Obserwatorzy

sobota, 5 października 2013

Dobry dzień!

Rano zaznajomiłam się z wynikami „daktylowego rozdania”, którego co prawda nie wygrałam ale dostałam  wyróżnienie od Wielbłąda piszącego bloga: W pustyni bez puszczy czyliArabia Saudyjska oczami Polaka, i polecę jego lekturę, autor fajnie pisze, przyjemnie się czyta a i czegoś człowiek dowiedzieć się może.
      Wybrałam się dziś na saunę. Tam gdzie chodzę w ramach wstępu czeka moc atrakcji:
Sauna fińska, parowa, infrasauna, dżakuzi, zjeżdżalnia, basen, siłownia, takie nawet specjalne dla dzieci jest miejsce, myślę, że 17 złociszy za godzinę to naprawdę nie wiele. mnie do pójścia tam zmusił system immunologiczny który potrzebował małej mobilizacji. Już tak czułam jakby coś tam w górnych drogach oddechowych. Sauna to wspaniałe panaceum, niestety nie wiedzieć czemu traktowane po macoszemu. W okresie jak to ładnie nazywają: „w okresie zwiększonej zachorowalności na grypę i przeziębienia” zasypują nas propozycjami substancji do rozpuszczania, łykania, wdychania i co tam jeszcze. Nikt nie poleci sauny, czosnku czy cebuli… - ok. rozumiem cześć zna, a i znajdą się tacy co ze zdrowotnych powodów unikają, rozumiem.
W saunie lubię to, że chodzą tam "kulturni" ludzie, z którymi można ciekawie pokonwersować alb przysłuchać się temu co często ciekawie mówią. Dżakuzi…. hehhhh… trzeba będzie powtórzyć sesyjkę by bakteriom i wirusom oraz tym co na lekach zarabiają śmiać się w twarz!
Uwielbiam ten pierwszy oddech jak stamtąd wychodzę! Nie docenione i nieocenione korzyści… dobry nastrój gwarantowany. W skrzynce znalazłam awizo: dwie przesyłki: "Fitomed"? Idąc na pocztę zahaczyłam o dwa sklepy: niemieckie przyjemności, oraz sklep w którym można kupić woski:


Milka z Daimem, Ritter Sport kokosowy i kapucino z Daimem, nie zapomniałam także o coli waniliowej:D
Woski to Tureckie niebo, wanilia z drzewem sandałowym oraz świąteczne ciastko.
Na poczcie odebrałam dwie przesyłki z firmy Fitomed:


Czyli moje wygrane tu i tu. Dziękuję firmie i dziewczynom!

22 komentarze:

  1. Jakos ostatnio zaniedbalam saune, wczesniej chodzilam regularnie. Najgorsze to zanurzyc sie po niej w lodowatej wodzie, mozna umrzec z zimna!
    Chyba znow zaczne chodzic, dobrze, ze mi przypomnialas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sauna to świetna sprawa! Podziwiam, że potrafisz znieść lodowate zimno po wyjściu z sauny!

      Usuń
    2. Na tym wlasnie polega hartowanie organizmu, sam pobyt w saunie nie wystarcza. Powinno sie zrobic trzy wejscia do sauny, po 10 minut kazde, a po kazdym wyjsciu skok do lodowatej wody.

      Usuń
    3. mi sama sauna pomaga. Tak robię trzy wejścia... tylko muszę jeszcze kilka razy wybrać:) ale po wczorajszym widzę, że bardzo pomogło.

      Usuń
  2. gratuluję wygranych ;)
    szkoda, że w pobliżu mnie nie ma niemieckiego sklepu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:) wiem, że są jeszcze jakieś internetowe wysyłkowe sklepy

      Usuń
  3. Gratki :* A sauna jest dobra na wszystko, mam ta samą czekoladę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daim :) Odkryłam nareszcie gdzie na mojej wsi mogę kupić żele Balea :)

      Usuń
  4. Gratuluję wygranej!;) a na saunie jeszcze nigdy w zyciu nie byłam ale najwyższy czas to nadrobić przy odrobinie czasu wolnego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę polecam! To wpływa na skórę ale i na organizm od środka!

      Usuń
  5. gratuluję, wczoraj używałam maseczki i jestem pozytywnie zaskoczona. mam nadzieję, że Tobie również przypadnie do gustu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sytuacja dość nie zręczna i nie wiem czy wypada o tym pisać... bo ja mam cerę naczyniową....ale obdarowana przeze mnie osoba jest bardzo zadowolona z prezentu imieninowego:D

      Usuń
    2. Grunt, że u niej się spisze bo produkty są naprawdę świetne :)

      Usuń
    3. Trochę mu zazdroszczę... o kosmetyk naprawdę ciekawy...i kusi mnie żeby wypróbować...

      Usuń
  6. Zadzam się z Toba sauna to złoty środek na dolegliwości przeziębieniowe i nie tylko, dobra inhalacja oraz zbawienie dla skóry :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sauna jest super i ma szerokie bardzo pozytwne działanie. Dodam, że tam gdzie chodzę odbywają się seanse z olejkami (odbywają się po 18 w tedy jest dużo ludzi, dzieciaków itd, a ja tak nie lubię) a wczoraj miałam szczęście byłam rano gdzie jest mało osób i trafiłam na seans śliczny olejek był cytryna z melisą....

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. :)) ten ratownik z którym wczoraj rozmawiałam mówił, że kobiety przed wejściem do sauny stosują jakieś maseczki na włosy, olejki... etc

      Usuń
  8. czekoladę chętnie bym zjadła tą milkę i coli spróbowała ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milka chyba też produkowana na nasz rynek jest u nas do kupienia, podobny smak ma:D Cola chyba w jakiś delikatesach niemieckich wysyłkowych kiedyś była. Nawet w niektórych sieciach delikatesów można ją kupić np "Piotr i Paweł"

      Usuń
  9. W saunie często gorąca atmosfera jest ;) a jak dodać do tego czekoladę, to już rozkosz

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!