Obserwatorzy

wtorek, 17 grudnia 2013

Pieczemy ciasto!

„Wyśmienite ciasto zadziwi nie jedną osobę” – przeczytałam w przepisie który znalazłam w aktualnym wydaniu specjalnego wydania „Przyślij Przepis” czyli gazetce „Tradycyjne Ciasta”.
Nie wiem dlaczego wyszedł mi zakalec- być może nie do końca trzymałam się proporcji – zamiast 2 dałam 3 jaja bo miałam małe. Niemnie j jednak efekt zaskoczył mnie bardzo! I to pozytywnie bardzo. Podaję jaj w przepisie:
25 dag mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
30 dag cukru kryształu
2 jaja
3 czubate łyżki kakao
Szczypta soli
Cukier waniliowy
25 dag masła
200 ml coca-coli
75ml mleka
Polewa:
Czekolada z nadzieniem toffi
2-3 łyżki śmietanki 30%

Roztopić wystudzić masło. Mąkę z proszkiem, cukry, kakao i sól mieszamy. W drugiej roztrzepujemy jajka, dodajemy mleko roztopione i wystudzone masło, i colę mieszamy. Mokre składniki wylewamy do suchych mieszamy delikatnie, ale dokładnie.
Tortownicę o wymiarach 24 cm natłuszczamy i posypujemy bułką tartą. Wlewamy masę i pieczemy 40 – 50 minut w 180 stopniach. Studzimy
Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, mieszamy ze śmietanką. Gorącą polewamy ciasto.

Smacznego!



18 komentarzy:

  1. Dzisiaj Ty robisz smaka. Ale zeby cole dawac do ciacha to takiego przepisu jeszcze nie widzialam. Bardzo jest ono slodkie w smaku?

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnio ciągle chodzę głodna, więc zjadłabym to ciacho z dużą chęcią ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę wypróbować, nigdy nie dodawałam coli do ciasta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też i dlatego zadziwił mnie ten przepis.

      Usuń
    2. To Ty pieczesz a ja wpadam do Ciebie na degustacje :o)

      Usuń
  4. brzmi i wygląda smakowicie :) jednak ja jestem takim beztalenciem jeżeli chodzi o pieczenie, że wolę się za to nie brać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ciasto jest tak nieskomplikowane, że możesz zaskoczyć nim nie jedną osobę polecam.

      Usuń
  5. wygląda naprawdę smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie sądzę, żeby to był zakalec- to ciasto wychodzi właśnie dość wilgotne i ciężkie, "zakalcowate", ale właśnie takie ma być- trochę przypomina brownie. Robię je czasami, tylko na polewę daję czekoladę gorzką i mleczną wymieszane pół na pół . Faktycznie pychota !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi się kojarzy z brownie czekoladowe bez czekolady:D

      Usuń
  7. niestety, nie umiem piec :( w tym roku na swięta chyba kupię gotowe ciasta... niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat to ciasto polecam! Nie może nie wyjść! Spróbuj!

      Usuń
    2. Nie ładnie tak na łatwiznę iść ;o) Moja babcia zawsze mawiała lepszy domowy zakalec aniżeli najlepsze ciasto z cukierni
      Ciacha piecze się sercem :o) szczególnie te na święta

      Usuń
    3. Piękne słowa:D to prawda.... piekąc swoje człowiek wie co je:) dobrze wiedzieć jakie składniki są dodane i co sie je:)

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!