Obserwatorzy

sobota, 21 kwietnia 2018

Spotkanie blogerek w Gdyni 14.04.2018

Naprawdę nie wiem od czego zacząć, może zacznę od podziękowań.... ale od kogo zacząć... może zacznę od samego początku...

Monika mymixoflife.blogspot.com - tak to od rozmowy, ba! Nie jednej sie zaczęło... bardzo pozytywna osoba, doświadczona organizatorka. Pierwsza była na miejscu, przed wszystkimi, czekała cierpliwie, dobry duch spotkania, fotograf na naszym spotkaniu. Brawa należą się za gotowość do pomocy, a nie było łatwo gwarantuję! Gotowa i otwarta, czasem zaskakiwała mnie gdy sama wychodziła z inicjatywą.... Dziękuję jeszcze raz za słodycze i obłędnie pachnącą świeczkę. Jest wspaniała, hand made, natural... jestem oczarowana! Jestem mega wdzięczna za Twoją pomoc, otwartość, uśmiech.... nie sposób wymienić wszystkiego... dziękuję!

Martyna testujeiopiniuje.blogspot.com to dzięki Martynie otrzymałyście więcej produktów, to właśnie jej zawdzięczamy większą liczbę firm które dzięki jej pracy i wysiłkowi obdarowały nas. To właśnie Martyna przyjechała specjalnie wcześniej i dołączyła do Moniki pomagając jej w przygotowaniach... Dziękuję za obecność za zaangażowanie, nieocenioną pomoc, kooperacje z Moniką bez Was nie było by chyba nic. Za prezent, i za kojące działanie czas, dziękuję za wszystko :*

sklerotyczka - tak to oryginalna osoba i doświadczony weteran na placu boju spotkań blogerskich, wie o nich (chyba) wszystko; chętnie dzieliła sie wiedzą a ja nie doświadczona pytałam o szczegóły... Nikt nie rodzi sie wyposażony w wiedzę a bywa że doświadczenie nabywa sie boleśnie, i aby tego uniknąć warto pytać. Wiecie że zakup toreb dla uczestników to problem i to nie mały a Kasia od razu może podać kilka sposobów jak sobie z tym poradzić. Same w sobie torby to nie taki problem ale takie gładkie bez logo by podczas zdjęć nie promować przypadkowej marki która nie ma nic wspólnego z eventem to nie takie łatwe, oj nie. Kasia wie wiele co pokazała nie raz;) skarbnica wiedzy buziaki!

Wieczorem ogarnął mnie stres... gadałam z Kasią, gadałam z Moniką....dzieliłam upominki przygotowywałam się, nie mogłam zasnąć....
Rano obudziłam się wcześniej zaczęłam się przygotowywać, dzwoniłam do Moniki. widząc ten Tetris bałam się że nie ogarnę, nie dam rady...
Był ten moment gdy zadzwoniłam po taksówkę... większą taksówkę... poprosiłam Pana by mi pomógł... największa paczka miała 25 kilo, była taka co miała 18 a tego było oj było... uwijaliśmy się z Panem taksówkarzem jak w ukropie a i tak trzeba było wrócić się... dobrze że na placu boju czekała Monika, wnosiliśmy z Panem taksówkarzem, pomagał nawet Pan manager lokalu, ale i tak trzeba było sie wrócić po jeszcze jedną torbę... dobrze że na miejscu Monika zaczęła działać,

a latarenki od zakazaneprezenty.pl dodawały klimatu

autorka zdjęć mymixoflife.blogspot.com

do niej dołączyła Martyna chyba dziewczyny sie polubiły bo widziałam że współpraca przebiegała sprawnie i gładko, ja nie miałam sił na nic, myślałam że za chwile zemdleję... od lutego uparcie pracowałam na ten dzień, i po prostu wymiękłam. Zeszłam na dół i zamówiłam koktajl owocowy, koniecznie bez mleczny.... oj tak chłodne owocowe orzeźwienie tego mi było trzeba! Miło dołączyć do zgranego zespołu Martyny i Moniki.... uffff....
No i "nadejszła" 12...  pora na gości zapraszamy.
Widać że radość była duża:)

