Obserwatorzy

sobota, 4 października 2014

Ziaja - anno d` oro - mikrodermabrazja zabieg domowy przeciw zmarszczkom

Lubię saszetki, także z Ziaji. Kolejną opiszę dziś. Ten peeling kupuję chętnie opakowanie:


Klasyczna saszetka, przyznam że wzorek, kolorystyka wygląda elegancko.


Co pisze producent:


Skład:


Konsystencja:


Moja opinia:

W saszetce znajduje się 7 ml kremowego peelingu zawierającego drobniutkie kryształki (tlenek diglinu). Zapach delikatny kremowy, nienachalny nie zachwyca ani nie przeszkadza. Zabieg jest przyjemny, delikatny (nie trę, lecz delikatnie nakładam i zmywam po kilku minutach). Zmywa się łatwo, nie wysusza nie podrażnia jest bardzo delikatny i przyjemny a co najważniejsze  skuteczny! Buzia jest gładka, miękka, i zabezpieczona filmem przed utratą wody.
Zawiera kwas ursolowy owo połączenie kwasu i peelingu uważam za udaje.

Plusy
+ śmieszna cena ok 1,30
+ przyjemna konsystencja kremowa dzięki której łatwo się rozprowadza
+ świetnie wygładza
+ dobrze ściera
+ skóra po nim jest rozświetlona, odżywiona, nawilżona, odżywiona
+ delikatny i skuteczny!

Minusem może być dostępność

42 komentarze:

  1. Właśnie jeszcze nigdy nie spotkałam się z tą saszetką. Jak znajdę to chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może za kilka lat wypróbuję ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Fakt, saszetka bardzo ladna. Niestety tez nigdzie jej nie spotkalam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdzie po za sklepami firmowymi jej nie spotkałam.

      Usuń
  4. Zdecydowanie ma ulubioną firma! Póki co korzystam z linii medycznej. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę wypróbować i jak tylko gdzieś znajdę, to kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa saszetka, ale jeszcze jej nie spotkałam nigdzie. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm... wiem że jest ciężko dostępna. W sumie tylko widziałam w sklepach firmowych

      Usuń
  7. Firma, ktora znam od poczatki i...wielbie;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już widzę, jak po takim pilingu znikają komuś głębokie i mimiczne zmarszczki... :P.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajniutki chętnie wypróbuje. =)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja rzadko kupuję maski w saszetkach, choć zdarza się.

    OdpowiedzUsuń
  11. W rossmannie ostatnio widziałam, ale to chyba był jednorazowy wybryk, a tak to również w sklepach firmowych. Z chęcią wypróbuje, nawet nie widziałam, że to mikrodermabrazja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm pewnie z profesjonalną mikrodermabrazją ma nie wiele wspólnego ale produkt wart wypróbowania.

      Usuń
  12. muszę ją wypróbować, całkiem zapomniałam o tej serii

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba w Rossmannie widziałam i byłam ciekawa efektu tej mikrodermabrazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm nie mam porównania z profesjonalną mikrodermabrazją u kosmetyczki i pewnie to nie to samo, ale produkt wart wypróbowania.

      Usuń
  14. Nigdy nie używałam tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. W ogóle nie używam takich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa maseczka, jak zobaczę to na pewno się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak wstąpie do sklepu firmowego to wyprobuje : )

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię maseczki z Ziaji, dlatego ten zabieg na pewno wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!