Obserwatorzy

środa, 22 lipca 2015

Rodo - wspominam i myślami ściągam:) - uwaga: duuużo zdjęć....



Jak zapewne zapewne część z Was wie: moim marzeniem jest pies rasy American Staffordshire Terrier. Jednak z pewnych względów nie zdecydowałam sie na swojego psa.
Wspaniałym zbiegiem okoliczności rozmaitych czasem mam tę przyjemność opiekować sie psem imieniem Rodo (vel Smrodo hehe). Rodo bardziej mi staffika przypomina...
Za każdym razem gdy go goszczę czuje sie wspaniale że mogę każdego dnia obcować z takim  pięknem, gdy Pancio dzwoni jestem szczęśliwa, gdy przyjeżdża, przekazuje smycz - czuje jakbym dostała prezent od losu... uwielbiam ten pierwszy spacer... jestem zakochana w tych psach! 
Potężny - po molosach, szybki, zwinny - po terierach... gdy skacze, wskakuje.... mogłabym sie na to gapić godzinami... kiedyś w sieci znalazłam filmik jak amstaff skacze, - coś pięknego. Mogłabym w kółko to oglądać....
Jako że Rodo do najmłodszych już nie należy... w maju miał chyba 13 urodziny.... tym bardziej że nie widziałam go już jakiś czas.... postanowiłam napisać do Pancia zapytanie jak  Rodo sie czuje, dowiedziałam sie że ogólnie zwierz ma sie dobrze tylko dalej ma coś z okiem i właściciel mu je kropi 2 razy dziennie. Oby szybciutko wyzdrowiał, czego mu z całego serca życzę.
Rodo pierwszy raz mnie odwiedził... pięć lat temu, można by powiedzieć znamy sie jak łyse konie hehe:)).
Zdjęcia które są w tym poście to publikowane już na tym blogu migawki:) Myślę że są tu osoby które już je widziały...
Miłego oglądania:) 
pozdrawiam




















 I to troskliwe spojrzenie <3




No proszę: nawet ma koleżankę którą lubi: Tika to skundlona chiuaua... niestety nie darzy zbytnią sympatią nachalnego, egoistycznego kolegi...














Rodo na tropie plaży dla psów:) więcej klik





























Te zdjęcia podobają mi sie wyjątkowo: jesień, las...









oj jest tego jeszcze.... Mam nadzieje że nie zanudziłam...
Życzę Ci Droga Czytelniczko, Czytelniku miłego dnia! Dziękuję że jesteś:)

56 komentarzy:

  1. Uch!!!! Morda przecudna! Jak ja kocham psy! Oczywiscie najbardziej na świecie moją starą, wspaniałą labke, ktora tu raźno i donośnie pochrapuje mi przy łożku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) a czy ona nie ma w sobie jakieś domieszki teriera typu bull?

      Usuń
  2. Uroczy psiak :), moją ulubioną rasą są owczarki niemieckie, zwłaszcza te długowłose, jestem w nich zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna rasa, mądry i pańcię obroni ;) Kiedyś długo rozmyślałam nad posiadaniem psa, kiedyś mięliśmy w domy owczarka niemieckiego, ale małym dzieciakiem jeszcze byłam. Pamiętam, że wychodzenie z nim było niesamowitym uczuciem, pilnował mnie przez cały czas.
    Niestety moja wola wędrowania jest silniejsza ode mnie, nie chcę męczyć zwierza w dalekich podróżach, a nie miałabym go komu zostawiać, więc wybrałam samotną drogę, psa nie będzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są psy które są nie do zmordowania: więc wyżły, setery, pointery, gończe oraz np Rhodesian ridgeback albo zaprzęgowe hysky cz malamuty. Myślę że pies podróżujący z właścicielem, poznający nowe tereny jest najszczęśliwszy, podczas takich wędrówek powstaje niesamowita więź:) Ale to do Ciebie należy decyzja.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Mnie też ujął ten pies. Śliczną ma mordkę.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  5. Mordeczka piękna:) Ja uwielbiam wszystkie futrzaki, może mojego kreta ogrodowego najmniej, ale też daje mu żyć, jakoś nie mam serca go ruszać. A co do ras psów, każda ma w sobie coś szczególnego, kundelki też:) Zdjęcia piękne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do kretów słyszałam że są takie odstraszacze, emitują dźwięki które odstraszają krety. Nie wiem na ile to skuteczne jest, może akurat Twój okaże sie odporny...

      Usuń
  6. Ja sie boje psow niestety, chyba, ze sa to malenkie szczeniaczki. Kiedys rzucil sie na mnie i pogryzl mnie pies wolnobiegajacy, bo jakas baba uwazala, ze "ten pies jest spokojny i nie gryzie". Od tamtej pory mam mega uraz ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. współczuję ;/ mam nadzieje ze uda Ci sie pokonać lęk. Uważam że nie powinno być wolno biegających psów, chyba ze pod okiem właściciela, ja puszczam Rodziaka a na spacery wybieram miejsca jak najbardziej odludne. Rozumiem takie osoby jak Ty, oraz takie które nie lubią zwierząt, po prostu i uważam że trzeba sie szanować wzajemnie....

      Usuń
  7. Szkoda, że nie odwiedza Ciebie częściej. Fajny z niego psiak :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale najpierw wolałabym by całkowicie wyzdrowiał.... kurcze...

      Usuń
  8. Widać, że za nim tęsknisz ..... może niedługo znów będziesz mogła się nim opiekować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super psinka :)
    Mam fajny artykuł do poczytania, myślę że Ci się spodoba:)
    http://www.mikropsy.org/mazowieckie-agresywny-pies-pogryzl-wolontariuszke-fundacji-mikropsy/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeczytałam. Dobrze napisane. Myślę że wiele osób skupiło sie jedynie na pierwszej części nie doczytali do końca. Przecież "wszystkiego sie dowiedzieli"

      Usuń
    2. Jest dokładnie tak jak mówisz i to jest przykre :( ponieważ sam artykuł jest na prawdę dobrze napisany.

      Usuń
    3. Temat dobijający momentami... tekst super! Sama prawda, oby więcej osób wzięło sobie do serca to co zostało tam napisane.

      Usuń
  10. Zdjęcia podczas leżakowania świetne! Jego miny obłędne, a jesienne ujęcia magiczne! Po prostu na tych zdjęciach widać Twój zachwyt tym Panem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zakochana jestem w labradorach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętam:) czekoladowe czy biszkoptowe, a może czarne najbardziej Ci sie podobają?

      Usuń
  12. Witaj.
    Na rasach się nie znam, ale psy lubię i jamika od buldoga, czy pinczera od bernardyna potrafię rozróżnić.
    Ty jak widzę, też jesteś z tych, co to do serca przytul psa....
    Pozdrawiam serdecznie.
    Michał

    OdpowiedzUsuń
  13. Wróciłam na bloga lecz nie strona kosmetyczna tylko inna :P jeśli chcesz możesz mnie odwiedzić :P Nie nalegam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny psiak, też zwróciłam uwagę jak śpi :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniałe zdjęcia. Widać na nich szczęście!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny <3 Mi też się pies marzy, ale z racji pracy i mieszkania w mieście nie zdecydowałam się na psiaka, za to mam dwa koty :) i dumam nad trzecim ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!