Obserwatorzy

niedziela, 27 października 2013

To nie sprawy niepokoją ludzi, lecz poglądy na te sprawy. - Eurypides

Wracamy z psami ze spaceru a oto przed blokiem dzieciaczki około 5 lat z kijami gonią szczeniaczka. Jak to możliwe by tak małe dzieci bez opieki bawiły się na terenie nie ogrodzonym? Co to za szczeniak? Bez obroży może jakiś bezdomny bo ani nawet obroży nie miał. Dziwne. Wchodzimy do windy piesek za nami dzieci z kijkami. Piszczą krzyczą wciskają przycisk windy.
No masakra!
Tego samego dnia za parę godzin.
Oto Paniusia włosy zafarbowane, papieros w ustach krzyczy coś na te dzieci. Pytam czy to jej pies, a ona że tak. Zwracam uwagę że no nie powinien tak biegać bezpańsko.
- no ale Pani się nie denerwuje – uspokaja druga Pani
- no ale mimo wszystko nie powinno tak być. 
- ale dlaczego – pyta zdziwiona
No myślałam, że z kosmitką rozmawiam! Proszę Robercika by wytłumaczył. Powiedział, że jest za mały i nie w tym miejscu bo może ktoś iść z psem, może auto potrącić.
W odpowiedzi otrzymaliśmy głupią minę.
- no wie Pani pies może zostać pogryziony, może pod auto wpaść a to są problemy, którym warto zapobiegać.
Pani zaśmiała się, że to pies będzie stratny nie ona!
Zdębiałam.
Dziś Paniusia w kurteczce obcisłej, miniówa ledwie doipę zakrywa i szpile. Piesek luzem… dzieci też z kijami tradycyjnie. Nie wiem co z tym fantem zrobić? Problem widzę bo jak ta kobieta „wychowuje” te swoje dzieci? I co z tego psa wyrośnie skoro kopie swojego pupila na ulicy? A ten głupi śmiech, że pies będzie stratny nie ona sprawia że słów mi brakuje!
Problem jest tym większy, że niedługo spodziewam się ukochanego i nie ukrywam najbardziej oczekiwanego z moich gości… a to czego najbardziej się obawiam i czemu chcę zapobiec to samo tej Pani to naprawdę by było na rękę. Kasa z odszkodowania i mogłaby z gołą dupą latać po mieście nie martwiąc się o nic. Boje się tej osobie czegokolwiek więcej powiedzieć, bo raz, że nie trafia i nie trafi, a dwa że żeby nie przygotowała specjalnie czegoś z premedytacją. Brak mi słów na takie „matki”




21 komentarzy:

  1. Niestety na tym świecie nie brak takich "ludzi". Biedne dzieci, biedny psiaczek !

    OdpowiedzUsuń
  2. I tak właśnie wyrastają małe gimbusy. Szkoda psiaka ale skoro "kobieta" taka to nagrać filmik jak dzieci i psiak latają by mieć jakiś dowód na to. I zadzwonić po straż miejską itp niech porządek będzie. Ku*wa co za buractwo. Szkoda że ktoś za nią nie biega z kijem. Ale raczej to by dupę chętnie wypięła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre! Też tak ją widzę, wczoraj rozmawialiśmy z takim gościem co z nim pod blokiem stoi i tłumaczymy, a ten dupek że nie będzie sie wtrącał....

      Usuń
    2. Bo lepiej być "ślepym" na takie akcje "kobiety" niż zareagować. A później się ludzie dziwią, że nastolatki mordują, rodzą dzieci itp. Tak właśnie to wszystko się rodzi. Pojebane do kwadratu...

      Usuń
    3. Musi dojść do tragedii by ruszyć ciemną masą, wówczas każdy będzie miał mnóstwo do powiedzenia! Każdy będzie najmądrzejszy!

      Usuń
    4. Otóż to i dodatkowo będą udawać że zwracali uwagę itp. A tak naprawdę huja robią i udają że nic nie widzą. Niestety znieczulicy jest aż za dużo. Szkoda mi tego psiaka :/ Bachory to powinny dostać porządną szkołę życia i wychowania. A "kobieta" niech idzie zarabiać z tą swoją piękną ... I święty spokój będzie.
      I love people fucked up and having an animal that hurt.

      Usuń
  3. nie znoszę matek, które wychowują dzieci w taki sposób. wstyd.

    OdpowiedzUsuń
  4. straż miejska, schronisko....cokolwiek. wszystko będzie lepsze od tej pani i jej dzieci..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieciaki też mogliby zawinąć. Jak tak można! Jej sie wydaje że mieszka w domu z ogrodem!

      Usuń
  5. Dokładnie. Nagrać i zainterweniować, bo jeśli szczeniak jest już tak traktowany to zostanie mu to w psychice, a w rezultacie w późniejszym czasie może się to źle skończyć... Szkoda pieska...

    OdpowiedzUsuń
  6. Typowe podejscie, i tej panci, i bachorow. Pies to rzecz, mozna z nim robic to, co sie chce i nie nalezy sie z nim za bardzo piescic, bo jeszcze sie znarowi. Kiedy dorosnie (jesli dozyje), moze pogryzie te bachory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w tedy będzie afera, bo jak to dzieci pogryzione - psy są niebezpieczne! Ja sądzę, że ona nie myśli ot nie wiele przejmuje sie dzieciakami samopas biegającymi i pieskiem, ma swoją dupe i to dla niej najważniejsze...

      Usuń
  7. Nie znoszę rozbestwionych bachorów,którym wszystko wolno.Jedyna nadzieja w tym,że jak dzieci okrzepną spuszczą tym kijem łomot pani,czyli, domyślam sie,zacnej matce-Polce.W tym wszystkim szkoda mi psa i ja zgłosiłabym do TOn/Z
    bicie zwierzaka co w teorii jest karalne no a w praktyce...ale warto paniusią potrząsnąć.Jeśli dzieci chodzą do przedszkola lub szkoły,tam dotarłabym też ze stosownym niusem.Pieniaczka ze mnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje! Uważam, że są zasady i pewien ład, a to że ona jest matrona nie stawia jej wyżej! Wręcz przeciwnie, irytuje mnie to, że zaniedbuje swoje dzieci!
      Ale z drugiej strony boje sie wojny obrońców matki - Polki. Nie pojmuje dlaczego musi dojść do tragedii by ruszyć ciemną masę....
      Ja będe miała psa i tym samym problem bo muszę myśleć za wszystkich nieodpowiedzialnych iditów bez wyobraźni!

      Usuń
  8. ...do pustaka nic nie dotrze, chyba że beton...

    OdpowiedzUsuń
  9. To niech jej zabiorą te dzieci i po krzyku!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!