poniedziałek, 2 października 2017

Żelka:)

Na stronie Fundacji AST znalazłam taką sunie, z opisu brzmi ciekawie:

"Żelka to ok. 9-letnia sunia w typie amstaffa. Trafiła do naszej fundacji ze schroniska we Wrocławiu. Jej przeszłość nie jest nam znana, ponieważ została znaleziona na jednej z ulic. Żelka obecnie przebywa w domu tymczasowym. Dała się poznać jako fajny i dość bezproblemowy pies. Ma kilka drobnych niedociągnięć, ale te dają się niwelować w zarodku ponieważ Żelka jest karna i zorientowana na człowieka. Przy spokojnym i opanowanym przewodniku będzie absolutnie niekłopotliwa. Żelka obecnie mieszka w mieszkaniu w bloku, nie ma z tym najmniejszego problemu. Codziennie zostaje sama, nie niszcząc i nie szczekając. Żelka bardzo dobrze znosi podróże, nawet długie trasy. Z wad ma podgryzanie rąk, gdy wchodzi na wyższe emocje, dlatego nie polecamy jej do domu z małymi dziećmi. Dzieci w wieku szkolnym powinny bez problemu sobie z tym poradzić, bo wystarczy powiedzieć jej „nie”. Sunia pięknie reaguje na reprymendy, widać że ktoś wcześniej pracował u niej nad zachowaniami niepożądanymi. Żelka do psów jest dość pozytywna. Lubi się z psami, które nie lubią awantur. Zaczepiona zaś może odpowiedzieć. Obecnie mieszka z 2 suczkami i po 3 tygodniach, widzimy jak z każdym dniem stosunki są coraz lepsze. Obecnie Żelka jest w trakcie kontrolnych badań, które wykonujemy każdemu z trafiających do nas psów. O ich wynikach będziemy informować w kolejnych wpisach. Żelka szuka domu, fajnego, troskliwego, raczej bez dużych przeszkód typu schody ponieważ ma stare zwyrodnienia w kolanach i stawy dają się u niej we znaki. Idealny byłby domek z ogródkiem lub mieszkanie z windą. Żelka waży 21 kg, nie jest psem dużych rozmiarów."



ŻELKA Złoty Bull amstaff, wiek ok. 9 lat

Wygląd: biała, w rude łaty.

Charakter: łagodna, współpracująca, w miarę zgodna do psów.

Zdrowie: w trakcie diagnostyki.

Miejsce pobytu: dom tymczasowy, Warszawa

Kontakt w sprawie adopcji: tel.: 501 797 018,

mail: adopcje@fundacja-ast.pl Wirtualny Opiekun: brak

źródło, więcej klik

60 komentarzy:

  1. Po prostu przepiękna.
    Urocza i kochana.
    Życzę jej jak najlepiej! :)
    Pozdrawiam poniedziałkowo :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma wiele zalet więc mam nadzieje że szybko ktoś ją zabierze i w Fundacji zwolni sie miejsce na kolejną bidę

      Usuń
  2. Śliczna sunia :) Oby szybko znalazła szczęśliwy dom:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna! Znajoma ma podobną suczkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia maleńka! Znajdź najlepszy dom na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja siostra właśnie szuka pieska, szkoda tylko że przy dzieciach może różnie się zachować. Sunia wygląda ślicznie, widać że to dobry piesek

    OdpowiedzUsuń
  6. Urocza jest! Będę trzymać kciuki za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie sympatyczne te psy i bezdomne ech...

    OdpowiedzUsuń
  8. Może kiedyś przyjdzie czas i wreszcie zdecyduje się na psiaka ;] Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda bardzo sympatycznie, oby znalazła dom :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowna <3 Mam nadzieję, że w końcu znajdzie swoje miejsce na świecie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy te oczy mogą kłamać? Śliczna jest 😀

    OdpowiedzUsuń
  12. Oby znalazła najlepszy domek dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale śliczna. Oby szybko znalazła swój dom.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka ładna psinka, napewno szybko znajdzie nowy dom :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niech znajdzie odpowiedzialnego właściciela! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Żelce życzymy dużo szczęścia i cudownej nowej rodzinki ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna *-* Oby znalazła dom i dobrych właścicieli!
    Ja niestety nie mam warunków na adopcje pieska :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Słodka. Jak można porzucić zwierzę? Tylko człowiek tak potrafi skrzywdzić zwierzaka. Na szczęście są też dobrzy ludzie. Kiedyś usłyszałam od jednej Pani tekst : A co tam przecież taki pies nie ma duszy, nic nie czuje. Co za bzdura, że zwierzęta nie mają duszy? Ta Pani chyba nie ma skoro ją nie rusza cierpienie porzuconego zwierzęcia. Nie pojmuje tego w ogóle.

    www.kasinyswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś usłyszałam reakcje na informacje o zwyrodnialcu który tak psa zmasakrował ż historia poruszyła wiele osób, fundacja powstała etc... komentarz pewnej osoby: "to tylko pies"

      Usuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!