Obserwatorzy

poniedziałek, 27 lipca 2015

Bielenda: Szampon błotny z glinką Ghassoul Figa&daktyl

Miałam kiedyś błotko do włosów z tej serii opisałam je tu klik.
Dziś będzie o szamponie. Szamponetkę kupuję w Drogerii Natura, nie wiem gdzie jeszcze można je kupić. Z tej serii miałam Błoto do włosów z Glinką Ghassoul. Zanim zabrałam się do napisania tej recenzji zużyłam co najmniej kilka szamponetek tego szamponu. Warto szukać?


Co mówi producent:

Afryka SPA Szampon błotny z glinką Ghassoul Figa
+ Daktyl oczyszczenie
+ wzmocnienie
Działanie
Szampon błotyn z glinką ghassoul przeznaczony jest do włosów słabych i wypadających oraz dotkniętych problemem nadmiernego przetłuszczania się. Dogłębnie oczyszcza, detoksykuje włosy i skórę głowy, reguluje wydzielanie sebum, wyraźnie wpływa na kondycję i wygląd włosów. Szampon wykorzystuje niezwykłe właściwości roślin rytualnych Afryki - O piękno Twoich włosów zadbają:

Glinka Ghassoul _ pochodzi z Maroka, symbolizuje czystość i niewinność. Od tysiącleci stosowana przez nomadów do oczyszczania ciała i mycia głowy. Zawiera unikatowe bogactwo magnezu, krzemu i wapnia, posiada nadzwyczajne właściwości detoksykujące, dotleniające, zmiękczające i nawilżające.

FIGA I DAKTYL – dzięki bogactwu witamin, cukrów i soli mineralnych, te afrykańskie owoce mają właściwości wygładzające, zmięczające i nawilżające. nałożyć na mokre włosy, delikatnie masować włosy i skórę głowy, spłukać, w razie potrzeby czynność powtórzyć.Efekt Włosy zdrowe, lśniące, mocne, sprężyste.




Moja opinia:
Szamponetka pojemności 15 g, nie miałam problemu z otwarciem… użyłam nożyczek jakoś wygodniej. Produkt ma orientalny zapach który jest intensywny mi się on nie podoba, określiłabym go jako ostry nieprzyjemny, aplikacja jest bezproblemowa nie rozlewa się ani nie przelewa produkt pieni się średnio, za drugim myciem lepiej (z resztą każdy szampon chyba tak ma). Szampon nie plątał moich włosów dzięki czemu odżywka nie była konieczna… jedynym problemem był niestety zapach wyczuwalny po umyciu włosów… myje dobrze włosy. Saszetka starczyła mi na dwa umycia i jeszcze zostaje trochę.
Moich włosów nie plącze, dobrze oczyszcza, nie obciąża i minimalnie przedłuża ich świeżość. Minimalnie dodaje im objętości, ale są matowe… i sztywne.
Moje włosy są cienkie i delikatne, od czasu do czasu ten szampon bardzo dobrze mi robi, nie wiem czy mogłabym go używać ciągle… Bielenda nie produkuje, nie widziałam większych niż saszetkowe pojemności szamponów.

Plusy
+ dobrze oczyszcza
+ włosy są lekkie
+ dodaje objętości
+ włosy są dłużej świeże
+ nie plątał moich włosów
+ saszetka wygodna na wyjazdy


Minusy:
- zapach (orientalny ostry, wyczuwalny – nie polubiłam go)
- włosy sztywne
- matowe
- dostępność
- sls na drugim miejscu może przeszkadzać

Podsumowując: moje cienkie i delikatne włosy polubiły sie z tym szamponem, na pewno jeszcze nie raz kupię sobie taką saszetkę raz na jakiś czas.

58 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam takiego produktu. Nie do końca jestem pewna czy chciałabym go wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, bałabym się zapachu ale mimo to wcześniej nie widziałam tego szamponu i chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mialam do czynienia jeszcze z bilendą.

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda ze robi matowość na włosach..

    OdpowiedzUsuń
  5. Używałam jedynie tego błotka- maseczki i bardzo dobrze działało.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam okazji nigdy stosować szamponu błotnego, ale u mnie pojawił się dziś szampon węglowy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Stosowanie takich szamponów saszetkowych na dłuższą metę wychodzi chyba kosmicznie drogo :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla tego napisałam że będę kupowała raz na jakiś czas:) Może takie jego przeznaczenie.

      Usuń
  8. Nie znosze orientalnych zapachow ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nawet nie wiedziałam, że bielenda ma takie produkty. Szkoda tylko, że w saszetkach. No i jakby nie patrzeć nie do końca sie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam go lubię od czasu do czasu. Ciekawa jestem jak by po nim zastosować wspomniane wcześniej błotko do włosów.

      Usuń
  10. mialam maske kiedys z tej serii ale oddalam dalej

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawy produkt:) Może kiedyś kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam jeszcze żadnego szmponu z bielendy, ale moje włosy po opisie chyba by go nie polubiły :) a używałaś żółtego z pharmaceris ? jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie nie miałam nic do włosów tej marki.

      Usuń
  13. ja mam grube włosy, gdyby były sztywne i matowe to nie sięgnęłabym więcej po kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tego szamponu ale stosowałam maskę Ghassoul do twarzy i oczyszczała tak dobrze, jak żadna inna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sporo minusów, szkoda. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja stosuje sporo odżywek masek i aby nie przeciążać ten szampon od czasu do czasu dobrze mi robi

      Usuń
  16. Fajnie, że jest w saszetkach, przynajmniej nie trzeba od razu kupować duży opakowań :P. Jak wpadnie mi w oko w sklepie to kupię :).

    OdpowiedzUsuń
  17. Podejrzewam, że mi również nie spodobałby się zapach.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jednak nie kusi mnie żeby go wypróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy jest inny stąd zróżnicowane potrzeby.

      Usuń
  19. Nigdy nie stosowałam takich produktów - nie wiem dlaczego, ale jakoś nie budzą we mnie zbyt wiele pozytywnych emocji.
    Pod względem włosów chyba jestem jakaś "inna", bo bardzo ciężko mi się przekonać do danych firm i znaleźć coś idealnego :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam glinke marokanska musze wypróbowac i dodac troche do mojego szamponu:)

    OdpowiedzUsuń
  21. glinke marokańska bardzo sobie cenię, więc taki szampon chętnie wypróbuję jak tylko gdzieś go dopadnę ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten typ szamponu nie nadaje się do włosów farbowanych.
    W tej chwili tylko takich używam.
    Polecam Schaumę lub Garniera z olejkiem arganowym.
    Serdecznie pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam jeszcze szamponów z Bieledny. Moim włosom na razie najbardziej spodobał się szampon z Dove :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawa jestem czy jest dostępny może w większych pojemnościach niż saszetka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę że saszetkowa wersja to taka podpowiedź producenta ze ten produkt nie do częstego użytku, tak myślę

      Usuń
  25. Lubię orientalne aromaty, ale faktycznie nie są one dla każdego -ich specyfika cząsto odstrasza :) poszukam tej szamponetki.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie miałam takiego produktu. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak dla mnie ma za dużo minusów niestety.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!