Obserwatorzy

piątek, 11 września 2015

Bullove grafiti:)

















źródło

46 komentarzy:

  1. Wow, niektóre są naprawdę piękne! Uliczna sztuka, jeśli dopracowana - bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten ostatni bardziej hipopotama przypomina. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne:). Bardzo lubie sztukę ulicy. Czesto spaceruje wylacznie po to, by wyłapać takie smaczki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam.
    Fajne te grafitti, ale mam mieszane uczucia, gdy widzę nimi ściany pokryte.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacja. Zakochałam się w tych malunkach.

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne są:) Zresztą, ja w ogóle lubię dopracowane, dobre graffiti:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale pomysłowe - lepsze niż wulgarne napisy :]

    OdpowiedzUsuń
  8. To jest cudne.
    Świetne to graffiti.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne! Jak widać graffiti nie musi zawsze być wandalizmem. :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie graffiti to my rozumiemy :D Przyjemnie się na nie patrzy a nie oburza :)

    OdpowiedzUsuń
  11. I niech mi ktoś powie, że graffiti nie jest sztuką... zatłuke!

    Niestety, nasze społeczeństwo słabo odróżnia graffiti od zwykłego "tagowania" czyli mówiąc mniej fachowo "dzikich bazgrów na ścianach". Nauczone stereotypami twierdzi, że to jest fe i trzeba dyskryminować tą formę artyzmu. Sama pamiętam jak w szkole podst. i na początku gimbazy byłam "zrobiona" pod czyjeś widzimisię i mówiłam, że graffiti to nie sztuka, tylko wandalizm... A g... prawda! Cieszę się, że człowiek ma mózg i możliwość zmieniania decyzji- gdybym spotkała tamtą siebie, skopałabym sobie tyłek za myślenie czyimś stereotypem bez dokładniejszego rozeznania w temacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na stacji skm w Gdańsku Wrzeszczu, jak sie schodzi do przejścia to ściany zdobią grafiti, kiedyś w radio słyszałam że jacyś zakonnicy zapłacili za to by ich mury zdobiły takież malunki:)

      Usuń
  12. Takie graffiti to nie wandalizm :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O rany... nie wiem co powiedzieć. Ni to ładne ni to brzydkie. Na pewno na oku bym tego z tą rasą nie chciała...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!