Obserwatorzy

sobota, 13 czerwca 2015

Nowości kilka:)

Czasem człowiek nie planuje że dzień będzie tak miły… podjechała po mnie koleżanka, spontaniczny koktajl truskawkowy i eklery




z mojej ukochanej cukierni… słodycze kocham, nie mogłabym bez nich żyć… dostałam od niej dwie bluzki…. Kochana jest!


Kupiłam sobie marynarkę, jak widzicie jest nowa, z metką jeszcze...


Skład ma jak widzicie  powalający: 65% naturalny 35% sztuczny jedwab... do białej bluzki i tego naszyjnika co pokazywałam w poprzednim wpisie marynarka wygląda obłędnie! Za tę przyjemność zapłaciłam w lumpexie 18,40... jestem w szoku... nigdy nie przypuszczałam że będę miała tak luksusową rzecz... niestety za luxusy trzeba płacić... no niestety klasyczne pranie odpada, czyszczenie jedynie chemiczne... bo w wodzie może sie zniszczyć, każde zabrudzenie cokolwiek wszystko w pralni... a pranie w pralni ok 30 pln...
Ostawiłam sobie ten ciuch na wyjątkowe okazyje... nie ma co


Maść tranową poleciłam koleżanka bym regenerowała pękające naczynko w nosie, by mi krew nie leciała. Maść mam a naczynko sie chyba samo naprawiło bez użycia maści:)) Afrykański szampon do włosów… muszę zabrać się za napisanie recki tego cudaka... Te gazetki z przepisami kiedyś kupowałam co miesiąc, fajne są przepisy, proste nie wyszukane… lubię poprzeglądaćJ


Podjechałam na rynek o którym to słyszałam że ceny mają dobre i oto kupiłam Nutellę, Milkę… dałam za nią 2,50 tak… kupiłam jeszcze trochę łakoci…co prawda już zamykali… no posiedziało sie przy eklerach z koleżanką przyjemnie... a na rynek jeszcze zdążę nie raz przyjechać… może koleżanka sie wybierze :D


To ptasie mleczko co tu kryć dłużej... spojrzałam kilka leży... gdy będziecie to czytały pewnie dawno już będą zjedzone:))
Tej maseczki truskawkowej ciekawa jestem:).
Nie długo planuje sie zafarbować... myślę o farbie z Alfaparfu... miał ktoś może?

48 komentarzy:

  1. Ooo, a gdzie ten ryneczek? Chetnie zrobiłabym zapas czekolad, bo cena naprawde dobra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przymoże. Kawałek od Ciebie.... ale mają naprawde ceny... jakieś krakersy 1,- uwielbiam czekoladki Merci, takie jajeczka 2,50

      Usuń
    2. a gdzie dokładnie na Przymorzu? Jak będę kiedyś przy okazji to chętnie bym odwiedziła :)

      Usuń
    3. Wysiadasz na przystanku: "Gdańsk Oliwa" idziesz w stronę morza cały czas prosto, cały czas.... i nie ma szans byś nie trafiła... rynek naprawdę duży, działają w środy. Bo ci ze słodyczami sie rozkładają. Musze tam zawitać:))

      Usuń
  2. Nutella za 2,50, niezły zakup!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez chce tyle placic za nutelle ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że lubisz kwiatowe printy na ubraniach:) Super zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa jestem tych maseczek bo nie mialam

    OdpowiedzUsuń
  6. O jaki dawno nie jadłam Nutelli... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Usiłuje sie odchudzić ... Nutella ech... Ciuchy super! Ale wiesz pierwsze zdjęcie ( oglądane w telefonie) wygląda bardzo niepokojąco !:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tego co pamiętam to maseczka truskawkowa miała być robiona własnoręcznie a nie kupna ;P No chyba, że już przetestowałaś tę o której pisałam ;) A, że dzień udany to się nie dziwię- tyyle rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
  9. Marynarka pierwsza klasa :) Ja jestem na diecie więc słodyczy unikam jak ognia ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tej wersji ptasiego mleczka jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto spróbować:)) w wielu sklepach jest na promocji:))

      Usuń
  11. Ja również kocham słodycze i zawsze mam zapas w szafce! BA nawet mam całą szafkę dedykowaną TYLKO na słodkości i szufladę! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. dobre jest to nowe ptasie mleczko:)

    OdpowiedzUsuń
  13. O rajuuu! Ile tu słodkości! Silna wolo - gdzie jesteś :-D Gratuluję pięknej marynarki, kto by pomyślał, że takie cudo uda Ci się upolować za takie pieniądze!

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj ja dzisiaj też mam dzień na słodkości. Śliczne bluzeczki.

    OdpowiedzUsuń
  15. O tych maseczkach to chętnie bym poczytała :). Marynarka ładna, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  16. No no, fajne zakupy. Ta szara czy też beżowa bluzeczka jest fajna :)

    W kwestii farbowania to pierwsze słysze o farbie o której mówisz.

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tym ptasim mleczkiem jeszcze się nie spotkałam. A ubrania są bardzo ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Te słodycze wyglądają cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam tę czekoladę milkę, zjadam ją całą na raz :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!