Obserwatorzy

wtorek, 31 maja 2016

Moje nowości

No i sie nazbierało:)) nowości moich:) niektóre rzeczy już zdenkowane - słodycze, ale nie wszystkie hehe;). Zakupy robiłam fociłam a teraz niejako hurtowo wrzucam nowości moje zapraszam:

Na tym zdjęciu znajdują sie produkty które kupiłam wczoraj na promocji -40% w Super Pharm: 


1) Evree - Facial Care, Różany tonik do twarzy - zapłaciłam 8,99
2) L'OREAL Paris 30ml Nutri Gold Olejkowy Rytuał Olejek do twarzy skóra normalna i mieszana a byłam pewna że to ten klik do cery suchej.... tak sie o nowości dowiedziałam, a jakież moje zdziwienie było... pachnie trochę bardziej ziołowo, jest bezbarwny i rzaszy jakby ot tyle co po pierwszym użyciu
3) Floslek - maseczka krem do cery naczynkowej od lat wracam do tego produktu
4) Lirene zestaw do masażu  anticellulitowego


1) Ritterki z Tortilla chips - mniam.... nowy smak do którego mam słabość...
2) Casali rum kokos - alkoholizowane rumem draże w białej i mlecznej czekoladzie - mam do nich mega słabość...


1) Victoria Cymes - Sok Dnia - Świeży sok Jabłkowy bardzo smaczny i tani - świetna alternatywa dla mniej smacznych i o wiele bardziej chemicznych brrrr.... polecam
2) Torcik Wedlowski wygrałam w Auchan jakiś konkurs był odpowiedziałam poprawnie na jakieś pytanie i taka miła nagroda...
3)  Floslek - maseczka krem do cery naczynkowej od lat wracam do tego produktu.... to właściwie pierwsze opakowanie niepromocyjne które kupiłam, to w pierwszym zdjęciu kupiłam w promocji na zapas, zwykle tego nie robię ale na bank zużyje; z resztą kupuje ten produkt od naprawdę wielu lat ciężko powiedzieć ile ale około 9 może 10?


Marabou z Daimem, oraz to z Oreo.... rozkosz w czystej postaci... mam nadzieje że osobie której podarowałam drugą tabliczkę przyniesie taką samą rozkosz.... kocham Marabou! Szkoda że tak ciężko kupić ją w Polsce

Zakupy z Lidla - herbaty były na promocji za 3,99


1) Lipton Forest Fruit
2) Lipton Mandarynka i pomarańcza
3) Karczochy - uwielbiammmm...
4) jakaś czekolada

 Likwidacja Chińczyka:

1) chusteczki co prawda urocze świąteczne więc wybrałam najmniej bożonarodzeniowe
2) Portfel za 2,50 dla kumpeli narzekającej na rozwalony portfel... mam nadzieje ze ten jej długo posłuży
3) kominek zapachowy za 1,50 nie wiem co z nim zrobię ale niech jest awaryjnie;)

No to wsio chyba... pewno jeszcze znając życie co nieco dokupię w czerwcu:)

106 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Nie wiem co będzie dalej ale woę tamten do suchej

      Usuń
  2. Tonik z Evree uwielbiam ;) Pyszne słodycze <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, jaki cudny kominek! Za 1,50 :O Nie wierzę. Brałabym hurtem :D. Piękny jest. Sporo tych nowości, kosmetycznych i słodkich :). Tonik z Evree chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam (jak zawsze :) ) - bardzo lubiłam tego liptona z owocami leśnymi.
    Tą serię z Flosleku sporo osób zachwala, od jakiegoś czasu na nią poluję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam w super pharm, ale też można czasem w kosmetycznych znalexć, albo w sklepie firmowym online

      Usuń
  5. Fajne nowości, szczególnie zaciekawiła mnie ta maseczka do cery naczynkowej, muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, do nabycia w aptekach, niektórych kosmetycznych w formie saszetek oraz w tubkach... Saszetek troche zuźyłam więc kupiłam tubki, skoro i tak zużyje

      Usuń
  6. Torcik wedlowski to jest to:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smaczniejszy niż ostatnim razem jadłam....było to lata temu

