piątek, 12 kwietnia 2019

Ciasto na Coca - Coli

Recept znalazłam przed kilku laty  w  „Przyślij Przepis” czyli gazetce „Tradycyjne Ciasta”.
Nie wiem dlaczego wyszedł mi zakalec- być może nie do końca trzymałam się proporcji – zamiast 2 dałam 3 jaja bo miałam małe. Niemnie j jednak efekt zaskoczył mnie bardzo! I to pozytywnie bardzo.

Podaję jak w przepisie:
25 dag mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
30 dag cukru kryształu
2 jaja
3 czubate łyżki kakao
Szczypta soli
Cukier waniliowy
25 dag masła
200 ml coca-coli
75ml mleka
Polewa:
Czekolada z nadzieniem toffi
2-3 łyżki śmietanki 30%

Roztopić wystudzić masło. Mąkę z proszkiem, cukry, kakao i sól mieszamy. W drugiej roztrzepujemy jajka, dodajemy mleko roztopione i wystudzone masło, i colę mieszamy. Mokre składniki wylewamy do suchych mieszamy delikatnie, ale dokładnie.
Tortownicę o wymiarach 24 cm natłuszczamy i posypujemy bułką tartą. Wlewamy masę i pieczemy 40 – 50 minut w 180 stopniach. Studzimy
Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, mieszamy ze śmietanką. Gorącą polewamy ciasto.

Smacznego!


Miłego weekendu:***

58 komentarzy:

  1. Coca-colę omijam szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie pije tego napoju, ale w cieście mogę spróbować. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawi mnie to ciasto
    Nigdy takiego nie jadłam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy przepis, nie jadłam takiego ciasta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o takim cieście, ale brzmi jak rozsądne wykorzystanie ilości cukru w coli 😜

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś robiłam babaeczki z colą ale mi nie smakowały więc już z nią nie eksperymentuję

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo już widzę, że to ciasto jest pyszne

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiedziałam, że na Coca Coli można zrobić ciasto.

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam o nim ale nie jadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o takim gagatku, ale nie miałam okazji spróbować :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Po raz pierwszy słyszę o takim cieście. Może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow nie słyszałam nigdy o cieście z coca colą. Nie przepadam za nią, ale ciasto brzmi intrygująco! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie słyszałam nigdy o takim cieście, a wygląda znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa jestem smaku, nie jadłam nigdy takiego ciasta :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Coca Cola podobno świetnie przepycha rury. I leczy grypę jelitową. Ciekawe czy w postaci ciasta też. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też słyszałam o alternetywnych zastosowaniach tego napoju:)

      Usuń
  16. Nie miałam okazji kosztować takiego ciasta.

    OdpowiedzUsuń
  17. O raaaaany! Mój mąż by mnie nosił na rękach za takie ciasto! ;p Musze koniecznie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Coca cola w cieście? O tym to jeszcze nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zawsze czaję się na ciasto na coli, bo słyszałam, ze można, ale jakoś nigdy nie robiłam. Może z tego przepisu spróbuję?

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja właśnie mam detox od coca coli, więc teraz nie spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  21. coca colę pijam od czasu do czasu, chociaż staram się coraz mniej ja kupować, ale na to ciasto mam ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwsze raz słyszę o takim cieście. Muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  23. na coli też robi się żeberka podobno dobre ;) tak cola dobrze radzi sobie z jelitowką i sprawdza się w podróżach warto wypić parę łyków by pozabijać zarazki które się zjadło z egzotycznym jedzeniem.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja piekę babke na oranżadzie pomarańczowej, ale na coli jeszcze nic nie robiłam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Za coca-colą nie przepadam, jednak ciasto wygląda smacznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow, to mnie zainteresowałaś, nigdy takiego ciasta nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń

Cieszy mnie że tu jesteś, proszę zostaw ślad po sobie. Wspólnie dbamy o miłą atmosferę tutaj i szanujemy sie wzajemnie, dla tego nie pisz wielkimi literami, nie SPAMuj, nie zostawiaj linków do siebie. Nasze zdania mogą się różnić, ale zachowujemy kulturę i dobry smak.
Komentarze: propozycje wspólnej obserwacji, łańcuszki, autoreklamę (z linkami) i teksty nie na temat usuwam. Ja szanuję Ciebie, więc proszę szanuj mnie, a odwiedzę Cię gdy tylko będę mogła.
Bardzo mnie ucieszy gdy dołączysz do zacnego grona moich obserwatorów.
Życzę przyjemności!