Obserwatorzy

niedziela, 3 marca 2013

zapiekanka cebulowo - kiełbasiana


Dziś zrobiłam bardzo fajną, i przede wszystkim bardzo smaczną i tanią zapiekankę. Oto przepis:
Składniki:
3 surowe białe kiełbasy
3 jaja
Śmietana kremówka
3 cebule
3 kabanosy
Tymianek, majeranek, oregano, sól, pieprz, olej, kminek
Kiełbasy gotujemy 10 minut, studzimy kroimy w plasterki. Cebule pokrojone podsmażamy na oleju. Łączymy z kiełbasą w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym olejem, może być  olej po smażeniu cebuli.


Śmietanę doprawiamy przyprawami, zalewamy kiełbasę i cebule.


Na wierzch zapiekanki wbijamy jaja. Oprószamy solą.  Ja jaja posypałam przyprawą „pomidory  czosnkiem i bazylią”. 



Wstawiamy do piekarnika na około 200 stopni pieczemy około 20 minut. Co do piekarnika jest to bardzo indywidualna kwestia bo ja piekłam pół godziny. 




Potrawę podawać na gorąco, w przepisie polecano ogórki kiszone. Ja miałam ketchup i kanapki  pomidorkiem. Co mogłabym ulepszyć? Te kabanosy co miałam mogłam je podsmażyć.

Postanowiłam robić kolejne żelki, więc zakupiłam:


żelki do pudełka po lodach, zalałam Krupniczkiem, zamknęłam by procenty nie uciekały





I tak przygotowane "pracują" w mojej ekologicznej lodówce.

7 komentarzy:

  1. Az tutaj dolecial mnie aromat smazonej cebuli... mmm... uwielbiam. Gorzej z biala kielbasa, nie przepadam, ale chyba mozna ja zastapic inna.
    Przepis brzmi bardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam smażoną cebulę ślinka leci.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak na cebulce to pyszne :-)
    Sam zapach jest kuszący :-)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, coś dla mnie, dużo mięska i cebulka :) i nie musisz wydawać 3-4 złotych na dziwne fixy, składające się z chemii bo masz to samo po domowemu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Matko!!!! takie smakowitości...

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam różnego rodzaju zapiekanki..muszę zrobić taką...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!