Obserwatorzy

poniedziałek, 17 listopada 2014

Ziaja, Kremowe mydło do rąk Herbata z cynamonem

Mydełko kupiłam w sklepie firmowym skuszona nowością



, do wyboru miałam jeszcze:
- Moringa z kokosem
- Grapefruit z miętą
- Tamaryndowiec z pomarańczą
Ja wybrałam herbatę z cynamonem, ale czy sprawdza się? Czy producent dotrzymał swych obietnic?
No właśnie co obiecuje producent?

Ziaja kremowe mydło do rąk herbata z cynamonem
- Zapewnia właściwą higienę dłoni.
- Nawilża i pielęgnuje skórę po każdym myciu.
- Łatwo usuwa tłuszcz i neutralizuje kuchenne aromaty.
- Nadaje skórze ciepły cynamonowo-herbaciany zapach.


skład:

Konsystencja:


Moja opinia:
Mydło ma 270 ml i kosztowało mnie sześć złotych z groszem no powiedzmy w zaokrągleniu siedem złociszy. Kupujemy je w nieprzezroczystym opakowaniu z pompką działającą doskonale. Produkt pachnie bardzo przyjemnie i pozostaje na dłoniach po umyciu co uważam za miłe, jednak nie neutralizuje zapachów kuchennych, no nie wszystkie. Dajmy na to dłonie pachnące czosnkiem umyte tym mydłem nie przestaną nim pachnieć, jednak zapach będzie słabiej wyczuwalny ale nie zniknie. Owszem będzie pachniał żelem ale w 100% nie pozbędziemy się zapachu czosnku.
Z nawilżaniem nie zgodzę się, ktoś kto ma suche dłonie będzie z pewnością miał potrzebę nakremowania ich. Po umyciu dłonie są dobrze oczyszczone, pięknie pachnące, wygładzone, ale niestety nie nawilżone.
Mydło ma kremową konsystencje jest bardzo przyjemne zwłaszcza ze względu na zapach.
Ogólnie jestem z tego produktu zadowolona, prawdopodobnie kupię w przyszłości.

Plusy:
- piękny zapach
- maskuje kuchenne zapachy
- dobrze oczyszcza
- przyjemne opakowanie, pompka działa wzorowo
- zapach zostaje na dłoniach – mogliby krem do rąk o tym zapachu wprowadzićJ
- niska cena

Minusy:

- nie nawilża

72 komentarze:

  1. Miałam to mydło tylko inny zapach, byłam z niego zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie miałam mydełek z tej serii Ziaji :) Na razie wykańczam zapasy. Jestem bardzo ciekawa zapachu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach bardzo mi sie podoba, przyjemny, oryginalny:))

      Usuń
  3. Szczerze mówiąc, nie spotkałam jeszcze mydła, które nie wysuszyłoby mi dłoni ...
    Ładnie wygląda to opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Połączenie zapachowe brzmi ciekawie, tylko, ze nie lubię mydeł w płynie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię mydła w płynie i kocham testować nowości. Mimo braku nawilżania, skuszę się;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mmm już czuję ten zapach! Musze je zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Często kupuję te mydełka, w promocji są tanie i wydajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wiem czy takie tanie? 6,49 za 270 ml..... hmmm...

      Usuń
  8. ja chętnie wypróbowałabym tę wersję z kokosem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O tak - krem do rąk o tym zapachu bardzo by się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię produkty tej firmy, ale tego nie znam. Być może krem o tym zapachu niedługo wprowadzą:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takiego jeszcze nie używałam, ale Ziaję uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Musze wypróbować i to koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ma więcej zalet niż wad - ciekawy produkt !

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. czyżby ciężko dostępna.... mogłam kupić na rozdanie...

      Usuń
  15. Ja mam to mydło w zapasach tylko ta wersję z pomarańczą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to mi sie skończy to pewnie o innym zapachu kupie.

      Usuń
  16. Bardzo lubię zapach cynamonu, więc chętne bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  17. uuuuu lubię cynamon ale kiedyś po posmarowaniu się masełkiem o tym zapachu dostałam uczulenia na całym ciele :0

    OdpowiedzUsuń
  18. jakoś nigdy specjalnie ziaja mnie do siebie nie przekonała, także podobnie jest i wtym wypadku;) Jedak gdybym miała wybierać, z propozycji zapachowych tego mydła też postawiłabym na herbatę z cynamonem:)

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niewiele mam do czynienia z Ziają, ale mydełko wygląda fajnie, tyle tego jest na rynku, że ciągle chciałoby się wypróbować coś nowego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ależ przecież te mydełka to nowość... niedawno weszły...

      Usuń
  20. Jestem go bardzo ciekawa przyznam, bo jeszcze nie spotkałam tej serii ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja i tak w okresie jesiennym i zimowym nagminnie kremuję rączki więc i tak musiałabym coś nałożyć, żeby uzyskać nawilżenie.
    A z ziaji polecam z kremów ten o zapachu kokosowym. Jest boski!

    OdpowiedzUsuń
  22. zapach, zapach! musi pachnieć cudownie! Na pewno go kupię, uwielbiam takie cuda.
    Zapraszam na konkurs promujący blogi :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wersję z miętą chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba się skuszę ze względu na ten zapach :D. Ciekawa jestem :>

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakie piękne zdjęcia :)
    nie wiedziałam, że Ziaja my mydla do rak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) dzięki, staram się:)) ma mydła do rąk, ta seria jest nowa ciekawe czy to limitka jakaś okresowa....

      Usuń
  26. Z chęcią skusiłabym się na mydełka z tej serii, ale na inną wersję zapachową. Nie przepadam za cynamonem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wybór jest, najlepiej dokonać wyboru podczas oceny organoleptycznej:))

      Usuń
  27. jak nie nawilża to nie dla mnie, mam bardzo suchą skórę

    OdpowiedzUsuń
  28. Dlaczego ja nie słyszałam jeszcze o tej nowości?! :) Wszystko o zapachu cynamonu automatycznie staje się moim ulubieńcem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może dla tego że są mało dostępne... ja swoje mydło kupiłam w sklepie firmowym...

      Usuń
  29. Mi wręcz wysuszyło dłonie... :( A zapach wg mnie nie ma nic wspólnego z cynamonem, ale mimo wszystko jest piękny.

    OdpowiedzUsuń
  30. Wydaje się fajne, szkoda tylko, że nie nawilża, bo moje dłonie mają tendencję do przesuszenia.

    OdpowiedzUsuń
  31. Sam zapach kusi do zakupu, a cena za taką pojemność - bajka!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!