Obserwatorzy

niedziela, 21 września 2014

Yves Rocher - Beaute des pieds - Peeling do stóp z olejkiem eterycznym z lawendy z ekologicznych upraw

Peeling kupiłam zachęcona okazją jaką jest wybranie sobie prezentu za 70 złotych ze sklepu. Dodatkowo skuszona zniżką dokładnie nie pamiętam ile dokładnie zapłaciłam chyba z 13 pln. Normalnie kosztuje 19,90 za 50 ml produktu. Warto?
Opakowanie:




Informacja producenta:


Ze strony:



Skład:


Skład: Glycerin, Aqua, Pumice, Lavandula Angustifolia Water, Pentylene Glycol, Coco Caprylate, Prunus Armeniaca Seed Powder, Ammonium Acryloyldimethyltaurate Copolymer, Cetearyl Alcohol, Parfum, Linalool, Ceteareth-33, Xanthan Gum, Lavandula Angustifolia Oil, Allantoin, Tetrasodium EDTA.

Konsystencja:


Moja opinia: 


Peeling znajduje się w tubce klasycznie otwieranej, nie zacina się i łatwo otwiera. Mimo iż nie lubię zapachu lawendy, woń tego kosmetyku jest dla mnie przyjemna. Peeling ma sporo drobinek w składzie na trzecim miejscu widzimy pumeks. Hydrolat lawendowy ceniony za właściwości gojące. W czasie pierwszej wojny światowej opatrując rannych żołnierzy z braku środków dezynfekcyjnych znajdował zastosowanie olejek lawendowy, okazało się, że olejek działa nie tylko antyseptycznie, ale także przyśpiesza gojenie ran i oparzeń. Wróćmy do kosmetyku: stosuję go najczęściej pod prysznicem. Nie powiem że jednorazowe użycie go to jakiś cud: owszem stopy są gładkie, pachnące, odświeżone, nie mam uczucia suchości tak bym potrzebowała jakiegoś dodatkowego nawilżenia czy natłuszczenia. Ogólnie nie mam pod tym względem wymagających stóp. Jednak regularne stosowanie tego ścieraka pomoże zachować piękne stopy gładziutkie, pachnące… sprawdza się u mnie gdyż nie lubię specjalnego moczenia, peelingowania, czekania.. ścieraka używam pod prysznicem, skoro zdaje egzamin jest ok. chętnie kupię go w przyszłości. Co do ceny to oczywiście zawsze będę kierowała się zniżkami które tak bardzo lubię. Ta ładna tubka kryje bardzo dobry skuteczny zdzierak, który ponownie kupię na pewno!

Plusy:
+ dużo drobinek zdzierających
+ przyjemny zapach
+ odświeża stopy które po zabiegu ładnie pachną jakiś czasJ
+ cena niewygórowana. Zwłaszcza na zniżkę ok. 10 pln to nie wiele za tą jakość
+ stopy mięciutkie, miłe w dotyku
+ w miarę naturalny skład
+ nei zawiera parabenów
+ wygodna przezroczysta tubka: widzimy ile mamy produktu jeszcze
+ regularnie stosowany utrzyma stopy w dobrym stanie

Minusy:

Dostępny jedynie w sklepach firmowych, i przez Internet

68 komentarzy:

  1. Ja go za mocno nie polubilam podobnie jak kremu do stóp. Poniewierał się u mnie dość długo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dawno temu miałam peeling do stóp z YR i faktycznie nie polubiłam się z nim. Nie wiem może coś przez te 5 lat zmienili bo ten akurat jak dla mnie jest ok.

      Usuń
    2. Ja miałam dokładnie ten.

      Usuń
  2. Nigdy nie miałam ale przy najbliższych zakupach w YR zastanowię się nad kupnem :). Szczególnie w promocji jest atrakcyjny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobra ocena produktu, warto nim się zainteresować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no przyjemny jest, stopy ładnie pachną po zabiegu.

