Obserwatorzy

piątek, 20 maja 2016

Czy korzystanie z w hoteliku dla zwierząt to porzucenie/zostawenie?

Najpierw może zaczniemy od ustalenia czym jest porzucenie, cóż mówi ciocia Wikipedia:

Porzucenie – przestępstwo polegające na pozostawieniu własnemu losowi małoletniego poniżej lat 15, albo innej osoby nieporadnej ze względu na swój stan psychiczny lub fizyczny wbrew obowiązkowi troszczenia się o nią. Porzuceniem jest tylko takie zachowanie, które polega na niezajmowaniu się osobą podopiecznego i zaprzestaniu troszczenia się o nią w okolicznościach wskazujących na to, że nie może ona uzyskać wsparcia ze strony innych osób. Dla bytu przestępstwa nie ma znaczenia, czy wskutek zbiegu okoliczności osoba porzucona tę pomoc jednak otrzymała. Z powyższych względów nie jest przestępstwem pozostawienie noworodka w szpitalu czy pod drzwiami klasztoru, skoro może on otrzymać natychmiastową pomoc ze strony osób trzecich. Jeżeli skutkiem porzucenia jest śmierć pokrzywdzonego, czyn zagrożony jest karą od 3 miesięcy do lat 8.

Porzucenie obrazowo:


Efekt nie zajmowania się:











Porzucenie to także:



Czy uważasz że to to samo co to:











Domowe hoteliki to moim zdaniem dobre rozwiązanie jeśli czasem zachodzi potrzeba, idealnie by ktoś znajomy, czy rodzina pomogła ale nie zawsze jest to realne. Życie pisze różne scenariusze których nie da sie przewidzieć więc jeśli miałabym pupila nigdy nie powiedziałabym:  "Nigdy nie zostawiłabym", "nigdy nie oddałabym" mi samej zdarzało sie prosić sąsiada o pomoc... oczywiście zarówno sąsiedzi jak i hoteliki są rozmaite... dobre sprawdzone miejsce to takie gdzie nasz pupil czuje sie dobrze (czasem bywa że lepiej niż u siebie;), dobry hotelik to taki zaprzyjaźniony sąsiad który w zamian pieniądze przyjmuje odpowiedzialność za czworonoga.
Podejrzewam że w takim akuratnym hoteliku zwierzak ma więcej uwagi i atrakcji niż w niejednym domu!
Okres urlopowy to czas w którym przybywa zwierząt w schroniskach i fundacjach....- to bardziej optymistyczne rezultaty ludzkiej niewiedzy.... część porzuconych zwierząt ulega wypadkom, część ginie.....
Doświadczenie pracowników schronisk, fundacji pokazuje że taka osoba która porzuciła czworonoga... po urlopie zgłasza sie po nowe zwierze...
Jeśli nie możesz zostawić pupila znajomemu czy rodzinie.... nie porzucaj wybierz hotelik:) ceny nie są kosmicznie wysokie zwykle stawka jest dobowa ustalana w zależności od wielkości czworonoga i czasu pobytu. Spokojne sumienie i świadomość że działa sie zgodnie z prawem jest cenna. Porzucenie to przestępstwo!
Nie porzucaj jeśli nie możesz liczyć na rodzinę czy znajomych wybierz hotelik!
Niektóre hoteliki współpracują z fundacjami, wspierają w rozmaity sposób działania fundacji np opiekują sie zwierzakami:)
Pamiętaj nie porzucaj!

36 komentarzy:

  1. Ten kto porzuca przyjaciela to nie człowiek a zwykła ścierka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ścierka bywa przydatna by było czysto... człowiek brzmi dumnie...

      Usuń
    2. hehe dobre :) podoba mi się

      Usuń
  2. Wcięło mi cały komentarz....

    Tylko raz, w przypadku długiego urlopu rozważaliśmy oddanie naszych kotów do hoteliku - kilka dobrych dni patrzyłam na oferty, zależało mi by miały tam dobrze, by były razem, tak by zminimalizować stres. W życiu nie porzuciłabym zwierzaka, to nie tylko pupil ale przede wszystkim czująca i myśląca istota i nie umiem zrozumieć ludzi którzy celowo porzucają braci mniejszych.

    OdpowiedzUsuń
  3. I nawet Rodo się załapał :) ludzie, którzy porzucają zwierzaki domowe nie są ludźmi. To potwory bez serca. Nie mogę czytać Twoich postów z rana bo mi się makijaż zniszczy! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. jak można porzucić zwierzę dlatego, że się jedzie na wakacje.. jak w ogóle można porzucić :( z resztą na tym świecie już nic mnie nie zdziwi, na śmietniku można znaleźć nawet niemowlaki..

