domu taki kawał drogi i mnie w nim nie ma, to nawet nie miałby kto wypuścić psinke aby się wybiegała. Miałam kiedyś spaniela żyła jakieś 14 lat była cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To jest kosmos.. bo z jednej strony te rasowe psy są takie śliczne, a nie każdego stać na takiego z rodowodem.. a z drugiej strony jak się czyta o pseudohodowlach to się serce kraje. Ostatnio rozmawiałam z koleżanką jest ortodoksyjną obrończynią psów i głosi, ze WSZYSTKIE (poza rasowymi) psy powinny być wysterylizowane.. gdy zadałam jej pytanie jak przedłużałaby gatunek zamilkła. Gdy zadałam jej pytanie skąd ludzie których nie stać na wydanie 1000 zł (choć nie wiem, czy da się kupić szczeniaka z rodowodem na tyle) na szczeniaka mieliby wziąć psa dla siebie odpowiedziała "ze schroniska" Zadałam jej kolejne pytanie skoro wysterylizowałabyś wszystkie psy to schronisk by nie było, po maksymalnie kilkunastu latach straciłyby rację bytu, wtedy odpowiedź nasunęła jej się sama: od przestępców.. i tak zamknęłyśmy koło.

    Jeszcze jedno zdanie na remat ścisłej kontroli hodowlanej.. ostatnio czytałam, ze jedna z ulubionych raz Brytyjczyków buldogi angielskie sa na wymarciu, jest ich za mało i są zbyt ze sobą spokrewnione by dalej je rozmnażać.. bo powoduje to dziesiątki wad..ot uroki chowu wsobnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie mamy problem z miejscem w schroniskach więc strylki to ograniczenie problemu bezdomności zwierząt... Właściciele zwierząt lekceważący problem to grupa dzęki której gatunek (psy koty...) nie wymrze. Cena zwierzęcia z hodowli - tematy był na blogu. Ba! Ogłaszalam rodowodowe piękne psy szukające domu,bo każdemu się może noga powinąć więc pies wraca do hodowcy a ten szuka domu i nie bierz pieniędzy za już wykastrowany zwierze. Są też zwierzaki z jakąś wadą...nie zdrowotną,często nie zauważalną dla większości a na tyle "poważna" że dyskwalifikuje z wystawy przykładem może być ubarwienie,jakiś element natomiast komuś może się podobać. Często takie psy kosztują mniej po prostu. Na cenę szczeniaka z hodowli wpływ ma dana hodowla czy konkretne krycie np gdy krycie było zagraniczne lub materiał genetyczny sprowadzany. Buldogi to jaskrawy przykład przerasowienia... Mnie się bardzo podobają ale współczuję chorób

      Usuń
  10. Śliczna jest, ale ma takie smutne oczka ;( Nie lubię takich oczek u piesków, bo widać, że coś ich trapi ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda przesympatycznie; szkoda, że choruje biedactwo.

    OdpowiedzUsuń
  12. jak bym mogła to bym przygarnęła wszystkie psiaki <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Wzięłabym wszystkie psy, bez względu na rasę, kundelkowość, chorowitość, jednak opiekujemy się już sunią, po wielu dramatycznych przejściach.
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  14. Wierzę, że znajdzie stały dom :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie pojmę ludzi, którzy nie szanują innych istot, jakimi są zwierzęta.. Można się tylko cieszyć, że wśród społeczeństwa narasta świadomość o istnieniu pseudohodowli, które nastawione są tylko na zysk.
    Pozdrawiam i zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też mam w domu rodzinnym Tequilkę, która jest przekochanym pieskiem. Gdybym miała warunki, przygarnęłabym wszystkie psy, są one takie kochane <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o proszę pochwal sie na blogu będzie miło poznać:)

      Usuń
  17. Życzę jej pomyślnego przejścia przez zabieg i trzymam kciuki , aby ktoś ją zaadoptował i obdarzył miłością :)!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jest cudna <3

    www.bliskolasu.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny piesek...Mam nadzieję, że znajdzie kochających ludzi, którzy dadzą jej dom. :-)
    Oby do weekendu :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak kiedyś będę mogła mieć psa to na pewno wezmę takiego ze schroniska, choć z chęcią zabrałabym stamtąd wszystkie biedne zwierzęta. :( Oby znaleźli się dla niej najlepsi opiekunowie! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam nadzieję, że znajdzie dobry domek bo jest piękna :) Cieszę się że blogerki poruszają również takie tematy i swoim zasięgiem bloga mogą nie tylko zbierać nowych czytelników ale również pomagać - ogromny szacunek dla Ciebie, kochana :* Ja kocham pieski i staram się pomagać wszelkim organizacjom, sama mam pieska w domu i nie wyobrażam sobie domu bez czworonoga. Trzymam kciuki za Tequile :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękność, zasmuca mnie fakt, że jest co raz więcej bezdomnych psiaków :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!