      Usuń
  4. Tego peelingu jeszcze nie próbowałam.
    Chętnie go wypróbuję, ponieważ lubię gdy moje stopki są zadbane i prezentują się nienagannie każdej porze roku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. YR nie kusiło mnie nigdy :D jedyne co z nich miałam to próbkę perfum ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda ciekawie jeśli chodzi o drobinki natomiast nie miałam go jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię zapach lawendy i pewnie dlatego też bym polubiła ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie koniecznie lubię lawendę ale tu mi nie przeszkadza bo nawet przyjemna jest:))

      Usuń
  8. Na moje stopy to chyba tylko kwas solny pomoże ;) dodatkowo zniechęca mnie zapach lawendy, pod żadną postacią nie toleruje tej woni.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiem, że miało być artystycznie ale to zdjęcie z peelingiem na liściu wydaje mi się być przesadzone :P. Co do notki - na odwrocie kremów itd. często piszą że testy 4 tygodniowe potwierdziły to i tamto... ciekawe u kogo to się sprawdza - mówię teraz ogólnie o kosmetykach. Zaś co do samego kosmetyku recenzowanego, ja bym wzięła go na ciało, szkoda tego na stopy zwłaszcza że stopy ''z natury'' powinny mieć twardą podeszwę :P. Wiem, niedzisiejsze podejście...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Artystyczne to nie wiem. Przyjemne dla oka miało być. Nie rozumiem czemu przesadzone?
      Na ciało aktualnie testuję aktualnie inne, fotki porobione więc tylko opisać:))

      Usuń
  10. Produkty lawendowe nie są moimi ulubionymi bo nie przepadam za zapachem lawendy, ale konsystencja mi się podoba i sam peeling bym chętnie pouzywała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lawendy nie lubię, ale tu mi nie przeszkadza.

      Usuń
  11. Nie miałam ,ale bardzo lubie ich ksometyki

    OdpowiedzUsuń
  12. tego mi potrzeba, tego szukam. ale w moich "miastach"...no i yves rochees to firma, której w moich "miastach" nie uświadczysz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można, ale za przesyłkę wszyscy sobie liczą jak cygan za matkę.

      Usuń
    2. Ja akurat kupuję stacjonarnie, ale wysyłkowo ponoć bardziej sie opłaca. Są najrozmaitsze promocje...

      Usuń
  13. Trafiłaś na dobrą promocję. :-) Muszę wypróbować. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z tej serii są też kosmetyki do pielęgnacji dłoni? :-)

      Usuń
    2. YR ma kosmetyki do rąk.
      http://www.yves-rocher.pl/tag/f/10,gama,9,beaute-des-mains

      Usuń
  14. Też przeważnie w YR kupuje gdy mam kupony albo jest promocja. =)
    Nie znam tego peelingu. :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Intryguje mnie zapach bo lubię lawende :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach niby dodatek do działania ale ważny jest:))

      Usuń
  16. Akurat tego peelingu jeszcze nie miałam, ale chętnie go kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślę, że u mnie też by się sprawdził, tym bardziej, że lubię zapach lawendy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapach lawendowy dla mnie fajny jest :) A skoro peeling spełnia swoją rolę, do tego cena kusząca, to czemu nie spróbować? ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Peeling mnie zupełnie nie interesuje, ale zawsze mogę życzyć Ci miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo mnie zainteresował :) Lubię peelingi do stóp, aktualnie potrzebuję nowego. Muszę się mu bliżej przyjrzeć :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię zapach lawendy i Twój opis peelingu brzmi zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie przepadam za lawendą w kosmetykach, pierw musiałabym powąchać i ocenić czy by mi pasował zapach. Chociaż wydaje się naprawdę ciekawym kosmetykiem.

    OdpowiedzUsuń
  23. lawneda - brzmi kojaca na skóre i nozdrza..musi byc swietny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tego peelingu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. musze się wkońcu na coś skusić z YR :D a ten produkt wygląda ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam ogólnie pielęgnacje: żele ten piling fajny jest...

      Usuń
  26. w sumie brzmi fajnie, ja ciągle szukam idealnego peelingu do stóp :) a przeważnie używam je na wymoczone i osuszone stopy, wtedy mocniej ścierają :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Chętnie zapoznałabym się z nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Tego cudeńka jeszcze nie miałam, ale na pewno po niego sięgnę.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!