Obserwatorzy

czwartek, 8 lutego 2018

Filiżankowe Fanaberie - a miałam oszczędzać ;/

Jak tam samopoczucie? U mnie średnio... tourniee po gabinetach i wywiady dla lekarzy.... pawie jak gwiazda gdyby nie ta spychologia... i jeszcze zepsuty automat do odbierania wyników... pięknie nie ma co ;/
Jak wiecie szykuję sie do upragnionego i wyczekiwanego wyjazdu... badania zrobione, zakupy prawie porobione, to co pokażę dziś to są to sprawunki pod właśnie podróż i pobyt na który tak czekałam, zapraszam:



Nie wiem jak Ty ale ja nie potrafię obejść się bez kalendarza książkowego no zwyczajnie sie gubię... planowałam zakup w "taniej książce" gdzie miałam nadzieje zapłacić ok 3 pln jak to było rok temu ale niestety same małe były... szukałam w innych miejscach i drogo 30-40 złotych to pomyłka! Za tą cenę można kupić już książkę... Ten kalendarz kupiłam w Empiku za 12.45 ładny fajny w środku gdzieniegdzie fotki filmowe i cytaty co było kluczowe przy podejmowaniu tej decyzji, jednak niestety jest odrobinę za mały a i te linijki na kartach są dla kogoś kto pisze maczkiem ;/



Normalnie święto lasu! Byłam w Hebe i nie wyszłam zła... skorzystałam z promocji 2+2 i przyznam że owa oszczędność to taka raczej bez szału... bo w Auchan w regularnych cenach można je w okolicy 5 pln uświadczyć podczas gdy Hebe ma je za ok 7.99 jedynie no takie to okazyje niemniej jednak skorzystałam skusiłam się na Dermalin - oczyszczająco odżywczą, do cery trądzikowej, odświeżającą, i przeciwzmarszczkową. W Auchan kupiłam dwie ulubione maseczki z Bielendy:) 


Dwa opakowania podgrzewaczy z PePco. Orzechy w czekoladzie mlecznej pół kilo za 7.50 to myślę że nie wiele a w podróży będzie co pochrupać:)



Woda lecznicza Jan... jak ktoś ma problemy z nerkami to jest polecana podobnie jak Fitolizyna - byłam wczoraj u urologa i właśnie tą wodę i Fitolizynę mi zalecił
Kokosowa woda jedna chyba czysta druga z mango - mam nadzieje że szybko nawodni i sikać dużo nie będę, wiem wiem... płukać i płukać nerki....pić dużo dla zdrowotności:))
Soczek wyciskany z jabłek - tani i smaczny, myślałam jeszcze o marchewkowym ale skoro planuję zabrać termos z herbatą to powinno starczyć. Oczywiście kanapki zrobię więc dam radę, chyba... boje się opóźnień... ale oby poszło gładko i na czas:)
Kupiłam też cukiereczki...
No to miłego dnia, śmigam sprawdzać co u Was:)

A na koniec filmik testujący z którego sie dowiedziałam że można wypożyczyć auto na minuty:


92 komentarze:

  1. Interesting products, I love these masks so much, they look so useful! Wonderful post.
    Enjoy in a day, darling!♥

    Visit my blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię Kokosowe napoje naturalne : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) fajne są bo sie człowiek napije szybko, ma mało kalorii i nie trzeba siusiu szybko

      Usuń
  3. Myślałam, że te orzechy to kamyki do dekoracji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam takie pierwsze skojarzenie:)

      Usuń
    2. Mi tak samo się skojarzyło;)

      Usuń
    3. Ja to samo, ale może dlatego, że są pokazane w towarzystwie tea-lightów :)

      Usuń
  4. Właśnie, ja muszę sobie kupić podgrzewacze.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja to jestem ciekawa gdzie jedziesz! Pisałaś i ja jestem taka ciapa, ze nie zanotowałam sobie tego? Czy też ukrywasz miejsce wyjazdu w tajemnicy??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawie na drugi koniec kraju sie wybieram, a konkretnie nie pisałam; napiszę w swoim czasie:))

      Usuń
  6. No to poszalałaś;) Ach, te promocje, uwiodą każdego;0
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. hahah oszczędzasz tak jak ja lD

