Obserwatorzy

wtorek, 17 marca 2015

Nivea - tonik łagodzący do cery suchej i wrażliwej.

Tonik kupiłam w Super Pharmie skuszona jakąś promocją cenową i że jak się kupiło za 30 pln to jakoś dyszku mniej się płaci, a że potrzebny był mi tonik to wzięłam ten. Dobrze zrobiłam? Czy lepiej było zainwestować w trzeci olejek pod prysznic (który uwielbiam).



Co mówi producent:

Produkt do cery suchej i wrażliwej. Wyjątkowo delikatne oczyszczanie jest niezbędne, aby zachować naturalny poziom nawilżenia i zapobiec wysuszeniu skóry.
DZIAŁANIE NIVEA® TONIK ŁAGODZĄCY wzbogacony w naturalny olejek migdałowy i Hydra IQ:
tonizuje skórę i usuwa zanieczyszczenia
zachowuje naturalny poziom nawilżenia skóry
łagodzi ją dzięki formule bez wysuszającego alkoholu
łagodna formuła z olejkiem migdałowym jest szczególnie odpowiednia do pielęgnacji skóry suchej

ZOBACZ I POCZUJ ZDROWO WYGLĄDAJĄCĄ SKÓRĘ Skóra jest głęboko oczyszczona i ukojona, wygląda zdrowo i pięknie.
Produkt przebadany dermatologicznie.

Filozofia NIVEA: NIVEA® używa składników inspirowanych naturą, aby stworzyć wysokiej jakości produkty, które wydobywają naturalne piękno Twojej skóry – abyś wyglądała i czuła się jak najlepiej. Rekomendowana cena detaliczna 13,99zł/ 200 ml


Skład:
Aqua, Glycerin, PEG-8, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Glyceryl Glucoside, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Polyquaternium-10, Methylparaben, Polyaminopropyl Biguanide, Trisodium EDTA, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Alcohol, Geraniol, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Linalool, Cinnamyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Hydroxycitronellal, Benzyl Salicylate, Perfum


Moja opinia:

Opakowanie przyjemne kolorystycznie, zamykanie typu klik działa bez zarzutu, można też odkręcać jak kto woli. Butelka zawiera 200ml toniku, w postaci bezbarwnej cieczy. Woń?! No właściwa dla produktów tej marki, wyczuwalna podczas aplikacji; mnie osobiście drażniła spodziewałam się czegoś przyjemnego, bardziej kojącego. Podkreślam: to tylko moje subiektywne odczucie, dla kogoś ta woń może być kojąca. Co do działania obserwowałam reakcje moich rumieńców które chwile po aplikacji stawały się nieco bardziej czerwone. Oczywiście uczucie odświeżenia było jak najbardziej, jednak już nie wrócę do tego produktu. Krzywdy co prawda mi nie zrobił ale szukam lepszegoJ. Opakowanie dołączone do zdenkowanych, otwieram tonik z YR klik!  

46 komentarzy:

  1. Z Nivea toniku nie miałam, ale chyba nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z nivei to tylko antyperspirantu w kulce uzywam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Skusić się nie skuszę, bo mam cerę tłustą, a toników Nivei nie znam :( Widzę, że cenowo nie stoi najgorzej, a jeśli jeszcze była okazja, to chyba całkiem dobry wybór ;) Z kolei ten od YR mnie zaciekawił, pierwszy raz go widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zaś z nivea używam żeli pod prysznic co do toniku jestem wierna Ziaji, świetnie kochana że się u Ciebie sprawdził;*

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam tego toniku niestety

    OdpowiedzUsuń
  6. z nivei ma tylko masełko do ust

    OdpowiedzUsuń
  7. Podejrzewam, ze moje rumience zareagowalyby tak samo :( Wiec nawet po niego nie siegam...

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba się na niego nie zdecyduję. Ta sprawa z rumieńcami mi się nie podoba :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem dlaczego ale nivea mnie nie przyciąga ( składowo )

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ostatnio przemywam twarz naparem z kozieradki i wierzbownicy, a potem myję. Świetnie działa na wypryski itp. :-).

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miała, ale nie czuję się skuszona, wraca do Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja używam hydrolatów zamiast toników.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie kusi mnie.Zdecydowanie wole hydrolaty i toniki z firmy Uroda i Ziaja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że drażniący zapach ;) chyba się nie zdecydowałabym na kupno przez to :)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie próbowałam go szczerze mówiąc, ale coś łagodzącego by się przydało. W sumie ja tam lubię zapach Nivei.

    OdpowiedzUsuń
  16. chciałam go zakupić ale w końcu skusiłam się na tonik za 4 zł xd

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam, używałam i polecam :))))

    OdpowiedzUsuń
  18. jakoś mnie ten tonik nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tonikowy średniak... jakoś nie przemawia do mnie...

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapowiadał się ciekawie, szkoda że jest bez rewelacji :)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!