Obserwatorzy

wtorek, 18 lutego 2014

By wiocha.pl












14 komentarzy:

  1. Kuba już się ostatnio żałosny robi, a kiedyś na prawdę bardzo go lubiłam... :( Ta kicia na smyczy mnie rozwaliła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuba przegiął moim zdaniem. A kot nie każdy lubi spacerki, mam sąsiada który chodzi z kotem na smyczy z tym że kot lubi chodzić

      Usuń
    2. Byłam na spektaklu w Warszawie z Wojewódzkim w roli głównej i fajnie gra. Szkoda tylko, że jak trzeba się zachować, to on tego w ogóle nie potrafi.

      I-am-Journalist.blogspot.com

      Usuń
    3. No proszę ma talent aktorski! Ma sporo zalet: inteligentny, błyskotliwy. No ale czasem przegina. Nie wiem czy to przypadkiem nie woda sodowa... Cejrowski mówił że miał tatę który po programie spuszczał wodę sodową. I dobrze! Myślę że i Kubie by się takowy przydał. No może mniej rygorystczny, za to skuteczny!

      Usuń
  2. Dochodzę do wniosku że osoby , któe sobie ceniłam schodzą na psy ;/ np.Kuba :[

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż... tak działa woda sodowa. Albo już sama nie wiem...

      Usuń
  3. Lubię Wojewódzkiego, ale tym razem przesadził :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie przepadałam za Kubą ...
    Pozostałe zdjęcia , makasakra...
    Ludzie to mają pomysły ...

    OdpowiedzUsuń
  5. hehehe, kociak wymiata:D

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten niechętny kotek jest najlepszy :D Widać jaka bije z niego radość, że wyszedł na spacer hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwierzątka są szczere i za to je bardzo cenię

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!