Obserwatorzy

środa, 19 kwietnia 2017

Max Factor - Pan Stik podkład do cery suchej i normalnej - recenzja

Jak wiecie cerę mam naczynkową a co za tym idzie skłonna jest do rumienienia co spędza mi sen z powiek... Podkładu dobrze  kryjącego szukałam intensywnie... miałam 123 z Bourjois i pewnie zostałabym przy nim gdyby nie podkreślał suchych skórek oraz był trwały...
Na jednej z promocji w sieci drogerii skusiłam się na Pan Stik od Max Factor - czy był to dobry wybór?
Podkład znajduj sie w sztyfcie: 


Co obiecuje producent:

"Ten poręczny podkład w sztyfcie zapewnia maksymalne pokrycie przy minimum wysiłku. Czego chcieć więcej, kiedy jest się w biegu?

Podkład Pan Stick to maksymalne pokrycie przy minimalnym wysiłku. Kremowa konsystencja daje miękkie i naturalne wykończenie. Maksymalne pokrycie przy minimum wysiłku Praktyczny aplikator w formie sztyftu pozwala szybko i łatwo nakładać podkład Pomaga ukryć przebarwienia, znamiona i plamki Wygładza bruzdy i zmarszczki Poręczny - idealny do poprawiania makijażu w biegu"

źródło

Zabezpieczenie przed sklepowymi testerkami:




Moja opinia:

Podkład dedykowany jest do cery suchej i normalnej. Opakowanie - zawiera jedynie 9g produktu za co  w Rossmann czy Super Pharm w regularnej cenie zapłacimy ok 46 pln. Sporo ale w necie kupimy go znacznie taniej.... nawet za kilkanaście pln...
Sztyft wysuwany, wszystko działa bez zarzutu, mamy zabezpieczenie przed sklepowymi testerkami, pewność że jesteśmy pierwszymi użytkowniczkami produktu jest bezcenna. Szkoda że na opakowaniu nie znajdziemy składu....
Sztyft jest wysuwany aplikacja jest prosta, szybka i wygodna, kremowy produkt lekko topi się na skórze zaprzyjaźniając sie z nią w ciągu dnia nie ciemnieje i jest trwały. Krycie moich zaczerwienień jest super, pozostałości potrądzikowych nie mam ani większych problemów z nieprzyjaciółmi (podkład nie zapchał mnie) wiem że Pan Stick od Max Factor z uwagi na dobre krycie jest używany jako korektor. Samo noszenie podkładu na twarzy jest wygodne w ciągu dnia.
Czy kupię go ponownie? Już czkam na promocje bo w Super Pharm wykupili go.


80 komentarzy:

  1. Bardzo lubię kosmetyki z Max Factor, ale tego podkładu nie miałam :) Ciekawi mnie bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam nic z tej firmy, ale nawet mnie nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. O, to jest naprawdę dobry skoro tak mówisz...

    OdpowiedzUsuń
  4. Takiej propozycji od Max Factora to ja jeszcze nie znam. Dla mnie totalna nowość ;)
    Pozdrawiam serdecznie! :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa jak u mnie by się sprawdził :) szkoda że nie dałaś swatche :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szukam czegoś nowego do przetestowania i chyba się skuszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja poluję jak będzie w Rossmanie na - 49% to za dwadzieścia kilka chętnie go kupię

      Usuń
  7. Korci mnie, ale obawiam się, że moja skóra mieszana może się z nim nie polubić :/

    OdpowiedzUsuń
  8. *suchej (temat notki :) ).
    Ja ostatnio polubiłam minerały, więc po ten podkład nie sięgnę;)

    OdpowiedzUsuń
  9. z tej firmy lubię jedynie tusze. ich pudry i podkłady nie są dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  10. jako korektor- tak ale nie podkład, dla mnie byłby za ciężki . nie miałam jeszcze takiej formuły

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa forma podania, mam coś podobnego z Bell:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe czy na tłustej cerze by się sprawdził. Lubię dobre krycie .

    OdpowiedzUsuń
  13. Na zaczerwienienia to polecam zieloną bazę pod podkład. I generalnie podkłady z zielonym pigmentem. ;) Wtedy nie będziesz musiała używać ciężkich podkładów. Co to tego gagatka .. mam mieszane uczucia, jeśli chodzi o formułę.. nie lubię sztyftów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam coś podobnego i mnie wysuszyło było niekomfortowe ;/

      Usuń
  14. My skin is combination-oily, so this product is not for me, but it looks great.

    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam okazji go stosować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam okazję go kiedyś testować i na prawdę mile go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pomysł fajny zwłaszcza z zabezpieczeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam kiedyś ten podkład i genialnie mi się sprawdzał przy szybkim makijazu. Ma genialne krycie i trwałość :)
    Pozdrawiam!
    www.evelinebison.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam go nigdy ale moze powodem jest fakt ze jest w sztyfcie a ja takich nie lubię

    OdpowiedzUsuń
  20. La marca máx factor me guta mucho♡
    Besitos! Tienes nueva seguidora!

    OdpowiedzUsuń
  21. Tez mam problem z naczyńskową skórą, ale używam tylko kremu z Olian który maskuje niedoskonałości i nawilża :) o tym produkcie jeszcze nie słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. A myślałam, że podkłady w sztyfcie są słabe :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałam go kupić, aby mieć do noszenia w torebce. Uważam, ze to wygodny podkład do poprawek w ciągu dnia, dlatego planuję kiedyś jednak go kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  24. On dla mnie jest zbyt kryjący.. ale od jutra promocja w rossmannie to poluj ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam tego produktu, ciekawa jestem czy byłby dla mnie odpowiedni. :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Great post!

    You have a nice blog!

    Would you like to follow each other? Let me know on my blog.

    Have a great day!

    xoxo Jacqueline
    www.hokis1981.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam tego podkładu, ale ja raczej nie lubię sztyftów.

    OdpowiedzUsuń
  28. Interesting beauty product...thx for sharing honey...:-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pierwsze słyszę o tym produkcie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam przyjemności jeszcze z nim obcować :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dla mnie byłby chyba za ciężki i zbyt kryjący.

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam... w dodatku muszę przyznać, że nie miałam jeszcze żadnego podkładu w sztyfcie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  33. U mnie się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Chyba słyszę o nim dopiero pierwszy raz 😊

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak się sprawdza przy cerze wrażliwej? z góry dziękuję za odpowiedź ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy mojej naczynkowej skórze sprawuje sie dobrze.

      Usuń
  36. Podkładom w takiej formule muszę się na nowo przyjrzeć.
    Miałam kilka lat temu coś podobnego z Makeup Atelier Paris - wtedy zdecydowałam się na próbkę w słoiczku i z tego, co pamiętam, byłam z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!