Obserwatorzy

czwartek, 11 czerwca 2015

Olej Kujawski w saszetkach

Robiąc zakupy na ognisko przypadkowo trafiłam na olej Kujawski w saszetce. Myślicie że ten zakup powtórzę?

Co mówi producent:
Linia „Kujawski ze smakiem” to olej rzepakowy z dodatkiem naturalnych ziół, dzięki którym każdy posiłek będzie miał doskonały i niepowtarzalny smak. To zdrowsza, bardziej naturalna alternatywa do sosów proszku, która nadaje się do przyrządzania zarówno sałatek, jak i dań na ciepło. Kulinarne inspiracje do wykorzystania Kujawskiego ze smakiem są dostępne na stronie internetowej: www.kujawskizesmakiem.pl. 
Linia składa się z czterech wariantów produktowych: 
- Kujawski z czosnkiem 
- Kujawski z bazylią 
- Kujawski z czosnkiem i bazylią 
- Kujawski z pomidorami, czosnkiem i bazylią 

Opakowanie jednostkowe: saszetki 30 ml:







Saszetka mieści 30 ml produktu, olej z przyprawami okazał się rewelacyjnym rozwiązaniem! Produkt kosztował mnie 99groszy to cena w sam raz. Szkoda że w ofercie tych „delikatesów” dostępny był tylko jeden rodzaj oleju w saszetkach. Na potrzeby naszego ogniska jedno opakowanie wystarczyło w zupełności! Myślę że jednorazówki są rewelacyjnym rozwiązaniem po za domem, gdzie nie chcemy męczyć się z butelkami i jeszcze obawa przed wylaniem się zawartości, tu opakowanie jest szczelne, lekkie a otwarcie jest łatwe. Polecam!

Plusy:
+ smaczny, aromatyczny
+ kilka wariantów do wyboru
+ łatwe otwarcie
+ mały, lekki poręczny produkt wszędzie się zmieści
+ świetny po za domem
+ nie drogi warto kupić by spróbować


Minusy:
- dostępność

54 komentarze:

  1. Szkoda, że tak słabo z dostępnością, bo bym spróbowała.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oleju nie używam ale fajne te warianty z dodatkami! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł z tymi saszetkami, ale jeszcze się na nie nie natknęłam, a mam ochotę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam ten z bazylią, do sałatek rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  5. swietny pomysl na wyjazdy kiedy chce sie samemu gotowac gdziestam, ja mialam w butelece z czosnkiem po wykorzystaniu wlalam do niej znowu oleju zwyklego i nadal pachnie czosnkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobry pomysł z tymi saszetkami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo zaskoczyłaś mnie kochana...;*

    Sama z miłą chęcią bym zakupiła , lecz nie narzucił mi się produkt na oczka , zwrócę większą uwagę przy jutrzejszych zakupach.

    Buziaki;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomysł na podręczny dodatek do potraw w terenie - rewelacja. I jeszxze z przyprawami! Nie spotkałam tego w żadnym sklepie. Inna sprawa, ze olejom szczegolnie sie nie przypatruje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mimo że jest z przyprawami ja jednak dodaje swoje też:))

      Usuń
  9. Mieliśmy też taki, Chłop mój w naszym spożywczym wyczaił, trzeba się dobrze rozejrzeć, albo spytać sprzedawców. Szkoda tylko, że jest rafinowany, a nie tłoczony na zimno. Wiem, wiem - walnięta jestem :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna sprawa jak się idzie gdzieś na działkę albo ogród i robi grilla. Można zabrać taką saszetkę i nie martwić się, że w torbie rozleje Ci się cały olej lub że będziesz musiał tachać ciężką butelkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze się nie spotkałam z takim olejem w saszetkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no mógłby być lepiej dostępny... ale mam nadzieje że sie przyjmie, wówczas bedzie lepiej z tym

      Usuń
  12. ja widziałam te oleje smakowe w butelkach półlitrowych ale w takich małych saszetkach jeszcze nigdy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja szukałam w innych sklepach, jeszcze sie porozglądam.

      Usuń
  13. O, widziałam go w sklepie, ale nie byłam pewna czy to się opłaca :) teraz już wiem, że tak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wiem czy sie opłaca... on jest po prostu wygodny jeśli potrzebujesz kapkę oleju gdzieś po za domem, wówczas łatwiej i wygodniej zabrać saszetkę jednorazówkę i wywalić...
      Dziś wzięłam do smażenia i było trochę za mało na patelnie

      Usuń
  14. Pierwszy raz widzę ten olej w takim opakowaniu. Jestem zaskoczona.

    OdpowiedzUsuń
  15. no proszę jeszcze na niego nie trafiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musze poszukać po innych sklepach... jak na razie tylko w Almie jest.

      Usuń
  16. Ja od dawna używam takich saszetek..

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja wolę sama zrobić sos do surówek itp, ale na wyjazd na grilla korzystam z nich :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurcze nie spotkałam jeszcze takiego oleju w saszetkach :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie nie jarają takie rzeczy. Ostatnio używam tylko lniany do sałatki i kokos do smażenia.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wooow, pierwszy raz widzę olej w saszetkach, ale czad! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię te saszetkowe wersje, a odkryłam je dzięki mojej siostrze :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!