Obserwatorzy

środa, 8 października 2014

Ziaja masło kakaowe - kremowa maseczka odżywcza.

Kolejna maseczka saszetkowa z Ziaji. Nie ukrywam że podchodzę do produktów tej marki sceptycznie. Jednak czy moja odwaga zawsze zostaje nagrodzona?
Opakowanie:




Co mówi producent:
Opis produktu Kremowa maseczka odżywcza dka skóry normalnej, suchej i wrażliwej. Kakaowa maseczka o właściwościach odżywczo-nawilżających, szybko i skutecznie regeneruje skórę. Przywraca skórze zdrowy i promienny wygląd.
Kakaowa pielęgnacja:                                        
- Zawiera Masło kakaowe o wysokich wartościach odżywczych
- Zapewnia skórze równowagę wodno-lipidową
- Nawilża i aktywnie uelastycznia skórę
- Wyraźnie zmniejsza szorstkość skóry

- Działa kojąco oraz skutecznie łagodzi podrażnienia

Stosowanie: 
1-2 razy w tygodniu nałożyć gruba warstwę maseczki na oczyszczona skórę twarzy i szyi. Omijać okolice oczu i ust. Po około 10-15 minutach usunąć przy pomocy płatków kosmetycznych. Maskę można pozostawić na noc bez spłukiwania jako optymalizacje nocnej generacji. 

Skład:

Konsystencja:


Moja opinia:

Nie oszukujmy się za 1,30 fajerwerków się nie spodziewałam. Szczerze to nie wymagam tutaj wiele, i nie zawiodłam się! Maska wyrównuje koloryt, tworzy okluzyjny film na skórze co jest pośrednim działaniem nawilżającym. Masło z nasion kakaowca znalazło się gdzieś w środku składu, ale jest.
Z otwarciem saszetki problemu nie miałam. Zapach przyjemny, na tyle że miałabym ochotę zjeść ten kosmetyk. Chyba najprzyjemniej pachnący produkt Ziaji. Woń przypomina jogurt czekoladowy, orzechowy coś w ten deseń; nie jest nachalna, lecz przyjemna, delikatnie wyczuwalna. Nakładaniu towarzyszy przyjemne uczucie lekkiego natłuszczenia i odżywienia.
Po zmyciu skóra jest mięciutka, delikatnie napięta, odżywiona, kolor wyrównany, nawilżona, odzywiona, gładka i ukojona!
Chętnie pójdę do sklepu firmowego i kupię kolejne maseczkiJ.


Plusy:
+ cena
+ wyrównuje koloryt
+ nawilża,
+ odżywia
+ zmiękcza
+ odżywia
+ koi

Minusy:
- dostępność
- może przyczyniać się do powstawania wyprysków
- może uczulić

54 komentarze:

  1. Nie miałam tej maseczki, ale z tej serii mam akurat maskę do włosów (drugie opakowanie już ;d) i kiedyś tam miałam balsam do ciała i chyba odżywkę

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nigdy nie miałam. Obecnie w zapasach mam pełno maseczek ale kiedyś chętnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie widziałam jej w rosku, ale ostatnio w polo widziałam, że są jakieś kosmetyki z ziaji więc muszę się im przyjrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ją;) całkiem spoko za taką cenę wg mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używam żadnych maseczek ani kremów do twarzy, a cerę mam idealną :P Może dlatego że i makijażu żadnego nie stosuję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ehhh te geny... myślę że to one wiele robią:))

      Usuń
  6. Kiedyś używałam z tej serii balsam do ciała oraz płyn pod prysznic i bardzo sobie chwaliłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Masło do ciała z tej serii jest jednym z dwóch produktów Ziaji które lubię.

    OdpowiedzUsuń
  8. Trochę skład mnie zniechęca do kupna i używania takich maseczek :( Ale ja to walnięta z lekka na tym punkcie jestem ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. zwłaszcza kiedyś nei miałam przekonania, miałam odczucie że Ziaja produkuje tanie buble nic nie warte, coś miałam sie nie sprawdziło...
      po latach poznałam serie pro i med i przyznam że bardzo zadowolona jestem:)) no i tak testuję:))

      Usuń
  10. Po mimo tego z lubię ziaje to niestety ta seria z masłem mi nie odpowiada

    OdpowiedzUsuń
  11. Tej serii z masłem kakaowym nie miałam jeszcze ale może do mnie trafi kiedyś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem na etapie przygotowywania konkursu:)) te saszetki będzie można wygrać.

      Usuń
  12. Tej maski nie miałam natomiast ja lubię maski tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  13. podoba mi sie, z chęcią bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja z ziaji lubię maseczki :) tej akurat jeszcze nie używałam ale zamierzam :)
    dzięki za recenzję,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam z tej serii masło do ciała , miło wspominam jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam kiedyś krem z tej serii, ślicznie pachniał.

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyznam, że nigdy nie widziałam tej maseczki! Jestem w szoku, bo myślałam, że przetestowałam wszystkie saszetkowe produkty marki Ziaja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj jeszcze są nowości jakieś zielonej oliwki czy coś takiego:))

      Usuń
  18. bardzo lubię krem z tej serii, nie wiedziałam że ziaja ma też taką maseczkę, chyba rzeczywiście te z glinkami są dużo łatwiej dostępne.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ooo, tej wersji maseczki jeszcze nie znałam.
    Chętnie wypróbuję już dla samego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślałam, że produkty Ziaji mają dobrą dostępność , a tu zonk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście szykuję zabawę i będą do wygrania kosmetyki Ziaji:))

      Usuń
  21. Ja zrezygnowałam z takich kosmetyków właśnie ze względu na wypryski...

    OdpowiedzUsuń
  22. Akurat tego produktu nie miałam okazji używać, nie mniej jednak produkty z tej serii jakoś do mnie nie przemówiły :-/

    OdpowiedzUsuń
  23. Po tym co przeczytałam mam mieszane uczucia co do tej maseczki - wielki plus, że wyrównuje koloryt , ale przeraża mnie, że wywołuje wypryski

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten produkt znam, jednak mam do niego dość zły stosunek - jedynie zapach mi w nim pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mnie ta maseczka niestety zaszkodziła, teraz omijam ja szerokim lukiem

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!