Obserwatorzy

poniedziałek, 17 lutego 2014

Christina Augilera - moja opinia

Była wersja nocna więc dziś będzie dzienna.
Cena/pojemność: ok. 100,- /30ml
Dostępność: sklepy kosmetyczne, hurtownie, Internet, perfumerie (np. Rossman). Produkt/przeznaczenie: woda perfumowana

Właściwości: nadaje zapach



Co pisze producent:
Idealne połączenie z rocznika blasku i uwodzicielskiego stylu, wszystkie wewnątrz flakonu. To mieszanka ulubionych zapachów Christiny i esencja kobiecości. Podpis, czasem jest to wszystko, czego potrzebujesz do noszenia.

Trwałość: ok. Porównywalnie trwały do wersji nocnej.
Moja opinia:
Wodę dostałam w prezencie od koleżankiJ. Zapach nie robi na mnie wrażenia. Jest dobrym wyborem na dzień: przyjemny, lekki nie narzucający się. Trwały. Kobiecy. Używam jak mi się przypomni;). Flakonik, identyczny niemalże jak w wersji nocnej: kształt kobiecy, zamknięcie jakby klejnot zamiast "naszyjnika" z różą wstążeczka satynowa. Podobnie jak w nocnej "na gumce". Połączenie delikatności, kobiecości z sexowną kabaretką zdobiona kwiatową koronką.

Plusy
+ Trwały
+ Dobry na dzień
+ Łatwo dostępny

Minusy
- W sumie brak, ale nie robi na mnie wrażenia ten zapach…


Czuje się jakaś taka rozbita... Pancio zabrał psa wczoraj. Tęsknię za Rodziakiem kochane zwierzątko. Dziś pójdzie na kolejne zastrzyki z właścicielem. Dobrze, że lecznica dobra, lekarze z którymi można pogadać powiedzą co i jak wytłumaczą. Można pytać - udzielą wyczerpujących odpowiedzi.
Pancio mówił, że za tydzień Rodo wróci do mnie. Ale jeszcze potwierdzi. Czekam na informacje...
Jeszcze raz dziękuje każdej z osobna za życzenia urodzinowe:) 

12 komentarzy:

  1. Muszę sprawdzić te perfumy...
    Coś przegapiłam ?
    Przepraszam...
    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin ! :-)
    Chociaż spóźnione , ale szczere :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam te perfumy i są ok :) Uważam jednak, że idealnie nadają się na wieczór - ale to tylko moje skromne zdanie :) Jak dla mnie są troszkę za intensywne na dzień, mogą być męczące dla otoczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę że zapach jest bardzo indywidualną sprawą:) i trzeba się po prostu dobrze czuć. Dobrze że są testery: można sie wypsikać przed podjęciem decyzji:)

      Usuń
  3. Przy okazji zapraszam do mnie na rozdanie :) Można wygrać szczotkę Tangle Teezer - http://wszystkozafreeee.blogspot.com/2014/02/rozdanie-wygraj-szczotke-tangle-teezer.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Wersja nocna bardziej mi odpowiadała, gdy w sklepie wąchałam oba flakoniki :)
    Stąd też wybór padł na By Night :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja to chyba się nie powinnam wypowiadać , bo póki nie powącham to nie mam nic do powiedzenia ;D a tego zapachu nie znam ;D nie wąchałam nigdy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. łatwo dostępne są te zapachy:) więc nie będzie problemu z organoleptycznym rozpoznaniem;)

      Usuń
  6. Pamiętam, że je wąchałam, ale nie mogę przypomnieć sobie zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też go czasem wącham by przypomnieć sobie zapach. A to już coś o nim mówi...

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!