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie poszalałaś, spodziewałam się tu ton produktów :P Maseczki Dermaglin lubię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dermaglin fajny jest podobnie jak kauflandowa maseczka której mam zapas:)))

      Usuń
  9. Chyba przegapiłam gdzieś info, dokąd się wybierasz ale przygotowujemy się podobnie =) Też przed każdą dłuższą podróżą przeszukuję sklepowe półki w poszukiwaniu smakołyków, no bo czym tu sobie umilić dłuższą podróż jak nie czymś do pochrupania =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. smakołyki to nie taki problem jak saszetkowe wersje pielęgnacji... by nie dźwigać...

      Usuń
  10. Orzeszki to świetna przekąska ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam ten kanał Sprawdzam Jak na YouTube ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. też miałam oszczędzać, ale różnie z tym bywa:P

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny ten kalendarz. Wodę kokosową również pijam i mam nawet w szafce, ale wersję z granatem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam maseczki do twarzy! Kalendarz książkowy to coś fajnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wyobrażam sobie życia bez tych dwóch jakże jednak rożnych rzeczy:)

      Usuń
  15. Mi nie udało się w końcu skorzystać z tej promocji w Hebe, zabrakło czasu :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię wodę kokosową i muszę kupić tę wersję z mango ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. piłam tą wodę jan, jest w carrefour. na pewno kupię sobie kolejne butelki bo ma dużo zdrowych minerałów i przeprowadzę dłuższą kurację, mam nadzieję, że pomoże Ci na nerki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziś mi Pani doktor powiedziała że najlepsze na nerki jest picie wody zwykłej przegotowanej.

      Usuń
  18. Ale maseczkowo :). Mi też ciężko bez kalendarza, a w tym roku mam aż 2 :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Też dziś kupiłam maseczki i podgrzewacze. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ile maseczek! Ciekawe zakupy :) Miłego chrupania i testowania :) również zrobiłam zapas podgrzewaczy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę sobie też zrobić mały zapas maseczek. Dermaglin też wypróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sounds really interesting! As usual great post)

    OdpowiedzUsuń
  23. W podróż się wybierasz ? Sprawozdanie będzie ? :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fotolizyna jest bardzo dobra ja kiedyś przez nerki bylam w szpitalu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko w smaku ohydna jest... a w szpitalu to ja już nie raz byłam ;/

      Usuń
  25. Ostatnio to auto stało pod naszym blokiem i się zastanawialiśmy co to jest :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Super zakupy, no i oczywiście świeczki muszą być a jak! A czemu chodzisz po lekarzach? co jest nie tak. Współczuję, bo wiem co to znaczy i życzę dużo cierpliwości i zdrowia :).

    OdpowiedzUsuń
  27. Też kocham kalendarze książkowe. Bardzo efektownie pomagają mi one w planowaniu dnia, tygodnia, a nawet miesiąca. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  28. Na mnie niestety te maseczki kompletnie nie działają ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Alez narobilas mi smaka na te orzechy!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Jakoś nie smakują mi te wody kokosowe.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie robiłam sobie maseczek. Jestem ciekawa jakby u mnie się sprawdziła jakakolwiek ;)
    Ach schrupałabym te orzechy!
    Uwielbiam świeczki. Mogłabym mieć ich dużo, dużo i DUŻO!

    OdpowiedzUsuń
  32. Skusiłabym się na maseczki, miałam jedną z nich i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak zwykle bardzo fajny i treściwy wpis :D

    OdpowiedzUsuń
  34. AAA, CLIO! :) Moje wyymarzone auto!
    Maseczki też uwielbiam! Zawsze mam kilka w zestawie ;p

    Miło/ść

    OdpowiedzUsuń
  35. Uuuu, a gdzie to się wybierasz? Miłego wyjazdu! :) Maseczki bardzo dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Woda kokosowa to mój ulubiony napój ostatnio ze względu na dość dużą zawartość potasu. Polecam picie jego, ale nie hektolitrami.

    OdpowiedzUsuń
  37. Też miałam oszczędzać, w styczniu nawet dobrze mi szło... Ale w lutym już poszalałam ;/ A to dopiero połowa miesiąca..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!