autorka zdjęć mymixoflife.blogspot.com

Wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazują na to że goście czuli sie dobrze w swoim towarzystwie a produkty cieszyły się ogromnym zainteresowaniem, 

autorka zdjęć mymixoflife.blogspot.com

Nie jestem dobra w przemowach ale chyba to co ważne powiedziałam, mianowicie zwróciłam uwagę by nie reklamować lokalu który i tak zarabia na nas bo:
- płacimy za to że siedzimy tam, fakt był taki że tego dnia nie było zbyt wielu konsumentów a nasza dziewięcioosobowa ekipa stanowiła część gości. Siedziałyśmy nie za darmo:) 
- jemy, pijemy - płacimy
Skoro lokal zarabia to dlaczego ma mieć jeszcze reklamę w postaci linkowania czy wspominania o tym miejscu... zdecydowanie lepiej pisać o firmach by były zadowolone i tym lepiej spogladały na blogerki. Wiele, wiele nie miłych doświadczeń mają firmy więc warto pokazać że z nami wato, że można nam zaufać a kto odrzucił propozycje czy sie nie wywiązał to niech żałuje:) Skoro lokal dostał zapłatę - większą niż od zwykłych gości to nie warto dawać od siebie jeszcze więcej.
Martynka to aktywny dobry duch który sie pojawił i aktywnie działał dla naszego dobra, Monika której nie widać ale efekty w postaci zdjęć i rozdzielania giftów są

autorka zdjęć mymixoflife.blogspot.com

icbpharma.com jedna z firm która nas obdarowała to odkrycie dla nie jednej osoby które żywo zainteresowane szybko przeszły już zapewne do testów a szeptana wieść nieść sie będzie w każdą stronę

autorka zdjęć mymixoflife.blogspot.com


basiclab.pl kolejna z marek która nas obdarowała, przy czym tak ładnie zapakowała upominki że z otwarciem pudełek poczekałam do spotkania. basiclab.pl ma w ofercie szampony do włosów ale niebawem wchodzi do aptek z odżywkami

autorka zdjęć mymixoflife.blogspot.com


 Jak już jesteśmy w owłosionym temacie to ugryźmy go od drugiej strony, było coś dla włosów o które dbamy, a teraz słów kilks o tych drugich... nie chcianych.. sposobów jest wiele a efekt gładkości to coś co nas interesuje. Pani Ola była pierwszym gościem z firmy zajmującej się depilacją laserową, jej wystąpienie cieszyło sie zainteresowaniem, zapewne na nie jednym blogu pojawią się relacje opisujące wrażenia zabiegowe w gabinecie depilacja.pl

autorka zdjęć mymixoflife.blogspot.com

Przyznam że to kuszące pozbyć się na dłużej zbędnego owłosienia. Wystąpienie cieszyło sie zainteresowaniem i czekam na wrażenia dziewczyn chcących skorzystać z usług w gabinetach sieci. 
Czas szybko mija na rozmowach, tym czasem pojawiła się Pani z acidboost.com każdy z nas otrzymał zestaw Recovery Cream każdy rodzaj skóry oraz Multi-Action Toner do domowej pielęgnacji


autorka zdjęć mymixoflife.blogspot.com

mamazrozowatorebka skorzystała z zabiegu na twarz co chętnie dziewczyny relacjonowały na Instagramie zapewne nie jedna osoba oglądała w telefonie relacje:) Wiele radości wniosła Pani Karolina, a pokazywane produkty cieszyły się zainteresowaniem.