      Usuń
  7. Kominek za zawrotne 1,50 jest świetny.
    Karczochów nigdy nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kosmetyków nie znam, słodkości uwielbiam :) I ostatnimi czasy jestem fanką herbat, więc jak widzę Liptona to aż mam chęć iść sobie zrobić filiżankę :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj kochana kusisz tymi wszystkimi słodkościami. Casali już dawno skradły moje serce i podniebienie.A na przystawkę pyszne karczochy...super nowości!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie słodkości :D Też skusiłam się na olejek do twarzy L'Oreal, ale poszedł do zapasów póki co :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Nowości, zwłaszcza kosmetyczne, bardzo do mnie przemówiły. Same marki, jakie lubię. A ten torcik wedlowski już gdzieś widziałam, jednak jeszcze nie miałam okazji go spróbować. Pozdrawiam cieplutko :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kosmetyki to jest to ale torcik wedlowski bym zjadła, smaka mi narobiłaś

    OdpowiedzUsuń
  13. super nowości, pyszności, muszę wypróbować ten tonik z evree

    OdpowiedzUsuń
  14. Marabou nigdy nie jadłam.. Za tym Lirene zestaw do masażu się rozglądnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ileż cudowności, niby jestem Kosmetykoholiczką, ale i tak bardziej moją uwagę przyciągnęły.. słodkości <3 Tonik Evree używam od kilku tygodni i jest bardzo fajny :D A te czekolady zjadłabym z wielką chęcią :D Co prawda fanką Oreo nie jestem, ale skoro jest wersja z Daimem to po prostu super! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję udanych zakupów. Torcik wedlowski jest mega smaczny, herbatki Lipton bardzo lubię, kominek mam i mam kupione zapachy do niego, bardzo lubię pomarańczowy. Kremy warte sprawdzenia. Szczególnie ten do cery suchej. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam dzisiaj recenzję tego zestawu Lirene. Muszę się zabrać za ogarnięcie moich nowości ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. fajne zdobycze;) coś dla ducha i ciała;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystko bym pochłonęła, dosłownie!! :D a o smaku kokosowym to pewnie już dawno by nie było :D
    http://my-place-to-relax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ochotę spróbować karczochów, bo jeszcze nigdy nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja je uwielbiam! Karczochy do sałatki, albo ot tak po prostu i mięsko <3 mniam!!!

      Usuń
  21. Te cukierki rum-kokos, mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeśli chodzi o czekolady, to ja jestem OGROMNĄ fanką Diary Milk, ale niestety też jest bardzo cieżko dostępna w naszym kraju. Najlepsza jest ta z Oreo <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diary Milk, powiadasz? Chyba widziałam, to teraz nie odpuszczę jak zobaczę!

      Usuń
  23. sporo dobrego. Miałam ten olejek L'Oreal, był całkiem niezły:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zjadłabym te słodkości hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nr 4 bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale wspaniałości;p kominek za 1.5 rewelacja! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. A ja tu cukier liczę rzecz jasna w spożyciu, a tu no proszę co za dziewczyna niemożliwa kusi słodkościami te draże och torcik ach ;)
    Fajne zakupy poczyniłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Muszę się skusić na ten krem-maskę z Flosleku na naczynka :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Odpowiedzi
    1. tego nigdy za wiele, podobnie jak kosmetyków;)

      Usuń
  30. Torcik Wedlowski...uwielbiam! Mam w domu cztery :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Herbatki z mandarynką i pomarańczą chętnie bym się napiła. Lubię intensywne smaki produktów z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zjadłabym coś słodkiego

    OdpowiedzUsuń
  33. Na słodko u Ciebie dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wszystkie te słodkości przygarnęłybyśmy z pandzią miłością :D

    OdpowiedzUsuń
  35. swojego czasu miałam kosmetyki na cellulit z Lirene i o dziwo działały!

    OdpowiedzUsuń
  36. ja mam olejek evree i jakoś niespecjalnie odpowiada mi ta konsystencja na twarzy;/ muszę poszukać czegoś innego

    OdpowiedzUsuń
  37. Ilee słodkości :D Ale bym jadła :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Interesting products. We keep in touch. xx

    OdpowiedzUsuń
  39. A to gdzieś w Polsce kupujesz Marabou? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!