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście, że to nie to samo. Nawet nie można porównywać. Hotelik to świetna, humanitarna opcja dla osób, które naprawdę nie mają z kim zostawić pupila w czasie wyjazdu. Dobrze, że są takie miejsca i jest ich coraz więcej. Pozdrawiam serdecznie :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdaję też sobie sprawę iż jest to też pole do nadużyć bo nagle sezon i może ktoś za bardzo chcieć zarobić...

      Usuń
  6. Moim zdaniem nie ma w tym nic złego. Wiele zwierząt nie jest dostosowanych do zmiany klimatu czy podróży i można im takim wyjazdem zafundować o wiele więcej stresu niż hotelem. Ludzie czasami też się rozstają na jakiś czas więc tak samo jest ze zwierzętami. Co prawda nie można im tak tego wytłumaczyć, że ja chwilę się wróci ale wszystko co się robi, robi się dla ich dobra.

    OdpowiedzUsuń
  7. Biedne zwierzaki :(
    Lepszy hotelik niż wyrzucenie bo urlop...

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie rozumie ludzi działających w ten okrutny sposób... Ja za moje zwierzaczki dałabym się pokroić...

    OdpowiedzUsuń
  9. Porzucić zwierze? To nie człowiek ale też nie zwierze więc kim/czym takie coś jest? Nawet nie ma na takie osoby stosownego określenia :/

    OdpowiedzUsuń
  10. To porzucenie nie jest, między porzuceniem, a hotelikiem jest spora różnica ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie rozumiem psychiki osób, które traktują w niegodny sposób zwierzęta. Wyzywamy od najgorszych mężczyzn porzucających rodziny albo kobiety oddające dzieci do adopcji, ale nikt nigdy nie interesuje się zwierzętami. Nie będę porównywać tych sytuacji, chodzi tylko o przykład, ale fakty są takie, że gdy coś ma cztery nogi, ludzie przestają traktować to jak żywą istotę, która przecież czuje ból, odrzucenie, samotność. Nie bierze się do domu żadnego zwierzaka, jeśli potem ma się go porzucić. Sterylizuje się psy i koty, zamiast zabijać młode (a przerażająco często giną całe mioty). I wreszcie - jeśli już musimy pożegnać się ze zwierzakiem (np. z powodu alergii), to szukamy mu nowego domu, miejsca, gdzie będzie się czuł bezpiecznie. Nie zostawiamy go na ulicy! Co taki biedny czworonożny kolega ma zrobić? Umrze, jeśli nikt się nad nim nie zlituje. A miał prawo być. Przecież nie jest zabawką. Serce mi się kraje, gdy widzę takie przypadki. Pies nic nam nie zrobił. A my robimy mu najgorszą rzecz - porzucamy albo znęcamy się nad nim (my jako ludzie, broń Boże się nie utożsamiam). Sama mieszkam z psiakiem i nie wyobrażam sobie, by go gdzieś zostawić na pastwę losu. To niehumanitarne. Nawet jeśli mowa o psie. A może szczególnie jeśli mowa o psie. Bezbronnym, no kurde!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za nieodpowiedzialnością czasem stoi niewiedza, brak wyobraźni... więc poruszam ten temat piszę że nie trzeba porzucać oraz jakie są skutki może ktoś trafi tutaj i dowie sie że są alternatywne sposoby...
      Często psychopaci swoje "hobby" zaczynają od okrucieństwa wobec zwierząt na szczęście nasze prawo zaczyna już lepiej reagować na takowe przejawy

      Usuń
  12. Myślę, że taki hotelik to po prostu najlepsza alternatywa dla osób, które nie mają z kim zostawić swoich zwierzaków.

    OdpowiedzUsuń
  13. straszne jest to co robią ludzie zwierzątkom,które wcześniej przyzwyczaili do siebie a co lepsze kupili itp.Ja już chwilę temu przygarnęłam kota,który do tej pory widzę jak jest wdzięczny za to.Nie wyobrażam sobie,że można wyrządzić krzywdę takim ukochanym zwierzątkom :) ja myślę,że to dobre owiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  14. moim zdaniem hotelik to bardzo dobre wyjście, lepiej to niż zamknąć psiura albo kota na tydzieńw mieszkaniu albo zostawić głodnego na podwórku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie. Warto miec dobre sprawdzone miejsce. Tak awaryjnie

      Usuń
  15. Popieram, hotelik jest lepszym wyjściem niż bezpardonowe wyrzucenie. Ludzie pokazują, ile tak naprawdę dla nich znaczą zwierzęta :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Karma wraca tak że wróci i do tych podłych... spokojnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co z tego że wraca jak zwierzaki cierpią ;/ najlepiej by było by zmądrzeli;)

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!