Co było dalej może innym razem na koniec było zdjęcie grupowe

autorka zdjęć mymixoflife.blogspot.com

No i rozeszli sie goście, zostałyśmy z Martyną, lokal miałyśmy zarezerwowany do godziny 16, byłam bardzo zmęczona zbierałam nadwyżkowe produkty i myślę że prscownicy powinni poczekać aż miejsce zostanie puste, niestety nie dane było zebrać sie w spokoju gdyż krzyczące dzieci pojawiły się a kelnerka poinformowała ich opiekunki że już nie ma rezerwacji przypomniałam się na to Pani kelnerka że do 16, powiedziałam że jest 15,53 a Pani ze do 16 a ja że jeszcze nie ma 16 no i tak... właśnie a zapłacone zostało.... tak więc no ten tego...

Goście rozeszli się w swoje strony a my z Martyną poszłyśmy do tego drugiego lokalu gdzie mieliśmy sie przenieść w większym gronie, miejsce tak miłe, kojące zupełnie odrębne od reszty zaciszne, rezerwacja czekała... 
Byłam bardzo zmęczona a ta knajpka działa na mnie bardzo kojąco, zaeksperymentowałam i postawiłam na lemoniadę do picia oczywiście pod rybkę. Lemoniada wg receptury którą zna tylko kuchnia okazała się strzałem w dziesiątkę i tym co mi nam było trzeba. Na lemoniadzie w upalny dzień można sie nieco wzbogacić, więc i my dałyśmy zarobić, a karafka została opróżniona nie jedna, lemoniadę polecam!



Mnie jak na razie najbardziej do gustu przypadła fląderka. Wiem, wiem może i za dużo na temat ryb i tego ze już nie są tak zdrowe jak kiedyś ale ja rybkę lubię.


 Lokal miły, miejsce którego nazwa doskonale odzwierciedla to czym stał sie tego dnia dla nas, obsługa sympatyczna więc postanowiłyśmy na słodko podejść do tematu: a co tam, należy się! Zarówno nam jak i knajpce, swoje zdanie wyraziłam wielokrotnie
Sernik i ciastko czekoladowe no i nie wiadomo co lepsze;) do picia na tamten moment jak dla mnie: kolejna lemoniada....



Sobota to dzień pełen emocji, mnóstwa wrażeń, kulminacja i uwieńczenie zabiegów moich wszelakich. Wspaniale że tyle osób zaangażowało się w to przedsięwzięcie które tego dnia przyniosło uśmiech na twarzach sprawiając że życie blogowe to też interakcje na żywo, wspólne doświadczanie, dialogi  bez użycia zdobyczy technologicznych. 
Dziękuję za wspólny czas i mam nadzieje do zobaczenia:) 
Ktoś ma ochotę napić się wspólnie przepysznej lemoniady?

63 komentarze:

  1. Takie spotkania są super. Jest co wspominać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę Wam tych spotkań. Chciałabym parę z Was osobiście, ale niestety nie jest mi dane. Póki co nie miałam jeszcze okazji na takie spotkanie. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a może sama coś zorganizujesz? Ja zorganizowałam i uważam ze warto! Swoją drogą to w Rybkiku dziewczyny sie spotkały:)

      Usuń
  3. Spisałaś się na medal jako organizator :) Dziękuję za miłe spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Domyślałam się że każde takie spotkanie, to ogrom pracy, ale fajnie że bardziej doświadczone dziewczyny służyły radą i pomocą :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super że mogłam liczyć na pomoc jedna osoba by tego wszystkiego nie ogarnęła:)

      Usuń
  5. Świetna robota :) Gratuluję :)
    A spotkanie? Z pewnością miłe wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miło, że podziękowałaś każdemu z osobna. Sama ostatnio dziękowałam podczas rocznicy bloga i wiem jak bierze to wszystkich emocjonalnie. Na pewno będą wdzięczni:)
    Super, że doradzali Ci w najmniejszej kwestii.
    Jestem z Gdyni, lecz jakoś się wstydzę takich spotkań. A kiedyś? Kto wie, może się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TEż kiedyś miałam podobne podejście, z perspektywy czasu widzę że warto poznawać, co prawda nei zawsze jest to przyjemne ale jest super jak pozna sie kogoś fajnego o czymś ciekawym sie dowie... polecam:)

