Obserwatorzy

poniedziałek, 11 lipca 2016

Hugo Boss - Nuit - Pour Femme woda perfumowana

Gdy otrzymałam paczuszkę od aGaRaSzKi nie myślałam że przeżyję tyle emocji... gdy odpakowałam starannie zabezpieczony kartonik...tuliłam go do siebie a łzy płynęły mi dłuugo...
Ten zapach był w serze moich pragnień... a Agaraszka pokazała że marzenia sie spełniają... ślicznie Ci dziękuję za to:*****

Flakonik wygląda tak:


Co mówi producent:

BOSS NUIT pour Femme was inspired by the Little Black Dress and what it stands for. Just like the Little Black Dress complements every woman, BOSS NUIT pour Femme is a wonderful complement to women. BOSS NUIT pour Femme is an ultimately feminine and sensual fragrance with an unusual dazzling facet. The opening of the fragrance is tempting and radiant, just like a glass of champagne. Juicy White Peach adds a lively, fizzy character with an enticing sweetness. The modern top is complemented with an ultra feminine heart composed of classic White Florals and Violet, and a sensual warm woody dry down reminiscent of a special night.

TOP NOTE: Fresh Aldehydic Accord & White Peach

HEART NOTE: Violet, Jasmin & White Florals

BASE NOTE: Sandalwood, Crystal Moss & Warm Woods

SIZES: 30 ml, 50 ml, 75ml

źródło






Skład/reszta info:

 

Moja opinia:

Cóż ja powiedzieć mogę... miłość od pierwszego niuchnięcia... oczarował mnie ciepłem elegancją, pięknem....
Fresh Aldehydic Accord - nie mam pojęcia cóż to jest, ale nie brzmi pozytywnie, parabeny w składzie, jak na dobro luxuswe jakim niewątpliwie jest produkt prestiżowej wysoko półkowej marki, no można by sie spodziewać czegoś lepszego, jednak marka nie reklamuje sie jako produkty naturalne...
Produktu używam niewiele - chętnie używałabym częściej ilekroć go widzę mam ochotę się prysnąć:)
Producent mówi:
W nucie głowy mamy jeszcze białą brzoskwinie,
Nuta serca: fiołek, jaśmin i białe kwiaty
Nuta głębi: drzewo sandałowe, mech kryształowy(cokolwiek to jest) i ciepły lat (co to?).
Słodycz brzoskwini, niewinność jaśminu, białych kwiatów nieśmiałości fiołka wykończona tajemnicą, ciepłą obietnicą lasu, mchu... - owy mech jest elementem który powtarza sie w zapachach które przypadły mi do serca.
Zapach inspirowany małą czarną - mega eleganckim wiecznie modnym a zarazem do wszystkiego i na każdą okazje pasującym ubraniem - wszak wszystko zależy od dodatków:)... no i właśnie tak mam z tym zapachem...gdy tylko znajduje sie w zasięgu mego wzroku mogę go niuchać i pryskać sie nim i cieszyć i cieszyć...no po prostu to mój zapach, miłość od pierwszego niucha:)
Ciepły, sexowny, elegancki nie narzucający sie dość trwały utzrmuje sie pół dnia, przyjemny, kobiecy:)
Flakonik czarny nie przezroczysty, góra złota i przezroczysta solidna zakrętka- no wiecie o co chodzi. Całość prezentuje sie elegancko po prostu idealnie i ponad czasowo, wiem zapach ma już lat troszku, a ja go ciągle lubię i nie nudzi mi się, choć nie jest jedynym jaki używam:)
Zapach i odczucia z nim związane to szalenie indywidualne odczucie, owa specyfika sprawia że ciężko mi było zabrać sie za opis...
NA koniec jeszcze raz ślicznie dziękuję aGaRaSzce że dzięki niej zmaterializowało sie moje pragnienie...

68 komentarzy:

  1. Mam i uwielbiam ten zapach, jeden z moich ulubionych :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tego zapachu ;) ale z perfumami to bardzo indywidualna sprawa. Trzeba niuchać samemu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam próbkę. ale nie moje buty:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ahh, chociaż bym chciała powąchać :D

    OdpowiedzUsuń
  5. znam ten zapach, uwielbiam go i kiedyś sobie kupię, Cudowny prezent dostałaś od Agnieszki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Każdy ma swoje zapachy, ależ jesteś szczęśliwa :-)
    Życzę więcej szczęścia :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Każdy chyba ma swój ukochany niepowtarzalny zapach. Chętnie bym go powąchała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się ten zapach, kiedyś wąchałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem tego zapachu

    OdpowiedzUsuń
  10. nie niuchałam. obecnie jestem nadal zakochana w si armaniego ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę go obwąchać w perfumerii :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam, ale zaciekawiłaś mnie na tyle, że z chęcią powącham przy pierwszej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aga jest specjalustką od spełniania marzeń. Doświadczyłam.:)

    OdpowiedzUsuń
  14. O matko boska uwielbiam zapachy od HB<#

    madzik-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. muszę powąchać, skoro tak Cie zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy musi być ten zapach :) Nigdy nie wąchałyśmy podobnego xP

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam zapachy Hugo Boss są unikalne ten tez

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam o Hugo Boss, ale nie znam kompletnie tej woni. Szkoda. Muszę nadrobić zaległości i gdzieś go dorwać, aby powąchać. Pozdrawiam serdecznie! :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ekstra. Cieszę się Twoim szczęściem!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo go lubię, to jest jeden z moich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie,że udało Ci się go dostać :).

    OdpowiedzUsuń
  22. Po opisach nigdy nie umiem sobie wyobrazić danego zapachu. Zresztą na każdym prezentuje się on nieco inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  23. Coś czuję, że i mnie by oczarował ten zapach!;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam zapachu. Musiałabym powąchać :D
    Sama mam problem z recenzowaniem perfum i rzadko to robię :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam niestety tego zapachu, ale całe opakowanie prezentuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Really interesting post...thx for sharing! xx

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, miło mi że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie, ale nie SPAMuj, komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię na pewno. Zwłaszcza jeśli masz g+ będzie mi łatwiej do Ciebie trafić gdy zostawisz adres bloga pod swoim komentarzem. Czasem mam zaległości, ale spokojnie, nadrabiam je:))
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!