      Usuń
  7. Takie spotkanie to super sprawa. Mam nadzieję że kiedyś wezmę w takim udział :)

    recenzjebynikaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna fotorelacja, fajnie, że spotkanie się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś prowadziłam blog parentingowy - zakwalifikowalam sie na spotkanie blogerek ale z przyczyn osobistych nie pojechalam nad czym bardzo ubolewam. Prowadze od niedawna swoj blog SIMPLIKO i w głębi ducha wierzę że dostanę jeszcze jedną taką szansę 😇

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj.
    Fajne są takie spotkania...
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  11. Napewno świetne są takie spotkania 😍
    Nie byłam jeszcze niestety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odbywają sie co jakiś czas, można też samej zorganizować

      Usuń
  12. to spotkanie na pewno było fantastyczne i przemiłe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda że Ciebie nie bło ;/ miałam nadzieje że będziesz, myślę że fajnie byłoby sie osobiście poznać

      Usuń
  13. Niesamowite spotkanie, widać emocje :) mam nadzieję, że w końcu też wezmę udział w takim meetingu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na pewno miło tak się spotkać i poplotkować "na żywo".

    OdpowiedzUsuń
  15. Droga Filiżanko teraz wiem, że ominęło mnie przesympatyczne spotkanie. Ciesze się, że ten dzień był dla Was taki szczególny, pełen uśmiechu i przeżyć:)

    OdpowiedzUsuń
  16. To z pewnością było bardzo miłe i owocne spotkanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Omo tez to wpadła na pewno super zabawa

    OdpowiedzUsuń
  18. Trochę niemiła ta obsługa, ale ważne, że towarzystwo miłe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no zachowanie tej kelnerki mnie zaskoczyło... a tak to tam mili byli z tego lokalu, uśmiechnięci, chętni wodę wymieniali do zabiegów... nawet manager pomagał.

      Usuń
  19. Ale świetne takie spotkanie :) Sama chętnie wziełabym udział :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniale spotkanie, zazdrosze wam tych imprez:) nigdy na takim nie byłam, mam nadzieję że kiedyś będzie taka okazja. Pozdrawiam gorącą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spotkania co jakiś czas sie odbywają w różnych miejscach kraju:) ale samej też można zorganizować:)

      Usuń
  21. Cudowne spotkanie, które nadal z przyjemnością wspominam :) Dziękuję za zaproszenie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miło, że razem spędziliście ciekawie czas :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zazdroszczę Wam takiego spotkania, sama jestem z Warszawy ale jakoś tu cisza aby takie sie odbywały. Chętnie poznalabym miłe mamy czy dziewczyny ze,stolicy. Pozdrawiam Monika z www.markatomi.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Tego co kojarzę obyło sie w stolicy Meet Beauty, sporo osób tam było:)

      Usuń
  24. Super że Dziewczyny pomogły i brawo dla ciebie za organizację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt bardzo sie cieszę i wdzięczna jestem bez tylu osób.... nie możliwe by to wszystko ogarnęła jedna osoba

      Usuń
  25. Cudownie, ze wszystko się udało!! Bardzo! Bardzo!! BARDZO!! się cieszę!

    Uściski Kochana!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie byłam na takim spotkaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ech, gdyby nie ta kumulacja terminów... no cóż, mam nadzieję, że następnym razem uda mi się przyjechać na takie spotkanie:D
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetna relacja, spotkanie z pewnością było udane :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Takie spotkania są cudowne. Już dawno na takim nie byłam i bardzo mi ich brakuje :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Spotkania w gronie blogerów są bardzo inspirujące i pozytywne :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Odwaliłaś kawał dobrej roboty, jeszcze raz dziękuję za zaproszenie :* i cieszę się, że mogłam Cię znów zobaczyć i poznać nowe osoby :*

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo udane spotkanie, szkoda tylko, że w lokalu nie podeszli do tego profesjonalniej ;) Następnym razem z przyjemnością do Was dołączę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!